statystyki

Polska w czołówce państw upominanych przez KE

19.12.2015, 18:00
Komisja Europejska pozywa Polskę

Komisja Europejska pozywa Polskęźródło: ShutterStock

Polska znalazła się w czołówce rankingu państw członkowskich najczęściej pozywanych przez Komisję Europejską. Tylko w 2015 roku Polska otrzymała 25 wezwań do usunięcia uchybienia zobowiązań. Sześć z nich zamieniło się w pozew do Trybunału Sprawiedliwości UE.

reklama


reklama


Komisja Europejska cyklicznie upomina państwa członkowskie, które nie wypełniają swoich zobowiązań wynikających z prawa unijnego. Decyzje podjęte przez komisję dotyczą 11 sektorów i dziedzin polityki UE m.in. zdrowie, migracja, energia, środowisko czy stabilność finansowa. Jak KE oceniła polskie zobowiązania unijne w ostatnim miesiącu?

Niska jakość powietrza

W przypadku gdy państwo członkowskie nie zapewni zgodności z prawem UE, komisja może podjąć decyzję o skierowaniu sprawy do Trybunału Sprawiedliwości. Tak też się stało w przypadku Polski.

KE wniosła sprawę do Trybunału za niską jakość powietrza. Utrzymuje się w nim wysoka zawartość pyłu, co może zagrażać zdrowiu publicznemu. Komisja przyznała, że przez co najmniej 5 ostatnich lat dobowe dopuszczalne wartości pyłu zawieszonego w powietrzu (PM10) były stale przekraczane w 35 spośród 46 stref jakości powietrza w Polsce.  Uzasadniając swoją decyzję KE informuje o zagrożeniach związanych z uchybieniem tego zobowiązania.

„Cząstki pyłu mogą powodować astmę, schorzenia układu krążenia, nowotwory płuc i prowadzić do przedwczesnej umieralności, która przekracza roczną liczbę zgonów w wyniku wypadków drogowych. Unijne przepisy dotyczące jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy nakładają na państwa członkowskie obowiązek ograniczenia narażenia obywateli na pył zawieszony”- czytamy w uzasadnieniu. KE w tej sprawie upomniała także 15 innych krajów członkowskich. Do Trybunału Sprawiedliwości złożono pozew przeciwko Polsce i Bułgarii.

Polski resort środowiska nie obawia się jednak sankcji. - Obecnie Polsce nie grozi żadna kara w związku z decyzją Komisji o postawieniu Polski przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. Polska od wielu lat podejmuje działania, aby jakość powietrza uległa znaczącej poprawie - komentuje ministerstwo.

Kolejne pozwy: Prawo jazdy i bezpieczeństwo krwi ludzkiej

Kolejny pozew skierowany do Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczy niedopełnienia obowiązku prawidłowej transpozycji przepisów w sprawie praw jazdy. Obok Niemiec i Finlandii, Polska nie dostosowała przepisów do zaleceń unijnych. Zdaniem KE Polska nie wydawała praw jazdy na wymagane okresy ważności. Zarzuca się także niezdefiniowanie niektórych kategorii praw jazdy. Przedmiotem pozwu jest też niewdrożenie przepisów dotyczących miejsca zamieszkania, zwłaszcza w odniesieniu do osób mieszkających kolejno w różnych krajach UE.

Jak informuje Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, w Sejmie trwają prace nad rządowym projektem ustawy o kierujących pojazdami, który dokonuje zmian w przepisach dotyczących wydawania uprawnień do kierowania pojazdami w oczekiwanym przez Komisję Europejską zakresie.

Trzeci pozew KE skierowany do trybunału dotyczy niedostosowania przepisów unijnych dotyczących ludzkiej krwi. Dyrektywa unijna zawiera szereg przepisów mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa krwi, w tym przepisy o minimalnym wieku dawców, warunki importu krwi z państw trzecich i obowiązki sprawozdawcze placówek służby krwi. W uzasadnieniu KE zwraca uwagę na polskie przepisy stanowiące o nieletnich dawcach. Stwierdza „niższy poziom ochroni niż przepisy unijne”. Wątpliwości komisji dotyczą także kwestii przewozu krwi i rocznych sprawozdań z działalności placówek służby krwi.

Ministerstwo Zdrowia zaprzecza tym zarzutom. - Wszystkie normy określone w dyrektywach Unii Europejskiej odnoszących się do krwiodawstwa i krwiolecznictwa są w Polsce przestrzegane i pod tym względem standardy w zakresie bezpieczeństwa krwi są zachowane, zarówno dla biorców jak również dawców - informuje ministerstwo.

Stabilność finansowa

Komisja swoją decyzją podważyła także polską stabilność finansową. Polska została wezwana do wdrożenia dwóch dyrektyw unijnych: przepisów o konglomeratach finansowych i o systemie gwarancji depozytów. Pierwsza dotyczy grup finansowych działających w sektorze bankowym, ubezpieczeniowym i inwestycyjnym. Dyrektywa ta ma na celu wzmocnienie systemu nadzorczego. Przepisy o systemie gwarancji depozytów podnoszą poziom ochrony depozytów poprzez szybsze wypłaty i lepszą wymianę informacji. Dyrektywa wprowadza wymóg prefinansowania wszystkich systemów gwarancji depozytów, aby zapewnić, że będą one w stanie wypełniać swoje zobowiązania w stosunku do deponentów. Takie założenia miały być wcielone do polskiego prawodawstwa do 3 lipca 2015 r.

Niewdrożenie tych dyrektyw w ciągu kolejnych dwóch miesięcy może skutkować skierowaniem sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE. Według Traktatu o funkcjonowaniu UE, gdy państwa członkowskie nie wdrożyły dyrektywy w uzgodnionym terminie, KE może zwrócić się do Trybunału z wnioskiem o nałożenie na nie grzywny.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

reklama

  • Inspektor Pracy(2015-12-19 20:16) Odpowiedz 11

    Gdzie Oni byli jak jak PO okradało ludzi zatrudnionych od 15 r życia (umowy o prace dla małoletnich -nie mieli wakacji ani ferii -Ich całe wolne to urlop pracowniczy ) i wielu takich co mają dodatkowo oprócz długiego stażu pracy nadpracowane nawet 1000 (dni - nie godzin ) w czasie ponad ustawowym bez dni zamiennie wolnych ( na blokach energetycznych w święta ) - na wszystkich zmianach -7dni w tygodniu -gdyż tak się pracowało za komuny i postkomuny na potrzeby energetyczne kraju-aby spłacać długi Polski.) z wieku emerytalnego . Polska spłacała zadłużenie dzięki dewizom uzyskanym z eksportu węgla i miedzi a do tego była potrzebna energia. Energetycy pracowali po 42 święta w roku więcej. Do tego dodajmy, że do 1998r (do chwili wstecznej zmiany Ustawy o emeryturach pomostowych) mieli więcej niż 15 lat pracy liczone wg starej ustawy w warunkach szkodliwych i niebezpiecznych (nie dostali jednak prawa do emerytury pomostowej -cofnięto już to na co zapracowali--gdyż na dzień wyznaczony w nowej ustawie nie posiadali często 25 lat pracy ogółem dlatego, że są młodsi od starszych którzy już są na tych emeryturach ,są młodsi ale bardziej spracowani. Złodzieje POlityczni ukradli takim ludziom wstecznie nawet 7 lat z wieku emerytalnego ,jakim prawem ? Nowa Ustawa stworzona przez Nich o emeryturach pomostowych to nie tylko katalog zamknięty rodzaju prac szkodliwych i niebezpiecznych ) jak by z góry zjedli wszystkie rozumy i nie podlega rozszerzeniu przez Sądy to jeszcze zawiera art 12 który nakazuje ze stażu pracy odliczać okres wszelkiej absencji w tym chorobowej czy wypadkowej także związanej z tymi warunkami pracy . Mało tego nie stosuje się zasady Konstytucyjnej równości stron wobec prawa czyli nie dolicza się (Ustawa tego nie przewiduje wprost – okresów pracy ponadnormatywnej a 1000 dni ponadnormatywnie przepracowane to praktycznie 5 lat pracy . Tak więc odlicza się dla przykładu 4 dni L-4 i 2 dni strajku a nie zalicza się 5lat czasu pracy ponadnormatywnej. Tacy Ignoranci tworzyli te przepisy. Pamiętacie że były już premier ogłosił :” Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących " a co zrobił z robotnikami zmuszając do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w szkodliwych.. Jak to jest że pierwszy Ćpun uciekł tam gdzie dają emerytury w 62r życia . Kim jest ta Kopacz który popierając to wszystko , tak wielu ludzi skazała na egzystencje lub nie dożycie emerytury gdyż każdego Kogo lekarz nie dopuści na zajmowanym stanowisku (np ze starości lub zdrowia ) do dalszej pracy można zwolnić bez wypowiedzenia z pracy (wyrok SN z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 )-- bez renty ani emerytury. Gdzie byliście ?jak Oni rzekomo w majestacie prawa okradali tak POtwornie tych ludzi

  • No jak można upominać(2015-12-19 20:38) Odpowiedz 00

    kupę kamieni! A co Szulc mówił o tej kupie, łamała demokrację, czy nie? Był zamach na prawa pracownika, czy nie?

  • obłuda(2015-12-20 17:46) Odpowiedz 00

    Ta KE ciało niedemokratyczne, które nikt nie wybierał, armia darmozjadów na nasze pieniądze zajmująca się krzywizną ogórka a milcząca jak wielkie koncerny dodają do żywności środki rakotwórcze. Jaka to obłuda.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama