statystyki

Trybunał Konstytucyjny odwołał rozprawę z 12 stycznia w sprawie uchwał Sejmu

08.01.2016, 13:25; Aktualizacja: 08.01.2016, 14:36
12 stycznia TK miał badać sprawę uchwał ze skargi posłów PO, do której przyłączył się Bodnar.

12 stycznia TK miał badać sprawę uchwał ze skargi posłów PO, do której przyłączył się Bodnar.źródło: Materiały Prasowe

Trybunał Konstytucyjny odwołał rozprawę w sprawie uchwał Sejmu, dotyczących powołania pięciu nowych sędziów TK. Była ona zaplanowana na 12 stycznia.

reklama


reklama


Zarządzenie prezesa TK o odwołaniu nie zawiera uzasadnienia - dowiedziała się PAP w TK.

12 stycznia TK miał w 10-osobowym składzie badać sprawę uchwał ze skargi posłów PO, do której przyłączył się rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.

4 grudnia 2015 r. grupa posłów PO zaskarżyła uchwały Sejmu z 25 listopada stwierdzające "brak mocy prawnej" wyboru 8 października przez Sejm poprzedniej kadencji 5 sędziów TK (Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego, Krzysztofa Ślebzaka, Bronisława Sitka i Andrzeja Sokali) oraz uchwały Sejmu z 2 grudnia o wyborze 5 nowych osób w ich miejsce (Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego, Mariusza Muszyńskiego, Julii Przyłębskiej, Piotra Pszczółkowskiego). Prokurator Generalny i Sejm wniosły o umorzenie sprawy. Sejm, prezydent Andrzej Duda oraz PiS podkreślają, że TK nie może badać uchwał Sejmu, bo dotyczą one indywidualnego wyboru sędziów, a TK "nie jest sądem faktów, ale prawa". PO i część prawników uważają, że TK ma prawo badać te uchwały.

Prezydent Andrzej Duda zaprzysiągł 5 "grudniowych" sędziów, nie przyjął zaś ślubowania od 5 sędziów "październikowych".

3 grudnia TK orzekł, że niekonstytucyjny jest przepis ustawy o TK z czerwca 2015 r. w zakresie, w jakim był podstawą wyboru 8 października dwóch sędziów w miejsce tych, których kadencja mijała w grudniu. Wybór pozostałej trójki - w miejsce sędziów, których kadencja minęła na początku listopada - był według TK konstytucyjny. Ponadto TK uznał, że niezgodny z konstytucją jest przepis ustawy ws. zaprzysięgania sędziów TK przez prezydenta RP rozumiany inaczej niż jako zobowiązujący go do niezwłocznego zaprzysiężenia sędziów.

PO i część prawników mówili po tym wyroku, że prezydent musi zaprzysiąc trzech "październikowych" sędziów. Prezes TK Andrzej Rzepliński zapowiedział zaś, że nie będzie wyznaczał do orzekania wybranych 2 grudnia pięciu sędziów - dopóki nie wyjaśni się sprawa zaprzysiężenia trzech sędziów wybranych w październiku.

Wiceszef MSWiA Jacek Sasin zapowiadał, że kancelaria premiera nie opublikuje orzeczenia TK podjętego w składzie 10 sędziów. "To będzie towarzyskie spotkanie sędziów Trybunału w składzie, który uniemożliwia im podejmowanie wiążących rozstrzygnięć co do konstytucyjności aktów prawnych. Do wiążącej decyzji potrzeba 13 sędziów, więc 10 sędziów nie będzie miało możliwości orzekania" - mówił Sasin w Radiu Zet.

28 grudnia 2015 r. weszła bowiem w życie nowelizacja ustawy o Trybunale autorstwa PiS. Stanowi ona m.in., że TK co do zasady orzeka w pełnym składzie liczącym co najmniej 13 spośród 15 sędziów TK (wcześniej pełny skład to co najmniej 9 sędziów). Orzeczenia pełnego składu mają zapadać większością 2/3 głosów, a nie - jak wcześniej - zwykłą. Ponadto, terminy rozpatrywania wniosków wyznaczane będą w TK według kolejności wpływu, a co do zasady rozprawa w TK nie może się odbyć wcześniej niż po 3 miesiącach od doręczenia uczestnikom postępowania zawiadomienia o jej terminie, a w pełnym składzie - po 6 miesiącach.

10-osobowemu składowi TK - określanemu przez Trybunał jako pełny - miał 12 stycznia przewodniczyć Rzepliński. Termin i skład TK do sprawy uchwał Rzepliński wyznaczył jeszcze przed wejściem noweli w życie; także stanowiska stron przygotowano przed 28 grudnia. Także ta nowelizacja została zaskarżona już do Trybunału - przez posłów PO, PSL i Nowoczesnej oraz przez I prezes Sądu Najwyższego. TK wyznaczył uczestnikom tego postępowania termin do 29 stycznia na złożenie pisemnych stanowisk.

Nie wyobrażam sobie, żeby przyjęta i podpisana przez prezydenta nowelizacja ustawy o TK nie była respektowana przez Trybunał - mówiła rzeczniczka rządu Elżbieta Witek. Dodała, że sytuacja taka oznaczałaby, iż prezes TK nie respektuje prawa.

Sam Rzepliński mówił, że kiedy wyznaczał termin rozprawy ws. uchwał, określił, że rozpatrzy ją TK w pełnym składzie. "Pełny skład to jest 10 sędziów orzekających" - mówił Rzepliński. Na pytanie, czy jest to ostateczne, odparł: "A co ja mogę zrobić? 10 to 10, to nie są drożdże, sędziowie". Podkreślał, że sędziowie TK podlegają konstytucji. Część prawników uznała, że TK może badać nowelę na postawie samej konstytucji, bo inaczej nowela będzie zarówno przedmiotem, jak i narzędziem badania.

Prezydent tłumaczył, że odbierając ślubowanie od wybranych w grudniu przez obecny Sejm 5 sędziów, realizuje wolę Sejmu. "W istniejącym w Polsce stanie prawnym podjęte przez Sejm decyzje są obowiązujące. Są to decyzje, uchwały podjęte przez najwyższy w Polsce organ ustawodawczy, wybrany przez naród w powszechnych wyborach. To właśnie Sejm stanowi emanację aktualnej woli społecznej" - mówił. Podkreślił też, że TK ocenia podstawę prawną wyboru, ale nie jego procedurę. "Nie może oceniać uchwał podejmowanych przez Sejm, ponieważ te uchwały akurat są podejmowane w sprawach indywidualnych" - dodał Duda.

W piątek Rzepliński powiedział, że jego czwartkowa rozmowa z prezydentem dotyczyła tego, jak rozstrzygnąć problem, żeby w TK było 15, a nie 18 sędziów. "Starałem się prowadzić tak rozmowę, żeby ruszyć do przodu z obsadą TK" - powiedział Rzepliński w TOK FM.

reklama


Źródło:PAP

Polecane

reklama

  • A co Swetru na to?(2016-01-08 14:18) Odpowiedz 2313

    Już szczeka jak szwabski kundel. Do budy Swetru, do Budy- Ruskiej. Tam jest twój PO-przednik.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Inspektor Pracy(2016-01-08 13:46) Odpowiedz 189

    ..To właśnie dzięki takim "wykształciuchom " obecnego Trybunału ,społeczeństwo Polskie na długie lata nauczyło się że każdego można okraść ze wszystkiego w imię Politycznych celów w sposób oczywiście bezprawny wg filozofii -Macjiavelliego. Spracowanym i schorowanym zatrudnionym od 15r życia z wieku lub Tym którzy mieli wg Ustawy dziedziczyć składki. Obywatele przez Nich nie chcą juz płacić ZUSu ,nie mają zaufania do Organów Państwa ,system będzie dołował -Kto Głupi -niech płaci. Koło się zamyka! .....................................................................................Gdzie byli jak PO okradało ludzi zatrudnionych od 15 r życia (umowy o prace dla małoletnich -nie mieli wakacji ani ferii -Ich całe wolne to urlop pracowniczy ) i wielu takich co mają dodatkowo oprócz długiego stażu pracy nadpracowane nawet 1000 (dni - nie godzin ) w czasie ponad ustawowym bez dni zamiennie wolnych ( na blokach energetycznych w święta ) - na wszystkich zmianach -7dni w tygodniu -gdyż tak się pracowało za komuny i postkomuny na potrzeby energetyczne kraju-aby spłacać długi Polski.)z wieku emerytalnego .Polska spłacała zadłużenie dzięki dewizom uzyskanym z eksportu węgla i miedzi a do tego była potrzebna energia. Energetycy pracowali po 42 święta w roku więcej. Do tego dodajmy, że do 1998r (do chwili wstecznej zmiany Ustawy o emeryturach pomostowych) mieli więcej niż 15 lat pracy liczone wg starej ustawy w warunkach szkodliwych i niebezpiecznych (nie dostali jednak prawa do emerytury pomostowej -cofnięto już to na co zapracowali--gdyż na dzień wyznaczony w nowej ustawie nie posiadali często 25 lat pracy ogółem dlatego, że są młodsi od starszych którzy już są na tych emeryturach ,są młodsi ale bardziej spracowani. Złodzieje POlityczni ukradli takim ludziom wstecznie nawet 7 lat z wieku emerytalnego ,jakim prawem ? Nowa Ustawa stworzona przez Nich o emeryturach pomostowych to nie tylko katalog zamknięty rodzaju prac szkodliwych i niebezpiecznych ) jak by z góry zjedli wszystkie rozumy i nie podlega rozszerzeniu przez Sądy to jeszcze zawiera art 12 który nakazuje ze stażu pracy odliczać okres wszelkiej absencji w tym chorobowej czy wypadkowej także związanej z tymi warunkami pracy . Mało tego nie stosuje się zasady Konstytucyjnej równości stron wobec prawa czyli nie dolicza się (Ustawa tego nie przewiduje wprost – okresów pracy ponadnormatywnej a 1000 dni ponadnormatywnie przepracowane to praktycznie 5 lat pracy . Tak więc odlicza się dla przykładu 4 dni L-4 i 2 dni strajku a nie zalicza się 5lat czasu pracy ponadnormatywnej. Tacy Ignoranci tworzyli te przepisy. Pamiętacie że były już premier ogłosił :” Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących " a co zrobił z robotnikami zmuszając do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w szkodliwych.. Jak to jest że pierwszy Ćpun uciekł tam gdzie dają emerytury w 62r życia . Kim jest ta Kopacz który popierając to wszystko , tak wielu ludzi skazała na egzystencje lub nie dożycie emerytury gdyż każdego Kogo lekarz nie dopuści na zajmowanym stanowisku (np ze starości lub zdrowia ) do dalszej pracy można zwolnić bez wypowiedzenia z pracy (wyrok SN z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 )-- bez renty ani emerytury. Gdzie byliście ?jak Oni rzekomo w majestacie prawa okradali tak POtwornie tych ludzi

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • A co Swetru na to?(2016-01-08 14:18) Odpowiedz 1411

    Już szczeka jak szwabski kundel. Do budy Swetru, do Budy- Ruskiej. Tam jest twój PO-przednik.

  • Nauczyli sie bez kontroli jesc kawior, osmiorniczk(2016-01-08 14:42) Odpowiedz 1211

    osmioriczki popijajac winem, za suty wieczor prawie 2ooo zl na czlonka mafii. Dosc wojny i wojen na gorze, macicie, macicie aby w metnej wodzie okrasc ciezko pracujacych Polakow. Dosc tego, bo to co widzimy do tej pory to sztuczne problemy sa ganerowane w celu okradania pszczolek przez TRUTNI ! ! ! Niech Rzeplinski powie ile spraw i jakie rozpatrzyl TK w ostatnich 6-ciu miesiacach ??? HANBA, jeszcze raz hanba , bez honoru kradliscie nasza KRWAWICE !!! BEZ MYDLENIA NAM OCZU , JESTESCIE ZBLAMOWANI DO CNA ! ! !

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Dudko(2016-01-08 14:41) Odpowiedz 1011

    To jest przykład jak pracują nieroby za pieniądze podatników. Czekali miesiąc a później odwołują termin. Nowy termin może za dwa lata. Za co im płacą. Pogonić to towarzystwo. Marszałek Piłsudski wiedział co zrobić.

  • EU(2016-01-08 13:49) Odpowiedz 910

    W wyniku układu-Rzepliński-Duda ,ten pierwszy poddał się. To był pojedynek dwóch na jednego (w tym Kaczyński), zresztą należało się to muuuuu..

  • windykator(2016-01-08 15:50) Odpowiedz 83

    Rzym – " Wloska mafia w celu obrony sądowej chce zatrudnić kilku polskich konstytucjonalistów i sędziego Tuleję. " - za nowypompon .pl

  • krol(2016-01-08 16:34) Odpowiedz 84

    TK nie miał prawa orzekania w tej sprawie,to tylko gwiazdorowi się ubzdurało-cysorz hi hi hi. TK - likwidacja !!!

  • TvKB(2016-01-08 16:56) Odpowiedz 84

    Nareszcie rozsądna decyzja sędziego profesora po wysłuchaniu przekonywujących argumentów dr nauk prawnych. Fazyt: nie profesorski autorytet, ale siła argumentów prawnych przeważyła, z czego nie ukrywam zadowolenia.

  • Znajomy(2016-01-08 23:58) Odpowiedz 12

    A nikt nie widzi ile w Trybunale uwalono spraw na żądanie Platfusów,jak choćby SK 27/13 po którym to orzeczeniu staliśmy się Białorusią? Miejsce takich jak Rzepliński jest na śmietniku historii jako przykładu stosowania skrajnego łajdactwa pod płaszczem ,,rozprawiczania obywateli" PRECZ Z RZEPLIŃSKIM I TĄ BANDĄ KATUJĄCĄ LUDZI.

  • oglądacz(2016-01-09 11:13) Odpowiedz 00

    ruszysz jak ustąpisz, bo póki co dyskredytujesz mandat zaufania społecznego do instytucji, której póki co jeszcze przewodniczysz, no ale jak ktoś jest zarozumiały, żeby nie napisać, że uznaje siebie za "świętą krowę", to tak działa.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama