statystyki

Sejm przyjął nowelizację ustawy o TK autorstwa PiS

22.12.2015, 22:17; Aktualizacja: 23.12.2015, 07:42
Poslowie głosują podczas posiedzenia Sejmu

Po głosowaniu posłowie PiS wstali ze swoich miejsc, klaskali, skandując: demokracja.źródło: PAP

Za przyjęciem nowelizacji, wraz z poprawkami PiS, było 235 posłów (PiS, dwóch posłów z Kukiz'15 - Kornel Morawiecki i Ireneusz Zyska, jeden poseł niezrz. Janusz Sanocki), 181 było przeciw (PO, Kukiz'15, Nowoczesna, PSL, jeden poseł niezrz.), a 4 (dwóch z Kukiz'15, jeden z Nowoczesnej, jeden poseł niezrz.) wstrzymało się od głosu. PO zapowiedziało zaskarżenie noweli do TK.

Reklama


Reklama


Po głosowaniu posłowie PiS wstali ze swoich miejsc, klaskali, skandując: demokracja.

Wcześniej Sejm nie zgodził się na wniosek PO i Nowoczesnej o odrzucenie projektu. Odrzucono poprawki złożone przez opozycję. Przyjęto zaś kilka poprawek PiS, w tym jedną wspólną PiS i opozycji.

W środę rano nowelę omówią senackie komisje, a potem zapewne cała Izba - PiS zapowiadało jej uchwalenie jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia.

Kluby PO, Nowoczesnej, Kukiz'15 i PSL protestowały przeciw nowelizacji. Według PiS ma ona zakończyć kryzys konstytucyjny. "To Himalaje hipokryzji" - mówiła opozycja.

Podczas głosowania dochodziło do spięć słownych między PO i PiS. Posłowie PiS zarzucali posłom PO, że obrazili premier Beatę Szydło. Mówili oni, że premier nie odpowiada na ich pytania i jest "gdzieś daleko schowana, bo się wstydzi za te zmiany konstytucyjne, i słusznie". Wnioskowano o Konwent Seniorów, który by zachęcił premier do odpowiedzi na pytania posłów. "W PO damskich bokserów niestety nie brakuje" - replikował Joachim Brudziński (PiS). Po tej wymianie zdań marszałek Marek Kuchciński zarządził krótką przerwę, po której Brudziński przeprosił Budkę.

Swój projekt PiS zgłosił w ubiegłym tygodniu, argumentując, że ma usprawnić działanie TK i podwyższyć standardy orzekania. Potem PiS zgłosiło wiele poprawek, które - według opozycji - wykraczały poza pierwotny projekt.

Według PO, Nowoczesnej i PSL, nowela sparaliżuje TK, bo wydłuży średni czas badania spraw w TK oraz spowoduje, że w wielu sprawach nie zapadnie wyrok - wobec niemożności uzyskania większości 2/3 sędziów.

Według nowelizacji, TK co do zasady będzie orzekać w pełnym składzie, liczącym co najmniej 13 na 15 sędziów TK (dziś pełny skład to co najmniej 9 sędziów). W składzie 7 sędziów będą zaś badane skargi konstytucyjne, pytania prawne sądów oraz sprawy zgodności ustaw z umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała zgody ustawy. Orzeczenia pełnego składu będą zapadać większością 2/3 głosów, a nie - jak dziś - zwykłą.

Ponadto przyjęto, że Zgromadzenie Ogólne TK nie będzie już stwierdzać wygaśnięcia mandatu sędziego (jak dziś), lecz przygotowywać dla Sejmu wniosek o jego złożenie "w szczególnie rażących przypadkach", a postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego TK można będzie wszczynać także na wniosek prezydenta lub ministra sprawiedliwości (dziś nie mają takiego prawa). Nowi sędziowie TK ślubowanie będą składać - jak dziś - przed prezydentem.

Uchwalono, że terminy rozpatrywania wniosków wyznaczane będą w TK według kolejności wpływu. W postępowaniu wszczętym, a niezakończonym przed wejściem w życie noweli, rozprawa nie może odbyć się wcześniej niż po 45 dniach od doręczenia uczestnikom zawiadomienia o jej terminie, a w sprawie, w której orzeka pełny skład - po 3 miesiącach.

Co do zasady rozprawa w TK nie mogłaby się odbyć wcześniej niż po 3 miesiącach od doręczenia uczestnikom postępowania zawiadomienia o jej terminie, a w pełnym składzie - po 6 miesiącach. Prezes TK mógłby skrócić te terminy o połowę m.in. w przypadku skargi czy pytania prawnego odnoszących się do bezpośredniego naruszenia wolności, praw i obowiązków człowieka i obywatela.

Z ustawy wykreślono rozdział zatytułowany: "Postępowanie w sprawie stwierdzenia przeszkody w sprawowaniu urzędu przez prezydenta RP". Skreślono również zapis ustawy, że sędzia TK odpowiada dyscyplinarnie także za czyny sprzed objęcia urzędu oraz te przepisy ustawy, które są już w konstytucji lub regulaminie Sejmu. W ustawie ostatecznie pozostawiono zaś zapis, że siedzibą TK jest Warszawa - który pierwotnie chciano wykreślić.

PiS wycofało się z proponowanego zapisu, że jeżeli orzeczenie TK zostało wydane z "rażącym naruszeniem przepisów postępowania", to do chwili opublikowania wyroku w Dzienniku Ustaw jego uczestnik mógłby złożyć wniosek o wznowienie postępowania, co wstrzymywałoby ogłoszenie orzeczenia.

Nowelizacja ma wejść w życie z dniem ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki zapowiadał, że zmiany mogą być przyjęte jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Premier Beata Szydło oceniała, że projekt uspokoi sytuację wokół TK, a "dobrze działający Trybunał" jest w interesie państwa.

Od ponad miesiąca trwa klincz związany ze statusem i liczbą sędziów TK. Rząd, prezydent Andrzej Duda i PiS uważają, że sprawa jest zamknięta po wyborze przez obecny Sejm nowych pięciu sędziów TK - po uchwaleniu, że wybór pięciu sędziów TK przez poprzedni Sejm 8 października nie miał mocy prawnej. PO, Nowoczesna i PSL uważają, że prezydent powinien zaprzysiąc trzech sędziów wybranych przez poprzedni Sejm, których wybór TK uznał 3 grudnia za konstytucyjny.

Prezes TK Andrzej Rzepliński nie przydziela spraw wybranym w grudniu pięciu sędziom, czekając na wyjaśnienie ich statusu. Jego zdaniem spór w zasadzie wygasłby, gdyby prezydent zaprzysiągł 3 sędziów wybranych zgodnie z konstytucją w październiku.

W TK czekają na rozpatrzenie skargi PO na uchwały obecnego Sejmu, unieważniające październikowy wybór pięciu sędziów TK oraz o wyborze nowych osób w ich miejsce. Prokurator Generalny uważa, że TK nie może badać tych uchwał. RPO Adam Bodnar uważa, że TK nie może badać uchwał o "braku mocy prawnej" wyboru z października, może zaś - te powołujące nowych sędziów. Według RPO grudniowy wybór sędziów był niekonstytucyjny.

Prezydent oraz PiS podkreślają, że TK nie może badać tych uchwał, bo dotyczą one indywidualnego wyboru sędziów, a TK "nie jest sądem faktów, ale prawa". PO i część prawników uważają, że TK ma prawo badać te uchwały. Według opozycji, uchwalona właśnie nowelizacja ma uniemożliwić TK ich zbadanie.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • Darek(2015-12-23 08:55) Odpowiedz 203

    Lider KOD Kijowski nie płaci alimentów na dzieci!!! donosi znana gazeta. Ma ponad 100 tys. długu. Nie pracuje, czyli jest bezrobotny i jest na utrzymaniu drugiej "żony". To jest lider KOD. A inni? Napiszcie, jak coś wiecie. Na co on liczy? Że będzie przewrót, nowe wybory, zostanie posłem i odkuje się? A inni na co liczą?Nie ma wykształcenia.

  • Komunista poucza posłów wolnej Polski i mówi o mor(2015-12-22 22:47) Odpowiedz 185

    PRECZ Z KOMUNĄ, PROKURATOR STANU WOJENNEGO mówi o załamaniu i hipokryzji... teraz broni demokracji !

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • Inspektor Pracy(2015-12-22 23:23) Odpowiedz 1611

    ...........i TVN ulepił „Im Złotego Cielca zwanego Petru”., i stanął on rozświetlony jupiterami przed kamerami, a Oni padli na kolana,..I usłyszałem przeraźliwy kwik podobny do brzmienia Świń odrywanych od koryta gdy przed Nimi On -Petru ", --darł się najmocniej, robiąc sobie na tych frajerach przez ekran krypto-reklamę . Ma im zastąpić Słoneczko Peru!. -A wszystkie sondaże na zamówienie dup „do góry”. Tylko jeżeli dla PO Polska to tylko ch..., d... i kamieni kupa, to czego oni tak bronią? Ch...? D...? Czy kupy kamieni? Wielu już w Niego uwierzyło ,czy mają w tym interes -stanowiska ,odprawy, wpływy. Obsadzili stanowiska i okradali juz z wieku emerytalnego wstecznie nawet tych zatrudnionych od 15r życia w szkodliwych i niebezpiecz warunkach pracy, ,zatrudnianych za komuny i postkomuny ponad-ustawowo w soboty, święta bez dni zamiennie wolnych.To było OK -konsultowane ze społeczeństwem i nie odbyło sie expresowo. Wiemy jedno Krzywy"nos" też wie i proponuje miesięcznicę Komitetu Obrony Dochodów - czytaj -w obronie jej emerytury ,wszyscy inni mają wypierd... do roboty aż nie umrą. To jest to czym cuchnie ten POsąg..

  • Jacek(2015-12-22 23:55) Odpowiedz 1312

    Jak słyszę tego Piotrowicza to mi się rzygać chce, ten człowiek patrzy komuś w oczy i kłamie no cóż ma pozostałości jeszcze z komuny .Kaczyński już mocno upadł jak bierze sobie takich ludzi do siebie, ale czego można było się spodziewać po oszołomach - teraz to już nic nie pozostanie jak wyjść na ulicę i pokazać LUCYFEROWI Kaczyńskiemu że to my Polacy daliśmy głos wyborczy , i nikt z nas takiego czegoś nie chce

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • ośmieszenie burdy i tak nic nie POmogły--odrzucone(2015-12-22 22:45) Odpowiedz 1111

    POlitykierstwo niema nic do POwiedzenia a chamstwo przewyższa wiedzę.POgarszacie swoje wizje POlityków o dązeniu do demokracji.Wasze interesy pod sąd,a ludowi PIS funduje demokrację.Oby tak dalej......

  • zwywiadu(2015-12-22 23:06) Odpowiedz 65

    Stanisław Piotrowicz: Ustawą o TK podnosimy standardy. Chcemy, by o tym czy ustawa jest zgodna z konstytucją, czy też nie – decydowało większe gremium sędziów. Zasadnicza zmiana – większość spraw będzie orzekana w pełnym składzie. Za pełny skład uważa się 13-tu sędziów. Orzeczenia będą musiały zapadać większością 2/3 głosów. To jest podniesienie pewnego standardu. Źle się dzieje, jeżeli 460 posłów może uchwalić ustawę. Robi to zgodnie. Potem 100 senatorów ją przyjmuje, prezydent ustawę podpisze. Po drodze zaangażowane jest Biuro Legislacyjne, Biuro Analiz Sejmowych, konstytucjonaliści i nagle … trzech sędziów TK stwierdzi, że ustawa jest niezgodna z konstytucją. To musi razić. Chcemy, żeby o tak ważnych decyzjach - o tym, czy ustawa jest zgodna z konstytucją czy też nie – decydowało większe gremium sędziów. O to nam chodzi.

  • PO(2015-12-23 00:47) Odpowiedz 65

    PO to już posłowie opuścili, aż trzydziestu olało TK

  • krol(2015-12-23 09:15) Odpowiedz 43

    Prostackie zachowanie przekretasów i nowoczesnych inaczej- nic nie dało.Wiwat Polska ! Szacunek dla Prawicy

  • szymi(2015-12-22 23:41) Odpowiedz 40

    Idź Wygraj! JUDASZ

  • wujek(2015-12-23 08:27) Odpowiedz 42

    Siedziba Trybunału Konstytucyjnego powinna być przeniesiona do Suwałk. 1) Zaległości w pracy TK są olbrzymie. Ze względu na wykonywane fuchy, sędziowie nie mają czasu aby pracować więcej jak 2 dni w tygodniu. W Suwałkach trudniej o fuchy, więc istnieje szansa, że przedłużą tydzień pracy do 5 dni. 2) Sędziowie przyznali sobie prawo opłacania z kieszeni podatnika czynszu za ich mieszkania. W Suwałkach opłata za mieszkanie jest o wiele niższa jak w Warszawie. 3) W Suwałkach łatwiej im będzie przestrzegać Art. 195. p.3. Konstytucji RP. (Niezawisłość sędziów) 4) Średnia roczna temperatura powietrza na Suwalszczyznie jest najniższa w Polsce. Pomoże to zapobiec rozgrzewaniu i przegrzewaniu się sędziów. 5) Tam jest tak pięknie...

  • aneta(2015-12-23 19:52) Odpowiedz 11

    Kukiz zdrajca

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama