statystyki

Niezapowiedziane kontrole inspekcji pracy nie takie oczywiste

autor: Patryk Słowik04.02.2016, 07:24; Aktualizacja: 04.02.2016, 13:34
Ludwik Florek / fot. Wojtek Górski

Ludwik Florek / fot. Wojtek Górskiźródło: DGP

Istnieją wyraźne podstawy do przyjęcia, że decyzja głównego inspektora pracy Iwony Hickiewicz w sprawie niezapowiedzianych kontroli jest obarczona wadą prawną - mówi prof. Ludwik Florek, kierownik Katedry Prawa Pracy UW.

Reklama


Patryk Słowik: Kilkanaście dni temu główna inspektor pracy Iwona Hickiewicz zmieniła interpretację przepisów funkcjonującą od 2009 r. Stwierdziła, że inspektorzy będą mogli pojawiać się w celu kontroli w firmach z sektora usługowego bez zapowiedzi. Słusznie?

Prof. Ludwik Florek: Nie chcę tego rozpatrywać w kategoriach słuszności, ale pod kątem prawnym. A istnieją wy-raźne podstawy do przyjęcia, że decyzja pani Hickiewicz jest obarczona wadą prawną.

PSŁ: Dlaczego?

LF: Polskie regulacje, a dokładniej art. 82 ust. 1 pkt 1 i art. 83 ust. 2 pkt 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, odwołują się do ratyfikowanych umów międzynarodowych. W tym przypadku chodzi przede wszystkim o konwencję nr 81 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącą inspekcji pracy w przemyśle i handlu z 1947 r. Jej zastosowanie pozwala na niezapowiedziane kontrole jedynie w przemysłowych i handlowych zakładach pracy.

PSŁ: Wiele osób jednak twierdzi, że pojęcie handlu w tym przypadku należy rozumieć szerzej, także jako usługi.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama