statystyki

Państwo odpowiada za życie i zdrowie osadzonych

autor: Aleksandra Gliszczyńska-Grabias16.10.2015, 20:00
p

Postępowania wyjaśniające przeprowadzone po tych wydarzeniach wykazały wiele nieprawidłowości, m.in. to, że na terenie więzienia znajdowała się nielegalna broń i środki odurzająceźródło: ShutterStock

Wobec kilkudziesięciu osadzonych w więzieniu Ulucanlar w Ankarze oraz ich rodzin Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł naruszenie prawa do życia oraz zakazu tortur i nieludzkiego lub poniżającego traktowania. To sedno wyroku w sprawie Kavaklioglu i inni przeciwko Turcji.

Reklama


Reklama


Podłożem wydarzeń, które doprowadziły do wydania 6 października omawianego wyroku, był długotrwały konflikt pomiędzy władzami więziennymi a osadzonymi skazanymi za przynależność do nielegalnej, ekstremistycznej organizacji lewicowej. Te pierwsze wiedziały o planach wzniecenia zamieszek w zakładzie, zdawały sobie również sprawę z problemu przeludnienia w placówce i panujących w nim złych warunków. W obliczu narastającego napięcia i faktycznego przejęcia kontroli przez samych osadzonych w niektórych częściach więzienia, we wrześniu 1999 r. władze tureckie zdecydowały o użyciu siły. Rezultatem szturmu, który napotkał na aktywny opór ze strony osadzonych, były ofiary śmiertelne i wielu rannych.

Postępowania wyjaśniające przeprowadzone po tych wydarzeniach wykazały wiele nieprawidłowości, m.in. to, że na terenie więzienia znajdowała się nielegalna broń i środki odurzające. O zaniedbanie obowiązków służbowych oskarżony został naczelnik więzienia i jego zastępcy, organ rozpatrujący ich sprawę nie dopatrzył się jednak żadnych uchybień. Również postępowanie prokuratorskie zainicjowane wobec niektórych ze strażników więziennych zakończyło się umorzeniem. Nie wskazano winnych wydarzeń w więzieniu Ulucanlar.

Opierając się na art. 2 konwencji (prawo do życia) oraz na art. 3 (zakaz tortur i nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania), skarżący zarzucili władzom tureckim doprowadzenie do śmierci członków rodzin (więźniów zabitych podczas operacji sił specjalnych) oraz wiele naruszeń zakazu zdefiniowanego w art. 3, do których miało dochodzić zarówno podczas akcji szturmowej, jak i w jej następstwie wobec osób nadal osadzonych. Skarżący podnieśli również, iż postępowania wyjaśniające okazały się nieadekwatne i nieefektywne – w ich wyniku nikt odpowiedzialny nie poniósł właściwej kary. Kolejny zarzut sformułowano na podstawie Pierwszego Protokołu Dodatkowego – własność osadzonych miała zostać zniszczona lub skonfiskowana po operacji sił specjalnych.


Pozostało jeszcze 54% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

p »

Prawo na co dzień

p »

Galerie

p »

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama