statystyki

Bezpłatna pomoc prawna od 2016 grozi windykacją rządu

autor: Tomasz Żółciak02.12.2015, 07:20; Aktualizacja: 02.12.2015, 10:09
prawnik, biznes, umowa

Punkty nieodpłatnej pomocy prawnej będą prowadzone przez doświadczone podmioty profesjonalneźródło: ShutterStock

Zaledwie 100–150 zł ma wystarczyć samorządom na miesięczne utrzymanie jednego punktu pomocy prawnej. Zaczną one działać już od stycznia. Zdaniem powiatów to zdecydowanie za mało

Reklama


Reklama


Stworzenie ogólnopolskiej sieci punktów, w których będzie świadczona nieodpłatna pomoc prawna, była jednym ze sztandarowych projektów rządu Ewy Kopacz. Ich organizacją zajmują się powiaty i miasta na prawach powiatu. Rządowa dotacja na ten cel jest jednak za niska.


Pozostało jeszcze 91% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • wjw(2015-12-02 11:19) Odpowiedz 00

    Czyli po staremu. Sejm i rząd daje a gminy płacą...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama