statystyki

Łączenie emerytury z pracą. Pytanie o równość wobec prawa

29.01.2016, 07:44; Aktualizacja: 29.01.2016, 08:14
emeryt, emerytura

ETPC nie wyklucza prawa państw do ograniczania możliwości dorabiania przez obywateli otrzymujących świadczenia z zabezpieczenia społecznegoźródło: ShutterStock

Strasburski trybunał sprzeciwia się regulacjom, które w sposób dyskryminujący ograniczają możliwość łączenia emerytury z pracą. Obecnie takich przepisów w Polsce nie ma, jednak rząd powinien mieć to stanowisko na uwadze, projektując zmiany w systemie emerytalnym.

reklama


reklama


Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 15 grudnia 2015 r. orzekł, że zakazane jest odmienne traktowanie ubezpieczonych w zależności od tego, gdzie dorabiają do emerytury. Węgierskie przepisy były bowiem skonstruowane w ten sposób, że emeryt może pobierać świadczenie i łączyć je z pracą w sektorze prywatnym. Jeśli jednak pracodawca był z sektora publicznego, emerytura nie była wypłacana. Miało to zabezpieczyć wydatkowanie środków publicznych. ETPC uznał jednak, że taka regulacja narusza art. 1 protokołu nr 1 do Europejskiej konwencji praw człowieka (prawo własności) i art. 14 konwencji (zakaz dyskryminacji). Szczególnie istotny w kontekście wprowadzania jakichkolwiek ograniczeń, m.in. w dorabianiu przez emerytów, jest właśnie zakaz dyskryminacji, będący pochodną zasady równości wobec prawa. Co ważne, strasburski sąd nie powiedział wcale, że dany kraj w ogóle nie ma prawa ograniczać możliwości dorabiania przez obywateli otrzymujących z budżetu państwa świadczenia z szeroko rozumianego zabezpieczenia społecznego.

W tym kontekście wydaje się, że polskie przepisy ograniczające możliwość łączenia z pracą świadczeń emerytalnych (np. emerytur częściowych) pobieranych przed osiągnięciem wieku emerytalnego nie mają charakteru dyskryminującego.

– Wyrok w sprawie węgierskiej należy odczytywać wąsko – wskazuje prof. Ireneusz Kamiński. Jego zdaniem trybunał wskazał tylko tyle, że niedopuszczalne jest odmienne traktowanie świadczeniobiorców w zależności od tego, w jakim sektorze wykonują pracę. A takich planów na razie w Polsce nie ma.

Pewne niebezpieczeństwa mogą jednak wiązać się z nowymi propozycjami rządzących dotyczącymi ograniczenia możliwości dorabiania do emerytury również po osiągnięciu wieku emerytalnego. – Taka regulacja musi być bardzo precyzyjna, aby była zgodna z wymogami stawianymi przez konwencję – twierdzi prof. Kamiński.

Ostatnio o tym, że rząd bierze pod uwagę większe ograniczenie możliwości łączenia emerytur z dalszym świadczeniem pracy, wspominał m.in. Henryk Kowalczyk, szef Stałego Komitetu Rady Ministrów. Takie pomysły jak ten to efekt szukania przez rząd sposobu na sfinansowanie wyborczej obietnicy prezydenta w postaci obniżenia powszechnego wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Łączny koszt zmian dla sektora finansów publicznych wynikających z prezydenckiego projektu zmiany ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych miałby bowiem wynieść ok. 40 mld zł za lata 2016–2019. Potrzebę szukania źródeł finansowania dostrzega zresztą głowa państwa, wskazując w uzasadnieniu do projektu, że obniżenie wieku emerytalnego wymaga podjęcia działań legislacyjnych, które pozwolą na wygenerowanie środków finansowych, umożliwiających pokrycie zwiększonych wydatków funduszu emerytalnego. Choć o ograniczeniu możliwości dorabiania do emerytur w projekcie na razie nie ma mowy, jak wynika z uzsadnienia do niego, rozwiązanie w nim zawarte będzie musiało wiązać się z dokonaniem jakichś korekt w systemie.

WAŻNE ETPC nie wyklucza prawa państw do ograniczania możliwości dorabiania przez obywateli otrzymujących świadczenia z zabezpieczenia społecznego. Przepisy muszą być jednak wprowadzane z poszanowaniem równości wobec prawa.

Czy czeka nas wybór: emerytura albo praca

Jednym z kluczowych postulatów ekspertów jest większe niż dotychczas ograniczenie lub nawet całkowite wyłączenie możliwości podejmowania pracy zarobkowej przez emerytów

W Polsce przyjęło się, że wraz z osiągnięciem wieku emerytalnego można przejść na emeryturę i powrócić do wykonywania pracy zarobkowej – tym samym pobierając pieniądze z dwóch źródeł. Koncepcja ta wywodzi się z lat powojennych. Wówczas jednym z najważniejszych wyzwań stojących przed partią była konieczność odbudowy zniszczonych polskich miast. Problemem był natomiast brak rąk do pracy. Postanowiono więc znaleźć potrzebne siły wśród uprawnionych do świadczeń emerytalnych, oferując w zamian za to wynagrodzenie. To rozwiązanie, mimo upływu kilkudziesięciu lat i zmiany priorytetów państwa, przetrwało w nieznacznie tylko zmienionej formie.


Pozostało jeszcze 86% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • czytelnik(2016-01-29 09:59) Odpowiedz 2411

    uważam, że przy takim wysokim bezrobociu emeryci powinni zwolnić miejsca pracy dla młodych ludzi. aby ci nie musieli wyjeżdżać za granicę szukać pracy

    Pokaż odpowiedzi (5)
  • ela(2016-01-29 09:58) Odpowiedz 2212

    Dla jednych emerytura i praca a dla innych bezrobocie ?

  • łowczy 54(2016-01-29 10:06) Odpowiedz 1910

    Przecież pracujący emeryci odprowadzają i to nie małe składki bo są one wielkości 32%,prócz tego również składkę z pobieranej emerytury,to o co tu chodzi???,trzeba zrobić miejsca dla 1 mln.pracowników z Ukrainy???,to tyle jest warty obywatel Polski dla rządzących???,potrzebny jest tylko do głosowania??Za poprzedniego Rządu nie było problemów,a PIS swoim działaniem przeciw emerytom,którzy chcą parę złotych dorobić do opłakanej emerytury,wytacza ciężkie działa???Rząd powinien się cieszyć,że emeryt zamiast stać w kolejce po zapomogę sam daje sobie radę nie obciążając budżetu państwa polskiego.Dlaczego politycy nie myślą i są tak krótko wzroczni???Jeżeli PIS to wprowadzi to straci bardzo dużo wyborców,właśnie seniorów.

  • gs(2016-01-29 11:43) Odpowiedz 168

    Stanowczo powinno się wybierać: albo emerytura albo praca. Ludzie z "układu" pobierają wysokie emerytury i wysokie wynagrodzenia za przychodzenie do pracy. Nie powinno się pozbawić możliwości dorobienia emerytom i rencistom posiadającym mniej niż najniższa krajowa po to aby nie wyciągali ręki po pieniądze z ośrodków pomocy społecznej. W końcu niech stanie się sprawiedliwość.

  • Majka(2016-01-29 10:45) Odpowiedz 146

    Kiedy ZUS uzna prawa nabyte przez wcześniejsze emerytki. Czekamy już ponad 3 lata.

  • Wojciech(2016-01-29 11:20) Odpowiedz 149

    bardzo dobry pomysł. Zwolnią setki tysięcy miejsc pracy dla młodych, którzy także będą odprowadzali składki. Mało tego zaoszczędzi się na fikcyjnych programach aktywizacji bezrobotnych i kosztach bezrobocia. Pogoni się kilkadziesiąt tysięcy emerytów policyjnych dorabiających w ochronie za 4 zł i psujących rynek ochrony, przy średniej emeryturze około 3500 zł. Pozdrawiam i czekam na regulacje.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Majka(2016-01-29 11:07) Odpowiedz 135

    Kiedy ZUS przestanie okradać i tak biednych już emerytów i zabierać im niesłusznie , to złodziejski kraj żerujący na najdłużej pracującymi. A co dalej z kobietami z rocznika 1953, które nie mogą przejść na emeryturę powszechną, tylko im się zabiera z groszowych emerytur co możliwe. Nic się im nie należy , tylko pracować do śmierci i mieć doliczane 6 zł co kwartał do emerytury. Skandal, ZUS i cała otoczka to złodziejska firma.

  • łowczy54(2016-01-29 10:08) Odpowiedz 109

    Przecież pracujący emeryci odprowadzają i to nie małe składki bo są one wielkości 32%,prócz tego również składkę z pobieranej emerytury,to o co tu chodzi???,trzeba zrobić miejsca dla 1 mln.pracowników z Ukrainy???,to tyle jest warty obywatel Polski dla rządzących???,potrzebny jest tylko do głosowania??Za poprzedniego Rządu nie było problemów,a PIS swoim działaniem przeciw emerytom,którzy chcą parę złotych dorobić do opłakanej emerytury,wytacza ciężkie działa???Rząd powinien się cieszyć,że emeryt zamiast stać w kolejce po zapomogę sam daje sobie radę nie obciążając budżetu państwa polskiego.Dlaczego politycy nie myślą i są tak krótko widzący???Jeżeli PIS to wprowadzi to straci bardzo dużo wyborców,właśnie seniorów.

  • Majka(2016-01-29 13:14) Odpowiedz 105

    xyz - nieprawda nie widzę czubka własnego nosa, chodzi mi tylko o sprawiedliwość. Ja nie pracowałabym gdyby mi dali to co mi się należy a nie okradali z mojej ciężkiej pracy. Pozdrawiam wszystkie pokrzywdzone z rocznika 1953.

  • gość(2016-01-29 20:33) Odpowiedz 71

    Niemal 90% emerytów policyjnych dorabia. Pilnują za najniższe na rynku stawki, Emerytury mają stosunkowo wysokie. Nie pomylę się, gdy założę, że 90% z nich pobiera dodatkowo rentę, która podwyższa emeryturę o min. 15%. Komisje przyznają grupy inwalidzkie bez żadnych oporów( nie to co ZUS). Nie wynika to z ich potrzeby finansowej, ale z potrzeby separacji od baby. Odwalić noc, walnąć flachę i spać. Ich pasje umarły już dawno, a może ich nie mieli?! Wiem co piszę, bo wywodzę się ze środowiska.

  • Majka(2016-01-29 15:04) Odpowiedz 62

    Do XYZ - jak tobie cofną prawa nabyte , to podyskutujemy. ZUS powinien przestrzegać prawa, a nie kombinować jak parę groszy urwać emerytom. Ilość spraw w sądach przeciw ZUS / często wygranych / daje do myślenia. O ilości poprawek w ustawie emerytalnej już nie wspomnę.

  • QWERTYYYY(2016-01-29 15:23) Odpowiedz 67

    ZAWIODŁAM SIĘ NA OBECNYM RZĄDZIE jak widać ZA WSZELKĄ CENĘ SWOICH OBIETNIC ZNISZCZĄ EMERYTÓW oraz RODZINY Z 1 DZIECKIEM!!!!!! Jeżeli chodzi o 500 zł to jest NIE SPRAWIEDLIWE bo RODZINA z 1 dzieckiem przy dochodach 800 zł na osobę z KREDYTEM HIPOTECZNYM TO DLA PiSu jest LUKSUS i NIE należy się takiej rodzinie pomoc!!! ZNAM RODZINY Z 2 CZY 3 DZIECI RODZICE SĄ NA STANOWISKACH Z WYSOKIMI ZAROBKAMI TO ONI DOSTANĄ WSZYSTKO!!!! BOŻE GDZIE TU JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ!!!! ???PROSZĘ NIECH RZĄD PiSu SIĘ OPAMIĘTA I POMYŚLI O TYM ŻEBY BRAĆ POD UWAGĘ ZAROBKI WSZYSTKICH A NIE TYLKO RODZINY 2 + 1 !!!!!! PANI PREMIER CZY DZIECKO TAKIE JEST GORSZE!!???? TO JEST WASZA SPRAWIEDLIWOŚĆ!!!??? TAK JAK CHCECIE ZNISZCZYĆ EMERYTÓW!!!! CZY EMERYT KTÓRY MA 2.300 ZŁ (NETTO) TO JEST TEŻ LUKSUS!!! PRZECIEŻ PO OPŁACENIU CZYNSZU ORAZ INNYCH ZOBOWIĄZAŃ (żeby nie wylądować na ulicy) wykupienie lekarstw oraz wizyt u specjalistów płatnych prywatnie bo są kolejki to im NIC NIE ZOSTAJE!!!!!! TYLKO KUBŁY NA ŚMIECI DO KTÓRYCH NAS WYŚLECIE!!!!!!

  • gs(2016-01-29 16:49) Odpowiedz 50

    Do qwertyyy a co ma powiedzieć i jak ma żyć rencista z rentą 900 zł?

  • Zawiedziony(2016-02-01 20:17) Odpowiedz 40

    To wszystko co sie dzieje pod rządami nowej władzy, te szalone pomysły, ta propaganda (wystarczy popatrzeć na TV Repubilka, a ostatnio nawet TVP 1 pod prezesurą p. Kurskiego), to głowa boli. Myślę jednak, że p. Kurski mylił sie mówiąc, że ciemny lud to kupi. Ten ciemny lud coraz bardziej się wstydzi za swó rząd, swojego prezydenta, mimo tego nawet, że wrzucał karty do głosowania, na których ich nazwiska zaznaczał. Nie tak dawno wszystko krytykowali, tyle naobiecywali. Teraz jakoś cisza i nieudolność chociażby z wrakiem samolotu ze Smoleńska. Tlko zemsta i mściwość! Ojciec dyrektor, za odpowiednią kasę i tak powie w Trwam, że to postawa chrześcijańska. Przykro mi jest bardzo i chyba aż się czerwienię ze wstydu!

  • N 4(2016-03-04 11:00) Odpowiedz 40

    Zabronić pracy emerytom ale jednocześnie nie pobierać podatku od emerytur

  • Obserwator(2016-04-17 15:32) Odpowiedz 41

    Ile moze dorobić człowiek styrany 40 latami ciężkiej pracy a nawet gdyby chciał to uważam ze ma do tego zasłużone prawo jednak większość napewno chciałaby już po tylu latach pracy odpoczywać. Rząd powinien wziąć pod lupę emerytów służb mundurowych którzy to po przepracowaniu 15, 20 lat przechodzą na tak wysokie emerytury o których my po 40 albo i więcej latach pracy nawet nie marzymy. Emeryt mundurówki po przejściu na ameryture od razu szuka pracy na pełen atat aby dorobić do swojej i tak wysokiej emerytury ponieważ prawo mu na to zezwala nie ma dla nich żadnych ograniczeń. Emeryci mundurówek po kilku latach pobierania świadczenia szybko zapominają ze kiedyś tam pracowali i uważają ze etat im sie należy równie jak i nam mówiąc jesteśmy młodzi,no fakt być emerytem w wieku 35 czy 45 lat to coś pięknego . Czas by rząd w tej kwestii coś zmienił i zrobił jakieś ograniczenia dorabiania do ich wysokich emerytur,przecież oni nie sa lepsi od nas

  • RYS(2016-02-01 13:32) Odpowiedz 41

    To co chce PIS wprowadzi to jest chore. PIS nie wie jakie są emerytury, bez dorabiania nie ma możliwość przeżycia. Jak ograniczą możliwość dorabiania do emerytur, rozwinie się szara strefa na rynku pracy. A tym samym brak wpływów do ZUS i podatków. To trzeba być chorym, żeby coś takiego wymyślić. PIS szykuje sobie pętle na gardło. Czyżby w PIS-e nie było mądrzejszych ludzi.

  • xyz(2016-01-29 11:43) Odpowiedz 38

    Niejaka ...Majka.. widzi wyłącznie czubek własnego nosa .

  • EMERYT (2016-01-30 07:25) Odpowiedz 32

    ZABRONIC PRACOWAC KOMU KOLWIEK CZY TO EMERYT CZY NIE CO ZA ROZNICA PRACA PRACA PRACA PODATKI ITP. JAK ZABRONIA TO SZARA STREFA ZABLYSNIE I NIE BEDZIE JUZ SZARA

  • Zawiedziona(2016-03-14 11:08) Odpowiedz 22

    Jestem zdania że emeryt powinien wybrać albo praca albo emerytura, zaś nie powinno być tak że emeryt dostaje państwową emeryturę i dodatkowo państwową pensję. Dwukrotnie z naszych podatków tak nie powinno być. jeżeli emeryt chce pracować to powinien na własnej działalności lub w prywatnej firmie, podobnie jest na Węgrzech.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama