statystyki

Prokuratorzy odchodzą w stan spoczynku. Dlaczego?

autor: Ewa Ivanova28.01.2016, 07:23; Aktualizacja: 28.01.2016, 08:39
umowa prawo prawnik

Resort sprawiedliwości utrzymuje, że przyczyną jest także obawa części prokuratorów przed powrotem na pierwszą linię: do ścigania przestępcówźródło: ShutterStock

Lawina spoczynków w prokuraturze to wypadkowa reformy emerytalnej przeprowadzonej przez poprzedni rząd oraz strachu przed pracą na pierwszej linii – w śledztwach i sądzie.

reklama


reklama


Od początku roku już 103 prokuratorów złożyło oświadczenie o odejściu w stan spoczynku – wynika z danych Prokuratury Generalnej. To mniej więcej tyle, ile w poprzednich latach decydowało się na emeryturę w ciągu całego roku: w całym 2014 r. w stan spoczynku przeszło 128 prokuratorów, a w roku 2015 – 144. Skąd to styczniowe wzmożenie?

Strach przed czystkami?

– Prokuratorzy składający takie wnioski nie są zobligowani do ich uzasadnienia. W naszej ocenie odejście doświadczonych prokuratorów jest dużą stratą dla prokuratury, tak jak w każdym przypadku kiedy z firmy czy instytucji odchodzi doświadczony pracownik – komentuje Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej.

Jak mówi, w styczniu w stan spoczynku przejdzie 30 osób, do 4 października 2016 r. uczyni to kolejnych 73. W zdecydowanej większości są to prokuratorzy z prokuratur okręgowych, ale są wśród nich również ci z rejonów.

Kiedy w stan spoczynku

Kiedy w stan spoczynku

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Czy nagły wzrost zainteresowania prokuratorską emeryturą to – jak sugerują niektórzy – efekt obaw związanych z reformami PiS? Niekoniecznie.

– Zasadniczy powód nie jest bezpośrednio związany z projektem ustawy – Prawo o prokuraturze. Jest on skutkiem reformy emerytalnej przyjętej przez poprzedni rząd – tłumaczy Jacek Skała, szef Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP.

Istota tej reformy polegała nie tylko na wydłużeniu wieku emerytalnego do 67 lat dla kobiet i mężczyzn, ale również – w przypadku prokuratorów – na zniesieniu uprawnienia do wcześniejszego stanu spoczynku (zob. ramka).

– Tu wprowadzono specyficzny okres przejściowy – mówi prokurator Skała i wyjaśnia: osoby, które już nabyły lub nabyłyby to uprawnienie do 31 grudnia 2016 r., mogą odejść ze służby na starych zasadach. Pozostali już nie.

– O tym fakcie decyduje jeden dzień różnicy w urodzeniu (między 31 grudnia 1962 r. a 1 stycznia 1963 r. dla kobiet i między 31 grudnia 1957 r. a 1 stycznia 1958 r. dla mężczyzn). Ten jeden dzień różnicy powoduje odsunięcie wieku emerytalnego od razu o siedem lub o ponad osiem lat – wskazuje Skała.

Zwiększona liczba wniosków o przejście w stan spoczynku była więc spodziewana.

– Mitem jest wobec tego twierdzenie, że duża liczba wniosków jest wywołana zmianami idącymi w prokuraturze. Mogą być one jedynie pewnym dodatkowym czynnikiem – dodaje Skała.

Prokuratorzy do śledztw

Ale sam resort sprawiedliwości utrzymuje, że przyczyną jest także obawa części prokuratorów przed powrotem na pierwszą linię: do ścigania przestępców.

– Z naszej wiedzy wynika, że większość osób, które deklarują odejście w stan spoczynku, od lat nie zajmuje się prowadzeniem śledztw, oskarżaniem i od dawna nie zakładało prokuratorskiej togi – twierdzi Ministerstwo Sprawiedliwości.

– Wprowadzamy nową sprawiedliwą zasadę, że każdy prokurator musi prowadzić śledztwo i oskarżać. Można podejrzewać, że odchodzący obawiają się tych wyzwań – podkreśla resort.

Rzeczywiście, art. 4 nowej ustawy nakłada na każdego prokuratora obowiązek prowadzenia śledztw lub oskarżania przed sądem. Taka regulacja jest nie w smak śledczym od lat zajmującym się informatyzacją, nadzorem czy pracującym w wydziałach organizacyjnych.

Za sprawą nowych regulacji – utworzenia prokuratury krajowej i prokuratur regionalnych – ci z tytułem prokuratora prokuratury generalnej czy apelacyjnej będą mogli trafić – decyzją prokuratora generalnego – na niższy szczebel, do pracy liniowej. Również na poziomie Prokuratury Krajowej – co będzie novum – będą prowadzone śledztwa, i to te najbardziej skomplikowane, np. dotyczące zorganizowanej przestępczości międzynarodowej.

– Oświadczenia tych, którzy wskazują, że odchodzą, bo nie chcą pracować w rejonie, przy śledztwach, budzą wątpliwości natury moralnej. Odejścia takich osób nie należy żałować. Prokurator powinien być zawsze gotowy, aby poprowadzić sprawę lub pójść do sądu, zwłaszcza z wynagrodzeniem z poziomu Prokuratury Generalnej czy apelacyjnej – komentuje Jacek Skała.

Również Małgorzata Bednarek, prezes Niezależnego Stowarzyszenia Prokuratorów Ad Vocem, przekonuje, że nowe porządki w prokuraturze nie są głównym powodem odejść.

– Przyczyny zwiększonego wzrostu zainteresowania spoczynkiem są złożone. Na pewno nie jest tak, że na taki krok decydują się najbardziej doświadczeni prokuratorzy tylko z powodu rzekomo nadchodzących czystek – podkreśla.

Także jej zdaniem decyzję wielu osób mogła przyśpieszyć reforma emerytalna likwidująca wcześniejszy spoczynek.

– Wielu prokuratorów – zwłaszcza kobiety – decyduje się na wcześniejszy spoczynek, dopóki jeszcze mogą z niego skorzystać. Duże znaczenie ma też to, że prokuratorzy – zwłaszcza z wyższych szczebli – boją się prowadzenia śledztw. A część na pewno ulega sztucznie wywołanym emocjom i obawom związanych z wprowadzanymi reformami – dodaje Bednarek.

Odejścia w stan spoczynku to także spore obciążenie dla budżetu prokuratury: każdy taki wniosek wiąże się z koniecznością wypłaty 6-miesięcznej odprawy (daje to nawet po kilkadziesiąt tysięcy zł na osobę) oraz ekwiwalentów za niewykorzystane urlopy.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • Kiki(2016-01-28 11:39) Odpowiedz 3312

    Robić im sie nie chce. Od kilkunastu lat pili kawę a rejon zasuwał nosem po ziemi. No to teraz uciekają z obawy przed obowiązkami.

  • Powód jest prosty(2016-01-28 10:52) Odpowiedz 3011

    Przez tyle lat się obijali i kombinowali, to dlaczego teraz mieliby rzetelnie pracować?

  • Michał(2016-01-28 10:29) Odpowiedz 270

    Co m się dziwić. Jakbym miał możliwość wcześniejszej emerytury to bym się nawet minuty nie zastanawiał. Po uzyskaniu prawa do emerytury pracować chcą tylko Ci, którym by emerytura nie wystarczyła na życie oraz Ci co nie mają żadnego hobby. Użerać się z ludźmi na własną prośbę dłużej niż jest to konieczne - robota dla masochisty.

  • aaa(2016-01-28 11:00) Odpowiedz 264

    czy kto spytał tych prokuratorów czym zajmowali się przez ostatnie 30 lat ? owszem odchodzi trochę prokuratorów z pierwszej linii frontu ( rejon) ale oni odchodzą bo mają dość pracy tylko "pod statystykę" i aby utrzymać szefów na stanowiskach za wyniki, ale reszta " super prokuratorów" przez ostatnie 30 lat nie napisała ani jednego aktu oskarżenia. Może rzecznik PG powiedziałby wreszcie prawdę, czemu "uciekają " z pracy ? Bo dotarło do nich, że trzeba będzie wziąść odpowiedzialność za własne decyzje merytoryczne ? a nie tylko oceniać innych , nie znając praktycznie pracy prokuratorskiej.

  • fakt(2016-01-28 11:08) Odpowiedz 2515

    Kwiczą świnie rozpasane Od koryta odrywane Kiedy słucham ich narracji O gwałceniu demokracji Która w owej chwili ginie Kiedy władzę tracą świnie To mnie taka myśl nachodzi Nie o WOLNOŚĆ tutaj chodzi Pełen fałszu jest ten kwik Bo to o koryto krzyk Zawłaszczone, rozkradane Słusznie świniom odbierane...

  • zzz(2016-01-28 09:48) Odpowiedz 2419

    A "resortowi" nie przyszło do głowy, że część nie chce po prostu wykonywać wszystkich poleceń, które sobie wymyśli Szeryf i firmować jego bezprawnych działań? O całkowicie dowolnych kryteriach awansu, nagród czy też definiowania "przewinienia dyscyplinarnego" przez ludzi powołanych przez Ministra, nie wspominając.

  • Ted(2016-01-28 09:54) Odpowiedz 2429

    Odchodzą ,bo są honorowi i nie chcą ,by ZERO im rozkazywało. Wolą je oglądać z perspektywy emeryta.

  • jorry123(2016-01-29 07:59) Odpowiedz 102

    Rzeczywiście wielka strata, jak odejdą ci, co od lat nie prowadzili żadnych postępowań, tylko zajmowali się ytrudnianiem życia prokuratirom liniowym.... No strata wprost niesamowita.... ale dla nich, bo kończą im się wygodne synekury.

  • lika(2016-01-28 20:12) Odpowiedz 95

    Pozostali Polacy już od 2013 r odchodzą na emerytury na nowych zasadach a NADLUDZIE dopiero po 31.12.2016 r ,więc korzystają.

  • Valker(2016-01-28 17:21) Odpowiedz 711

    A kto by chciał być przeniesionym ze swojego wysokiego stołka na jakieś szeregowe stanowisko, tylko dlatego, że nowa władza chce obsadzać wszelkie stanowiska swoim ludziom?

  • przyszły emeryt(2016-01-28 18:10) Odpowiedz 68

    Obawiam się, że będą także tacy, którzy zrezygnują ze służby i np. będą woleli pracować jako adwokaci, albo radcowie prawni, zamiast zostać poddanymi woli Pana Ministra. Wtedy budżet musi jeszcze wybulić składki na ZUS za cały okres służby danego prokuratora. Ja im się nie dziwię i ci, którzy nie przebierając w słowach piszą złośliwe komentarze, też na miejscu tych prokuratorów postąpiliby pewnie podobnie. A pijąc do "Michała": Ja też jeśli dożyję do tych swoich 67 lat nie zamierzam pracować ani chwili dłużej! Uważam nawet, że przechodzenie na emeryturę po osiągnieciu określonego wieku powinno być, przynajmniej w sektorze publicznym, obowiązkowe! Masz emerytutę? Siedź w domu, bo miejsce pracy potrzebne dla młodych!

  • rotacja zatrudnienia(2016-01-28 21:04) Odpowiedz 51

    rotacja zatrudnienia

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • R(2016-01-29 09:35) Odpowiedz 22

    To oczywiste że odchodza szybkie i duże emerytury w państwie bezprawia dla wybranych grup zawodowyxch, nawet jakby nic nie robili bo i tak z reguły dla siebie, odprawy ogromne, gdy wielu ma samemu ciułac na marne wmwerytury i bez odpraw, dobrych pracowników to zwalniaja, zobawy przed konkurencją, w jakichukładach byli ci i inni prokuratorzy nikt się nigdy nie dowie , w bardzo różnych mogli być, to będziemy na nich tyrac i podobvnyhc cwaniaczków, zus rośnie co chwilę , tam też pisza że sobie nie załują rżnyc dodatków, wniosek też jest taki ze wszelcy rządzący nie potrafią rzadzić bo jest jedno wielkie bezprawie emerytalen, brak pieniedzy, a do koryt rzadzących się pchają i nie chcą ich oddawacać gdy tobą pomiatająjka snmieciem, jak chcą w państwei policyjno-bezprawno-bezmocnym i okradajacym obywateli wielu !

  • Maria(2016-02-10 08:47) Odpowiedz 01

    Ci nadludzie mogą odchodzić na emeryturę do 2016r., a kobiety rocznik 1953 nie mogą odejść na starych zasadach na pełną emeryturę bo stracą, a na wcześniejszą mogły odejść. No niestety prawo w Polsce pokazuje że nie jest jednakowe dla wszystkich.

  • cde(2016-02-06 13:26) Odpowiedz 02

    P.O..lszewiki P.O..winni odejść

  • as(2016-02-11 05:49) Odpowiedz 01

    a niech odchodza moze maja taka furtke ktora sie im oplaca ale kwoty powinni dostac z zusu jak kazdy az do osiagniecia wieku emerytalnego a ich wiek przy takiej pracy powinien byc 75lat

  • Elżbieta(2016-06-10 06:04) Odpowiedz 00

    Efekt tego co się dzieje jest taki,że w sądzie na każdej rozprawie w postępowaniu karnym, bywa inny prokurator,nieraz kompletnie nieprzygotowany i nie zorientowany w temacie..Na ostatniej rozprawie,tylko ja jako oskarżyciel posiłkowy, zadawałam biegłemu pytania.Pani prokurator nie miała żadnych pytań.Była zajęta sporządzaniem notatek i odniosłam wrażenie,że przygotowuje się do innej rozprawy.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama