statystyki

Mediatorzy: Nigdy nie byli oczkiem w głowie wymiaru sprawiedliwości. Niezrozumiani i lekceważeni

autor: Maciej Bobrowicz05.02.2016, 07:00; Aktualizacja: 11.02.2016, 18:34
biznes, praca, rozmowa

Mediatorzy nie tylko nie otrzymują godziwego wynagrodzenia, ale dokładają do interesu. źródło: ShutterStock

Od lat nie mają szczęścia. Nigdy nie byli oczkiem w głowie wymiaru sprawiedliwości. Niezrozumiani i lekceważeni. Mediatorzy. Postanowiono kiedyś, że może być nim każdy. Każdy, czyli i ten, który w niedzielny poranek dozna olśnienia i zapała nieodpartą chęcią „pomediowania”. „Wy, mediatorzy, nie macie szans przeciwko masie kondotierów – zawodowych pełnomocników, którym klienci kazali walczyć w sądzie” – powiedział mi kiedyś pewien znajomy sędzia.

reklama


reklama


Kiedy wprowadzano mediację cywilną, zadecydowano, że wynagrodzenia mediatorów mają być symbolicznie niskie – bo przecież mediacja ma być tania. „Tania” – oznacza, że trudna praca w niekomfortowych i wyczerpujących psychicznie warunkach nie jest dziś godnie wynagradzana. Wiele osób wykonujących ten zawód odeszło, wiele rozważa taką decyzję. Kto bowiem chciałby zajmować się cudzym konfliktem przez cały dzień, wysłuchując inwektyw, oskarżeń i gróźb za równowartość ceny odpowietrzania grzejnika czy przejazdu taksówką.

Skąd wzięło się przekonanie o tym, że mediator ma pracować cały dzień za 60 zł? Zapewne z niezrozumienia pracy mediatora: utożsamianej z nieskomplikowanym i banalnym „nakłanianiem do zawarcia ugody”. Cóż prostszego: wystarczy zapytać strony, które nie mają do siebie za grosz zaufania i nienawidzą się, czy czasami nie zechciałyby się pogodzić. Jeśli tak wyobrażamy sobie pracę mediatora, to nic o mediacji nie wiemy.

Niestety jest jeszcze gorzej – mediatorzy nie tylko nie otrzymują godziwego wynagrodzenia, ale dokładają do interesu. „Niemożliwe” – ktoś powie. Niemożliwe? Mediator musi prowadzić mediację, dysponując dwoma pomieszczeniami – po to, by móc komfortowo na osobności rozmawiać odrębnie z każdą ze stron. Lokal oczywiście może wynająć – przysługuje mu zwrot kosztów poniesionych z tego tytułu w wysokości nieprzekraczającej 50 zł. Skrzynka dobrego szampana czeka u mnie dla kogoś, kto wskaże nadające się do prowadzenia mediacji pomieszczenia w Warszawie, Poznaniu czy we Wrocławiu, które mogę wynająć na cały dzień za 25 zł (plus VAT). Ktoś powie, że mediator może dysponować własnymi pomieszczeniami, więc nie musi niczego wynajmować. Jasne, ale one też nie są za darmo. Proszę wyliczyć próg rentowności: ile mediacji musi przeprowadzić mediator, by pokryć czynsz – 20, 30, 50? Abstrahując od tego, że takie liczby to niespełnione marzenie mediatorów, pozostaje jeszcze pytanie, co pozostanie po opłaceniu czynszu?


Pozostało jeszcze 65% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 zł
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • Med(2016-02-26 20:33) Odpowiedz 00

    Uzupełnij swoją wiedzę o mediacji.. roszczenia to nie wszystko czym zajmuje się mediacja.

  • akula(2016-02-06 09:44) Odpowiedz 01

    Mediator - to pomysł, który się nie przyjął. I nic dziwnego. Sam też nie chciałbym mediatora, bo jeśli mam jakieś roszczenie to na co mi pomoc psychologa. Sprawy sporne powinny być załatwiane w drodze negocjacji kończonych ugodami. Do takich negocjacji potrzebni są prawnicy, którzy mają duuuże doświadczenie specjalistyczne. Tu znowu na przeszkodzie stoi bezsensowny system kształcenia forsowany przez korporacje. Aby rozwiązywać sprawy potrzeba ludzi, którzy potrafią rozegrać to postępwanie wirtualnie, wiedząc jakie są potencjalne korzyści każdego rozwiązania i jeszcze przekonać do tego swoich klientów. Obecny system korporacyjny preferuje rozwiązania procesowe. Adwokat lub radca za proces skasuje 3000 (za jedną instancję). Dlatego powinno się obniżyć opłacalność procesu. Obecne monopole zawodowe jednak temu nie będą sprzyjać.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama