Prof. Gersdorf zarzuca nowelizacji ustawy niezgodność z preambułą i kilkoma artykułami konstytucji.

W jej opinii ustawa została uchwalona w sposób naruszający ustalone w demokratycznym państwie prawnym standardy legislacji i niezgodny z obowiązkiem rozpatrzenia ustaw w trzech czytaniach (art. 119 ust. 1 konstytucji). Pośpiech przy procedowaniu zaskarżonej ustawy przyczynił się do ustanowienia przepisów sprzecznych z ustawą zasadniczą.

"Dokonywanie zmian w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym w niezwykłym pośpiechu, bez konsultacji z organizacjami pozarządowymi, bez zasięgnięcia opinii
ekspertów jest niezgodne z zasadami tworzenia prawa, które powinny być stosowane w demokratycznym państwie prawnym. Sposób postępowania przy uchwalaniu tej
ustawy godzi w konstytucyjne podstawy demokratycznego państwa prawnego, do których preambuła Konstytucji zalicza rzetelność i sprawność działania instytucji publicznych oraz współdziałanie władz i dialog społeczny" - czytamy we wniosku.

Podobnie jak wcześniej RPO, I prezes SN stwierdza m.in., że rozpatrywanie zaskarżonej ustawy nie było uzasadnione wymaganiami określonymi w regulaminie Sejmu, dlatego przedłożony projekt nie powinien być skierowany do pierwszego czytania.

Co więcej, w ocenie SN uzależnienie prezesa trybunału mającego zamiar powtórzyć kadencję od prezydenta i sędziów TK (nowelizacja ustawy o TK wprowadza rozwiązanie, zgodnie z którym prezesa TK powołuje prezydent na trzyletnią, jednokrotnie powtarzalną kadencję) jest niezgodne z art. 10 ust. 1 konstytucji, gdyż równowagę między władzą sądowniczą a egzekutywą oraz odrębność trybunału od władzy prezydenta.

Niekonstytucyjny zdaniem prof. Gersdorf jest również przepis, zgodnie z którym złożenie ślubowania rozpoczyna bieg kadencji sędziego TK. Prowadzi to bowiem do zachwiania równowagi między trzema władzami oraz ingerencji w kompetencje Sejmu znajdujące wyraz w jego uprawnieniach kreacyjnych w odniesieniu do Trybunału Konstytucyjnego.

Ponadto zaskarżona regulacja narusza art. 180 konstytucji stanowiący, że sędziowie są nieusuwalni, zaś usunięcie sędziego z urzędu wbrew jego woli może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie. Tym czasem nowelizacji ustawy o TK pozwala na usunięcie sędziego z urzędu w przypadku wynikającym z pozostawionej prezydentowi możliwości odmowy przyjęcia ślubowania od sędziego wybranego przez Sejm. "Ustawa nie precyzuje żadnych przesłanek powstrzymania się przez Prezydenta RP od przyjęcia ślubowania, a tym samym pozostawia określenie tych przesłanek jego dyskrecjonalnemu uznaniu. Nie są to więc przesłanki określone w ustawie, aczkolwiek kwestionowany przepis otwiera drogę do ich zastosowania." - czytamy we wniosku.