statystyki

SN: Zabudowania gospodarcze nie zawsze należą do właściciela gruntu

autor: Michał Culepa16.11.2015, 16:00
<a href="http://www.shutterstock.com/gallery-3452363p1.html?cr=00&pl=edit-00">Vincent MacNamara</a> / <a href="http://www.shutterstock.com/editorial?cr=00&pl=edit-00">Shutterstock.com</a>

fot. Vincent MacNamara / Shutterstock.com Żądanie sprowadzało się więc do oddania Skarbowi Państwa gruntu „oczyszczonego” nie tylko z maszyn i urządzeń technicznych należących do spółki, ale także wzniesionych przez nią budynków gospodarczychźródło: ShutterStock

Budynki wzniesione na użyczonym gruncie tylko w celu prowadzenia działalności gospodarczej przez pewien okres nie stają się automatycznie własnością właściciela gruntu – orzekł Sąd Najwyższy.

Reklama


Reklama


W 1997 r. spółka D. zawarła ze Skarbem Państwa reprezentowanym przez prezydenta Wrocławia umowę użyczenia ponad 3 ha gruntu na obrzeżach miasta, przy linii kolejowej. Na tym terenie spółka postawiła budynki gospodarcze. Umieściła w nich maszyny i urządzenia niezbędne do prowadzenia punktu sprzedaży piasku, który wkrótce potem został tam otwarty. W 2004 r. spółka wystąpiła z wnioskiem o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do gruntu, wraz z budynkami i urządzeniami. Kilkuletnie pertraktacje z miastem – zarządzającym w imieniu Skarbu Państwa użyczoną nieruchomością – zakończyły się jednak fiaskiem. Wkrótce potem reprezentujący Skarb Państwa prezydent Wrocławia skierował przeciwko spółce powództwo o „opróżnienie i opuszczenie nieruchomości” oraz wydanie jej miastu. Żądanie sprowadzało się więc do oddania Skarbowi Państwa gruntu „oczyszczonego” nie tylko z maszyn i urządzeń technicznych należących do spółki, ale także wzniesionych przez nią budynków gospodarczych.

Sąd I instancji uwzględnił powództwo w całości i nakazał oddanie Skarbowi Państwa pustej działki. Inaczej orzekł sąd II instancji, który nakazał co prawda „opróżnienie i opuszczenie” gruntu, ale umorzył postępowanie w części dotyczącej usunięcia instalacji i urządzeń, twierdząc, że wykracza to poza żądanie pozwu. Spółka złożyła skargę kasacyjną, która została uwzględniona przez Sąd Najwyższy – sprawa ma zostać ponownie rozpoznana przez sąd apelacyjny.

Uzasadniając wyrok SN – przyznając skądinąd rację spółce – stwierdził, że wyrok sądu II instancji jest praktycznie niewykonalny. Sąd nie ustalił właściwie, jakie konkretnie roszczenia zostały uwzględnione. Ponadto, na co zwrócił uwagę SN, sądy właściwie nie rozstrzygnęły, co należy uczynić z postawionymi na gruncie budynkami.


Pozostało jeszcze 38% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama