statystyki

Do Trybunału Konstytucyjnego nie powinno się trafiać prosto z polityki

autor: Małgorzata Kryszkiewicz01.03.2016, 07:38; Aktualizacja: 01.03.2016, 08:27
Sam fakt wybierania sędziów przez Sejm nie uprawnia jeszcze do formułowania tezy, iż są oni wykonawcami woli politycznej

Sam fakt wybierania sędziów przez Sejm nie uprawnia jeszcze do formułowania tezy, iż są oni wykonawcami woli politycznejźródło: Materiały Prasowe

Wskazywanie kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez niezależne gremia prawnicze oraz wprowadzenie kilkuletniej karencji dla polityków starających się o ten urząd – takie propozycje zmian padły wczoraj na konferencji pt. „Sąd konstytucyjny w państwie demokratycznym”. Wydarzenie zorganizował Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Reklama


Reklama


Uczestnicy spotkania zgodzili się, że napięcia między trzema władzami zawsze będą miały miejsce w demokratycznym państwie prawnym. Prof. Andrzej Zoll, były prezes TK, przypomniał, że prawo nie może być jedynie instrumentem pozwalającym rządzącej większości realizować jej plany. Ma ono pełnić funkcję gwarancyjną i stać na straży pewnych zasad. A władza polityczna musi te ramy akceptować.


Pozostało jeszcze 74% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama