statystyki

TK wydał wyrok: Prezesi zostają na stanowiskach do końca kadencji

autor: Małgorzata Kryszkiewicz10.12.2015, 07:37; Aktualizacja: 11.12.2015, 12:03
Trybunał Konstytucyjny 9.12.2015

Trybunał Konstytucyjny 9.12.2015 źródło: PAP


PiS chciał pozbawić Andrzeja Rzeplińskiego władzy w trybunale niezgodnie z ustawą zasadniczą – taki wniosek płynie z wyroku Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt K 35/15). Pochylał się on wczoraj nad listopadową nowelizacją ustawy o TK autorstwa posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Reklama


Reklama


Jeśli prezydent ma wątpliwości natury prawnej, to powinien zapytać TK, a nie sam je rozstrzygać.

Tym orzeczeniem trybunał zakwestionował także przepis noweli, który miał stanowić podstawę prawną dla nowego Sejmu do dokonania ponownego wyboru wszystkich pięciu sędziów, którym kadencja rozpoczyna się w 2015 r. Dlatego, że skutkiem tej regulacji byłoby zwiększenie składu trybunału z 15 do 18 sędziów.

Tryb procedowania

Trybunał rozpatrywał połączone wnioski aż czterech podmiotów. Ich autorami byli: posłowie PO, rzecznik praw obywatelskich, Krajowa Rada Sądownictwa oraz I prezes Sądu Najwyższego. Większość chciała, aby TK uznał cały zaskarżony akt za niezgodny z konstytucją, a to ze względu na tryb jego uchwalenia. Wskazywano, że choć doszło do trzech czytań w Sejmie, to wszystko odbyło się w tak błyskawicznym tempie (ustawa została uchwalona, podpisana przez prezydenta i opublikowana w ciągu 48 godzin), że nie było szans na żadną debatę nad projektem.

Marek Ast, przedstawiciel Sejmu, odpierał te zarzuty, tłumacząc, że szybki tryb prac był podyktowany stanem wyższej konieczności. – Ustawa z czerwca (o Trybunale Konstytucyjnym – red.) zawierała przepisy niekonstytucyjne – tłumaczył. Chodziło mu o przepisy, które pozwoliły Sejmowi poprzedniej kadencji wybrać pięciu sędziów, których kadencja poprzedników kończyła się w 2015 r.

Zarzutów dotyczących trybu uchwalenia ustawy było więcej. Jak podkreślał Stanisław Trociuk z Biura RPO, regulamin Sejmu wymaga, aby I czytanie ustawy o charakterze ustrojowym, a taką jest listopadowa nowela, odbywało się na posiedzeniu plenarnym. W tym przypadku nastąpiło to w komisji sejmowej.

– Uzasadnienie projektu powinno przedstawiać, jaki jest zamysł projektodawcy. W tym przypadku autorzy projektu nie wskazali, że ich celem było pozbawienie stanowisk sędziów TK wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji – zauważył Trociuk.

Marek Ast zapewnił, że intencją posłów nie był zamach na niezależność trybunału.

Prezesom nie po drodze z polityką

Prezesom nie po drodze z polityką

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Wnioskodawcy podnosili też, że Sejm uchybił obowiązkowi przeprowadzenia konsultacji projektu z takimi podmiotami jak KRS czy I prezes Sądu Najwyższego. – SN jest organem powołanym m.in. do opiniowania aktów prawnych. To jego obowiązek, więc nie można mówić, że jego opinie mają charakter fakultatywny – wywodziła Małgorzata Wrzołek-Romańczuk, przedstawicielka I prezesa SN. Zaznaczyła, że TK wielokroć uznawał, iż jeżeli naruszenia procedury uchwalania aktu prawnego osiągają pewien stopień, to jest to wystarczająca przesłanka do uchylenia całego aktu.

Polemizował z tym Marek Ast. Przypomniał, że KRS poproszono o wyrażenie opinii. I choć miała na to tylko kilkanaście godzin, mogła to zrobić.

TK doszedł do wniosku, że zakwestionowanie całej noweli na podstawie uchybień w procesie jej uchwalania nie jest możliwe. I to mimo że nie ma wątpliwości, iż takie uchybienia wystąpiły. Jak przypomniał Piotr Tuleja, sędzia sprawozdawca, TK już raz, w sprawie o sygn. akt K 31/12, wyraził pogląd, że fakt, iż I czytanie ustawy o charakterze ustrojowym nie odbyło się na posiedzeniu plenarnym Sejmu, nie dyskwalifikuje całego aktu. TK w tej sprawie nie zdecydował się odstąpić od tego poglądu z powodów formalnych – wówczas trybunał orzekał w pełnym składzie, a wczoraj w pięcioosobowym.

Skrócenie kadencji

W związku tą decyzją TK po kolei rozpatrzył zarzuty wnioskodawców odnoszące się do poszczególnych przepisów noweli. Uznał za niezgodne z ustawą zasadniczą regulacje skracające kadencje prezesa i wiceprezesa TK. Uznał, że nie da się ich pogodzić m.in. z zasadą niezależności TK i niezawisłości jego sędziów.

– Ustawodawca nie może w sposób dowolny skracać trwających kadencji poszczególnych organów. Już sama perspektywa takiej możliwości pozbawiałaby sędziów TK znamion niezależności – podkreślił sędzia Tuleja.

TK zwrócił uwagę na wątpliwości interpretacyjne, jakie stwarza ten przepis. Ustawodawca popadł w tej kwestii w wewnętrzną sprzeczność. W ustawie jest mowa o wygaszeniu kadencji, podczas gdy żaden z przepisów ustawy o TK, a także konstytucji tego nie przewiduje.

Trybunał podkreślił też, że choć sama dopuszczalność wprowadzenia kadencyjności prezesa i wiceprezesa nie budzi wątpliwości konstytucyjnych, to już możliwość ponownego ubiegania się o wybór przez osoby pełniące te funkcje stwarza pole do nadużyć i podważa niezawisłość sędziów TK. – Osoba ubiegająca się o reelekcję mogłaby być poddawana pewnym formom nacisku – zauważał sędzia Tuleja. Podkreślił, że decyzja o ponownym wyborze miałaby należeć do przedstawiciela władzy wykonawczej, czyli prezydenta.

Rozpoczęcie kadencji

TK uznał też, że nie da się pogodzić z konstytucją regulacji, zgodnie z którą kadencja sędziów TK miałaby rozpoczynać swój bieg od momentu złożenia ślubowania przed prezydentem. Skutkiem tego było m.in. niedopuszczalne włączenie głowy państwa w procedurę powoływania sędziów TK. To wyłączna kompetencja Sejmu.

TK wskazał, że nie ma potrzeby wprowadzania terminu 30 dni na złożenie ślubowania przez nowo wybranego sędziego. – Prezydent powinien odebrać ślubowanie niezwłocznie. A jeśli ma wątpliwości co do podstawy prawnej, na jakiej takiego wyboru dokonano, to powinien złożyć wniosek do TK. Tylko jego orzeczenie może takie wątpliwości rozwiać – podkreślił sędzia Tuleja.

Ponowny wybór

TK zakwestionował przepis będący podstawą dla wyboru trzech sędziów, których kadencja poprzedników upłynęła 6 listopada, jeszcze w trakcie kadencji poprzedniego Sejmu. Piotr Tuleja podkreślił, że nie oznacza to, iż trybunał ocenił ponowny wybór sędziów TK dokonany przez Sejm VIII kadencji. To nie leży w jego kompetencji. TK stwierdził niekonstytucyjność tego przepisu tylko z tego względu, że gdyby przyjąć, iż pozwala on na wybór wszystkich pięciu sędziów, których kadencje rozpoczynają się w 2015 r., to doszłoby do obsadzenia większej liczby stanowisk w TK, niż przewiduje to konstytucja. Mielibyśmy wówczas bowiem 18 sędziów TK, podczas gdy ustawa zasadnicza mówi o 15.

Sędzia Tuleja podkreślił jednocześnie, że trybunał orzekający w tym składzie wziął pod uwagę również wyrok TK z 3 grudnia, w którym to uznano, że podstawa prawna w zakresie, w jakim pozwoliła na wybór przez poprzedni Sejm trzech sędziów TK, jest zgodna z ustawą zasadniczą. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Nie mam bielma na oczach(2015-12-10 08:12) Odpowiedz 4015

    Za to co "odwalał" rzepliński (specjalnie z malej litery) przed kamerami głosząc już wcześniej wyroki, manipulując przy Ustawie TK, czyniąc ją w części niekonstytucyjną, powinien honorowo podać się do dymisji. Przecież sympatie dla PO i Nowoczesna widać było gołym okiem podczas relacji TV z obrad Sejmu.. Ten właśnie on jest przede-wszystkim odpowiedzialny za ośmieszania i kryzys w TK. Takie pod PO_PSL orzeczenia TK to sitwa, a nie państwo prawa, gdzie 14/15 sędziów było wybieranych z ramienia PO_PSL_SLD. Normalny i prawy człowiek tego nigdy nie zaakceptuje jako norme prawna.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Wyrok Rzepliński objawiał juz wcześniej. Szok(2015-12-10 08:22) Odpowiedz 3112

    Są niezależne profesorskie eksperckich wersje, mówiące o tym , że TK powinien zostać zlikwidowany. raz na zawsze TK jest to twór postkomunistyczny z czasów Jaruzelskiego i Kiszczaka. Sprawy najbardziej sporne orzekał by Sąd Najwyższy (jak trzeba w rozszerzonym składzie). Uważam, że jest to najmądrzejsze wyjście wobec upolitycznionego Trybunału przez poprzednie władze. Prezes Rzepliński, to z kolei wzór jak nie powinno sie wybierać prezesa TK, nieodpowiedzialny i działający na jego szkodę ferując wyroki jeszcze przed orzeczeniem Trybunału. Szok.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Stojek(2015-12-10 09:06) Odpowiedz 2710

    "sędziowie" sami zdecydowali o sobie...:) tego nawet STALIN by nie wymyślił....

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • adam(2015-12-10 08:58) Odpowiedz 2313

    Zakała rzepliński i jego dwaj kolesi SB / WSI / PZPR powinni zachować resztki przyzwoitoasci i odejść. W innym przypadku - PROSZĘ PREZYDENTA RP O ROZPISANIE REFERENDUM NARODOWEGO - CZY JESTEŚ ZA LIKWIDACJA TK ?

  • Inspektor nadInspektory(2015-12-10 10:23) Odpowiedz 224

    Bzdura -- Oni orzekli tyko ,że nie ma kadencyjności Przewodniczącego i zastanawiali sie czy wybór przewodniczącego powinien być regulowany wewnętrznym regulaminem czy ustawą przez SUWERENA a to oznacza ,że jeżeli SEJM poprawnie wprowadzi Ustawowo kadencyjność przewodniczącego TK (oglaszając zasady wyboru na tą kadencyjność) i określi Ustawowo sposób wyboru tak jak to ma miejsce w innych Przedstawicielstwach gdzie sprawe wyboru "Szefa" reguluje Ustawa to będzie oznaczało ,że obecnego dupowłaza PO juz nie ma.

    Pokaż odpowiedzi (7)
  • Ed (2015-12-10 09:50) Odpowiedz 117

    Czyli Sędzia Tuleja przekroczył kompetencje. Bo mówiąc : " doszłoby do obsadzenia większej liczby stanowisk w TK, niż przewiduje to konstytucja. Mielibyśmy wówczas bowiem 18 sędziów TK" pozwolił sobie na stwierdzenie przesadzające o prawidłowości wyboru sędziów dokonanego w dniu 8 października 2015 - czyli pojechał za daleko.

  • jarek(2015-12-10 09:18) Odpowiedz 1021

    czytam te komentarze kto ich uczył ? pozom wiedzy jest przerażający widać że to głupki ciemnogród i małe kacze fiuty.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • NJK(2015-12-10 13:26) Odpowiedz 106

    TK zdecydował, że o swoich stanowiskach. Trzeba zlikwidować tego nowotwora. Teraz już nie ma cienia wątpliwości.

  • logik(2015-12-10 14:17) Odpowiedz 93

    rozgonić czerwoną zarazę, wg. Marszałka: "bić kurwy i złodziei"

  • Zbysio(2015-12-10 08:47) Odpowiedz 88

    Pani Małgorzato-Jeśli prezydent ma wątpliwości natury prawnej, to powinien zapytać TK, a nie sam je rozstrzygać. Czy aby na pewno ?

  • Polak(2015-12-10 13:06) Odpowiedz 89

    Jak chcesz poczytać komentarze reprezentujące odpowiedni poziom to nie ten adres. Tylko i wyłącznie G.Wyborcza. Niepotrzebnie zaśmiecasz forum swoimi dennymi uwagami. Jesteś takim autorytetem jak mgr prawa.J.Stępień przez niektórych przezywany PROFESOREM

  • Inspektor nadInspektorybis(2015-12-10 16:54) Odpowiedz 31

    -Oni wypowiedzieli się sami że nie mozna znieść kadencji gdyż w przepisach aktualnie nie ma kadencyjności Prezesa i dlatego klienta wybrali z pośród siebie twierdząc że przepisy na tene temat -nic - więc skoro Oni go wybrali to Oni z Prezesa mogą Stępnia tylko odwołać!. Owszem -tak kadencja sędziego wynosi 9 lata ale nie oznacza to ,ze jak Go sobie sami wybrali na Prezesa to tam też ma być 9 lata jako Prezes. Jeżeli wiec Suweren czyli Naród moca ustawy wprowadzi kadencyjność ( której obecnie nie ma ) i określi że teraz wg tej ustawy mają sie odbyć wybory na przewodniczącego TK (Prezesa ) (wybory bezpośrednie jak na Prezydenta lub pośrednie przez Posłów to Pan Stepień może się husiać. --podstawa prawna- . Artykuł 197 Ustawy Zasadniczej - czyli Kto decyduje Kto ma byc Prezesem -naród ,czy sklad sedziowski -? -czytaj-"Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa. "--a więc Posłowie-Wszystko

  • Ja(2015-12-10 17:12) Odpowiedz 22

    w zupce pływało 5 grzybków . Trzy POdgrzybki i dwa muchomorki sromotnikowe . Prezesie Stepień może bys zjadł?

  • TK?(2015-12-10 14:03) Odpowiedz 11

    Duraczówka chyba?

  • Perche(2015-12-10 20:35) Odpowiedz 12

    Pochylił się? Naprawdę? Na podłodze to leżało? Czy może rozpatrzył? LUDZIE co to za dziennikarstwo!!!!

  • StAAbrA(2015-12-13 21:56) Odpowiedz 00

    Trybunał Kopulacyjny - d/s dymania Polski i Polaków .

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama