statystyki

Dylematy aktorów rynku prawnego

autor: Aneta Wiewiórowska-Domagalska18.09.2015, 00:00; Aktualizacja: 18.09.2015, 09:13
Dr Anna Wiewiórowska-Domagalska

Dr Anna Wiewiórowska-Domagalskaźródło: Materiały Prasowe

To, co piszę, jest wyrazem mojej wiedzy i przekonań, nie zaś interesu klienteli, z którą współpracuję lub mam zamiar współpracować - dr Aneta Wiewiórowska-Domagalska odpowiada prawnikom z kancelarii Linklaters.

Reklama


Reklama


W Prawniku z 11 września ukazał się artykuł autorstwa Anny Cudnej – Wagner i Bartosza Miąskiewicza „Czy Sąd Najwyższy rzeczywiście złamał prawo?” będący odpowiedzią na glosę mojego autorstwa „Bułgarski standard”, opublikowaną także w Prawniku z 21 sierpnia.


Pozostało jeszcze 94% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Attorney at Law(2015-09-18 17:32) Zgłoś naruszenie 00

    A od kiedy członkowie korpo mają monopol na prawdę. Inni prawnicy też kształtują i ubogacają doktrynę prawniczą. Czas skończyć z uprzywilejowaniem samorządów prawnych.

    Odpowiedz
  • Ryszard Styczyński(2015-09-18 18:16) Zgłoś naruszenie 00

    Wielkie brawa dla Pani dr.Wiewiórowskiej-Domagalskiej za pierwotny tekst i polemikę.

    Czy Pani Cudna-Wagner nie jest osobą reprezentującą banki w sądach - np. sprawa "szczecińska". To chyba ta sama osoba. Powinna więc zostać przedstawiona w nagłówku jako prawnik aktywnie reprezentujący sektor bankowy. Może coś o tym wspomina ustawa o lobbingu (chyba takowa istnieje...)? Pani Cudna-Wagner ma prawo do dowolnych opinii, jednak czytelnik musi wiedzieć jak je interpretować.

    Odpowiedz
  • amoro(2015-09-26 12:18) Zgłoś naruszenie 00

    Właśnie. Arbuz się dzieli na zdrowe części do spożycia, a część postanowienia z kl. abuzywną jest do wyrzucenia.
    Czy można ją zastąpić i czy handlarz wpychający nagnite owoce na to zasługuje? Zbyt łaskawe jest dla niego w świetle zasady ochrony konsumenta tylko obowiązek kupna pospolitych ale zdrowych jabłek zapewniających standardowy( jak w kredycie złotowym) a i tak wysoki zysk.

    Odpowiedz
  • amoro(2015-09-26 12:21) Zgłoś naruszenie 00

    Właśnie. Arbuz dzieli się na zdrowe części do spożycia, a część postanowienia z kl. abuzywną jest do wyrzucenia.
    Czy można ją zastąpić i czy handlarz wpychający nagnite owoce na to zasługuje? Zbyt łaskawe jest dla niego w świetle zasady ochrony konsumenta tylko obowiązek kupna pospolitych ale zdrowych jabłek zapewniających standardowy( jak w kredycie złotowym) a i tak wysoki zysk.

    Odpowiedz
  • slabla(2015-09-25 13:18) Zgłoś naruszenie 00

    Już z tym arbuzem pan sędzia zafałszował sprawę !. Bardziej na miejscu jest porównanie z jabłkiem, które przecież chce się zazwyczaj zjeść w całości.
    Gdy jest nadgnite to tylko w stanie wyższej konieczności ( przymus głodowy) wycina się część toksyczna i zjada pozostałą chociaż tak naprawdę skażone jest już całe jabłko chociaż tego nie widać.Jabłka takie niegodziwcy na targu wpychają oszukańczo.Jeżeli ktoś świadomie takie kupuje to musi mieć pistolet przy głowie np. brak kasy i mieszkania dla swojej rodziny ,a nie stać go nawet na zdrowe papierówki za złotówki.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama