Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie śmierci Andrzeja Dziewita. Nie ma winnych przyczyny, jest trup

autor: Mira Suchodolska30.12.2015, 07:50; Aktualizacja: 30.12.2015, 16:33
Jeśli o dowodach mowa, jest jeszcze jeden słaby punkt tego dochodzenia – zebranie i zabezpieczenie śladów w mieszkaniu ofiary

Jeśli o dowodach mowa, jest jeszcze jeden słaby punkt tego dochodzenia – zebranie i zabezpieczenie śladów w mieszkaniu ofiaryźródło: ShutterStock

Tok zdarzeń według prokuratury w Tychach: ofiara uderza się po głowie narzędziem i zalewa krwią. Następnie wyrzuca narzędzie przez okno, dzwoni pod numer 112, a kiedy słyszy, że nikt nie przyjedzie, złośliwie umiera.

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama