statystyki

Restauracja nie wpuściła niewidomych z psami-przewodnikami. Sąd: Nie będzie przeprosin

20.01.2016, 15:14

Warszawska restauracja nie musi przeprosić dwojga niewidomych, których nie wpuszczono na salę, gdyż byli z psami-przewodnikami. Taki wyrok wydał stołeczny sąd, który jednocześnie oddalił powództwo wzajemne restauracji przeciwko skarżącym o naruszenie jej dobrego imienia.

Reklama


Reklama


Dorota Ziental-Sobkowicz i Sebastian Grzywacz mówili, że poczuli się upokorzeni, kiedy usłyszeli, że nie mogą wejść do środka, bo towarzyszą im psy-przewodnicy. Według nich, argumentowano to tym, że psy mogłyby pogryźć znajdujące się w restauracji dzieci.

Zaproponowano im miejsce na patio. W tym dniu była jednak burza, padało, dlatego niewidomi chcieli schronić się w środku. Skierowali sprawę do sądu, bo ustawa gwarantuje im prawo do przebywania z psem-przewodnikiem w miejscach użyteczności publicznej.

Z kolei pracownicy restauracji tłumaczyli w sądzie, że tego dnia nie było wolnych miejsc w środku, więc dlatego zaproponowali stolik na patio. Jak mówili, w niedziele prowadzone są w tym lokalu rezerwacje, dlatego nie było miejsc w środku.

Reklama


Źródło:IAR

Polecane

Reklama

  • JulKa(2016-01-20 19:57) Odpowiedz 24

    Warto wspomnieć, że chodzi o restaurację Blue Cactus w Warszawie.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • KaBar(2016-01-21 02:58) Odpowiedz 17

    @JulKa: dzięki za info. Będę wiedział, gdzie chodzić -- tam gdzie nie ma zwierzyny POD stołem!

    Pokaż odpowiedzi (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama