statystyki

NSA: Właściciel nieruchomości nielegalnie przebudowanej ma obowiązek ją rozebrać na swój koszt

autor: Bożena Wiktorowska20.08.2015, 07:24; Aktualizacja: 20.08.2015, 08:30
budowa, dom, nieruchomości

Właściciel nieruchomości nielegalnie przebudowanej ma obowiązek ją rozebrać na swój koszt. Operacja ta musi być przeprowadzona pod nadzorem osoby mającej wymagane uprawnienia – orzekł wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny, oddalając skargę kasacyjną inwestorów.źródło: ShutterStock

Właściciel nieruchomości nielegalnie przebudowanej ma obowiązek ją rozebrać na swój koszt. Operacja ta musi być przeprowadzona pod nadzorem osoby mającej wymagane uprawnienia – orzekł wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny, oddalając skargę kasacyjną inwestorów.

Reklama


Reklama


Powodem sporu była decyzja wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego, który ustalił, że w zabytkowej dzielnicy Gdyni Orłowo podlegającej ochronie konserwatora zabytków dokonano samowoli budowlanej. Właściciele nieruchomości bez jakichkolwiek dokumentów nadbudowali jedną kondygnację na budynku mieszkalnym. W czasie postępowania wyjaśniającego ustalono, że inwestycja ta jest niezgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Powiększony obiekt jest za wysoki, ma zbyt mało miejsc parkingowych oraz narusza ustaloną przez samorząd proporcję powierzchni zabudowanej do zieleni. Nadzór budowlany nakazał rozbiórkę nielegalnej nadbudowy. Właściciele obiektu odwołali się do wojewódzkiego sądu administracyjnego, który jednak potwierdził naruszenie art. 48 ust. 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tj. Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.). Inwestorzy próbowali przekonać sędziów, że kara w postaci rozbiórki nadbudowy jest niewspółmierna do minimalnego przekroczenia parametrów określonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, wskazywali też, że w okolicy istnieją już podobnie nadbudowane budynki. Jednocześnie dowodzili – na podstawie przedstawionej ekspertyzy – że jeśli będą musieli rozebrać wybudowaną kondygnację, to dojdzie do uszkodzenia całego budynku. WSA nie zgodził się z tymi argumentami. Sędziowie oddalając apelację podkreślili, że podnoszone przez skarżących zarzuty o niewielkim odstępstwie od ustaleń planistycznych nie mogą być uwzględnione. Prawo nie daje bowiem organowi nadzoru budowlanego kompetencji do takiej oceny.


Pozostało jeszcze 19% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • zbi-Gniew(2015-08-23 12:15) Odpowiedz 00

    Jak mają się czuć ci Polacy zobowiązani do rozbiórki? Jak obywatele mieszkający w swoim wolnym kraju, czy jak ludność w kraju rządzonym przez obcego okupanta?

    "Powiększony obiekt ... narusza ustaloną przez samorząd proporcję powierzchni zabudowanej do zieleni."
    Ot i wymyślił sobie urzędas opłacany z podatków gnębionych Polaków!
    Przecież nadbudowa nie zwiększa powierzchni zabudowy. Powierzchnia zabudowy działki (po obrysie budynku) jest taka sama jak przed nadbudową.

  • StAAbrA(2015-08-20 20:58) Odpowiedz 00

    "Obiekt za wysoki ... , narusza proporcję powierzchni do zieleni ... - wypisz wymaluj gargamel Filipińczyka na Helu .
    Brakuje tylko , żeby tzw. inspektor nadzoru budowlanego (czyt. : ubecka synekura ze standardową funkcją do okradania obywateli) , się nie sfajdał , od tego absmaku .

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama