statystyki

Nie wolno zbierać haków na kontrahenta

autor: Agnieszka Grzesiek-Kasperczyk03.11.2015, 07:31; Aktualizacja: 03.11.2015, 08:20
p

Nie byłoby pożądane, aby przedsiębiorcy doszli do wniosku, że nie mogą polegać na brzmieniu zawartych przez siebie umów, skoro w sądzie ich działanie może być uznane za „zbieranie haków”.źródło: ShutterStock

Jeżeli nasz partner handlowy naruszy umowę, konsekwencje należy wyciągnąć niezwłocznie. Wymagają tego zasady uczciwego obrotu – twierdzą sądy

Reklama


Reklama


Klauzule dobrych obyczajów pojawiają się przede wszystkim w przepisach chroniących konsumentów. Nie wolno więc naruszać interesów konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, dlatego też postanowienia umowne niejasne, podchwytliwe tłumaczy się na korzyść najsłabszych uczestników rynku. Nawet precyzyjne stwierdzenia umowne mogą być kwestionowane, jeśli są oczywiście krzywdzące dla konsumenta i sprzeczne z zasadami słuszności panującymi w obrocie handlowym.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • wywiadownia.podlasie (2016-01-12 14:20) Odpowiedz 00

    Najpewniejszym źródłem pozyskania informacji o potencjalnym kontrahencie jest weryfikacja w terenie. Najlepiej z tego wywiąże się wywiadownia działająca na terenie, na którym działalność prowadzi kontrahent, ponieważ z reguły wywiadownie takie mają sieć informatorów i dzięki temu mogą szybko pozyskać wiarygodną informację. Internetowe sprawdzenie rejestrów nie zawsze przyniesie pozytywny skutek z powodu dodawania w nich informacji przez samych zainteresowanych- CEIDG czy nawet KRS często nie są uaktualniane od kilku lat, a sprawozdania finansowe spółek piszą wynajęci ludzie, którzy bazują na dokumentacji udostępnionej przez zarząd.

  • wywiadownia.podlasie(2016-01-12 14:21) Odpowiedz 00

    Najpewniejszym źródłem pozyskania informacji o potencjalnym kontrahencie jest weryfikacja w terenie. Najlepiej z tego wywiąże się wywiadownia działająca na terenie, na którym działalność prowadzi kontrahent, ponieważ z reguły wywiadownie takie mają sieć informatorów i dzięki temu mogą szybko pozyskać wiarygodną informację. Internetowe sprawdzenie rejestrów nie zawsze przyniesie pozytywny skutek z powodu dodawania w nich informacji przez samych zainteresowanych- CEIDG czy nawet KRS często nie są uaktualniane od kilku lat, a sprawozdania finansowe spółek piszą wynajęci ludzie, którzy bazują na dokumentacji udostępnionej przez zarząd.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

p »

Prawo na co dzień

p »

Galerie

p »

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama