statystyki

Ugoda lepsza, wyrok szybszy – co zwycięża w polskim sądzie?

autor: Agnieszka Damasiewicz19.02.2016, 07:00
Przekonanie o „szybkości” ugody wynika stąd, że skupia się ona na poszukiwaniu rozwiązania, a nie roztrząsaniu faktów.

Przekonanie o „szybkości” ugody wynika stąd, że skupia się ona na poszukiwaniu rozwiązania, a nie roztrząsaniu faktów.źródło: ShutterStock

Sędzia jest zaprzęgnięty w kierat, w którym idąc, za każdym obrotem mija wielki neon nad głową: „Jak najwięcej, jak najszybciej”. To zniechęca go do podejmowania prób polubownego rozwiązania sporu.

reklama


reklama


Wyrok różni się od codziennych ludzkich decyzji, ponieważ jest decyzją o przeszłości. To czyni go psychologicznie niezwykłym: jakże można podejmować decyzje o przeszłości? „Decyzja o przeszłości” brzmi jak oksymoron. A jednak tym właśnie jest wyrok. Zależy od zrekonstruowanych faktów i dotyczy ich skutków. Natomiast ugoda, jeśli sięga do przeszłości, to tylko po to, by zbadać przyczyny sporu i móc je zlikwidować.

To najważniejsza różnica między wyrokiem i ugodą: wyrok dotyczy skutków przeszłych zdarzeń, a ugoda dotyczy rozwiązań na przyszłość. Te właściwości wyroku i ugody powodują, że spory można podzielić na takie, które nadają się do wyroku, i na takie, które nadają się do ugody. „U  podstaw większości spraw leżą konflikty, których podłoże jest znacznie szersze aniżeli wycinek konfliktu, o którym w toku procesu rozstrzyga sąd. W sytuacji złożonych konfliktów jedno postępowanie nie rozwiązuje problemu, znane są przypadki gdy liczba postępowań między tymi samymi stronami mnoży się. (...) [Dlatego] proces sądowy spełnia swoją rolę, jeśli konflikt stron ma charakter jednorazowy i strony nie pozostają ze sobą w stałych stosunkach” [A. Łazarska, „Rola sądu we współczesnym procesie cywilnym”, „Przegląd Sądowy” 4/2011, s. 26].

To spostrzeżenie może inspirować sędziego do reżyserowania postępowania w kierunku zawarcia ugody. Jednak częściej inspiracją są dwa przekonania: że ugoda jest rozwiązaniem szybszym i że ugoda jest rozwiązaniem trwalszym.

Przekonanie o „szybkości” ugody wynika stąd, że skupia się ona na poszukiwaniu rozwiązania, a nie roztrząsaniu faktów. Dociekania na temat faktów emocjonują strony i  blokują porozumienie. Jeśli uda się odwrócić uwagę stron od przeszłości i skierować ją ku przyszłości, to droga do ugody jest otwarta. Jednak poszukiwanie ugody ma także swój długi cień. Mianowicie próba zawarcia ugody nie zawsze prowadzi do zamierzonego finału, ale zawsze zabiera czas. Jeśli stronom nie uda się uniknąć wracania do historii, to ugoda, która miała przyspieszyć postępowanie, zmienia się w utraconą nadzieję na ugodę, która przedłuża postępowanie o czas nieskutecznych rozmów. Na dodatek strony stają się jeszcze bardziej zacietrzewione i „okopane” niż przed podjęciem próby ugodzenia się, co można określić jako straty psychologiczne nieudanej próby ugody. Sędzia ma dylemat, czy warto zainwestować czas rozprawy w próbę ugodzenia, ponieważ ryzykuje stratę „wkładu” czasowego i poniesienie dodatkowych kosztów w postaci nowych barier psychologicznych między stronami.

Z kolei przekonanie o trwałości ugody opiera się na założeniu, że skoro strony wypracowały kompromis, będą się go trzymać, ponieważ jest ich dziełem. Ma to szczególnie znaczenie w  sprawach, w których konflikt ma tendencję do odtwarzania się, czyli w sprawach międzysąsiedzkich, międzywłaścicicielskich, innymi słowy takich, w których, po rozstrzygnięciu sprawy strony nie rozchodzą się, ale muszą nadal współegzystować.

No dobrze, ale dlaczego sędzia, specjalista od decyzji niezwykłych, czyli wyroków, ma zajmować się klasykami decyzyjnymi, czyli ugodami?


Pozostało jeszcze 79% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama