statystyki

Polisolokaty: Zarząd nie określi uchwałą opłaty likwidacyjnej

autor: Małgorzata Kryszkiewicz15.01.2016, 18:00
Sąd przypomniał, że skutkiem zastosowania w umowie lub wzorcu klauzuli niedozwolonej jest brak mocy wiążącej tego postanowienia przy zachowaniu skuteczności innych części umowy lub wzorca

Sąd przypomniał, że skutkiem zastosowania w umowie lub wzorcu klauzuli niedozwolonej jest brak mocy wiążącej tego postanowienia przy zachowaniu skuteczności innych części umowy lub wzorcaźródło: ShutterStock

Ubezpieczyciele, którzy w umowach o tzw. polisolokatę zawarli niedozwolone postanowienia umowne dotyczące opłaty likwidacyjnej, nie mogą wytaczać powództw o jej zapłatę.

Reklama


Reklama


TEZA Po uznaniu przez sąd, że postanowienie umowne dotyczące wysokości opłaty likwidacyjnej jest klauzulą niedozwoloną (tzw. abuzywną), opłata ta pozostaje niedookreślona. Nie ma bowiem żadnych innych podstaw do jej określenia. Zakłady ubezpieczeń nie mają więc podstaw do kierowania wobec konsumentów roszczeń o uiszczenie takiej opłaty.

STAN FAKTYCZNY Towarzystwo ubezpieczeniowe zawierało z klientami umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (tzw. polisolokaty). Konsument zobowiązany był do uiszczenia tzw. opłaty likwidacyjnej w przypadku wygaśnięcia umowy, a także dokonania częściowej wypłaty przed upływem okresu, na jaki obowiązywała umowa. Wysokość opłaty została ustalona procentowo i była bardzo wysoka. Dla przykładu – jeżeli klient odstąpił od umowy w ciągu pierwszych dwóch lat jej trwania, zakład ubezpieczeń miał prawo pobrać nawet 100 proc. środków zgromadzonych przez klienta na lokacie. Postanowienie dotyczące wysokości opłaty likwidacyjnej zostało jednak wpisane do rejestru niedozwolonych postanowień umownych prowadzonych przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Zakład ubezpieczeń od września 2012 r. odstąpił od stosowania postanowień w brzmieniu identycznym z tymi wskazanymi w rejestrze. Jednocześnie jednak zarząd firmy określił w uchwale na nowo wysokość opłaty likwidacyjnej, a informacja o tym była konsumentom udzielana dopiero w przypadku wygaśnięcia umowy lub dokonania częściowej wypłaty przed upływem okresu, na jaki obowiązywała umowa. Prezes UOKiK uznał, że takie działanie firmy wprowadzało konsumentów w błąd. Towarzystwo zaskarżyło tę decyzję do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, jednakże bezskutecznie.


Pozostało jeszcze 77% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • mszymanska(2016-04-14 13:26) Odpowiedz 00

    Witam , jestem specjalistką w dziedzinie polis inwestycyjnych z Kancelarii Prawnej LEX. Nasz dział zajmuje się odzyskiwaniem utraconych pieniędzy z polis na życie (m.in. od firm takich jak: Allianz, Aegon, Axa, TU Europa, Compensa, Generali, Nordea, Open Life, Skandia, a także wielu innych). W przypadku kiedy Państwa polisa została już rozwiązana, pomożemy odzyskać nałożone na Klienta tzw. „opłaty likwidacyjne”. Jeśli natomiast nadal Państwo opłacają składki, rozwiązujemy umowę za Klienta w taki sposób aby poniósł on jak najmniejsze straty. Z powodzeniem (97% wygranych spraw) prowadzimy postępowania przeciwko nieuczciwym praktykom wymienionych ubezpieczycieli. To co wyróżnia nas na tle innych kancelarii to fakt, że współpraca z nami nie wiąże się z żadnym ryzykiem - WSZELKIE OPŁATY SĄDOWE ZAKŁADAMY ZA KLIENTA Zapraszam do kontaktu na numer telefonu 533 133 590 Pozdrawiam serdecznie

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama