11 lat temu ciężarówka wioząca 20 ton nawozów rolniczych wywróciła się w pobliżu pewnej wioski na terenie Rumunii. Pojazd szybko pochłonął pożar, który próbowała ugasić lokalna straż pożarna z pomocą zatrzymujących się w okolicy kierowców. Doszło jednak do eksplozji, w wyniku której 18 osób zginęło, a 13 uległo poważnym obrażeniom.
Kierowca ciężarówki Ionel-Ionut Neagoe, a także dyrektor zarządzający i jeden z managerów w firmie transportowej zostali oskarżeni o nieumyślne spowodowanie śmierci, naruszenie przepisów zdrowia i bezpieczeństwa publicznego oraz uszkodzenie mienia.

Sąd I instancji uznał Neagoe winnym zarzucanych mu czynów, ale sąd II instancji uchylił wyrok skazujący. Prezydent Rumunii odmówił komentarza na temat rozstrzygnięcia sądu, tym niemniej publicznie określił je jako niesprawiedliwe.

Sprawa wróciła jednak na wokandę wraz z wniesieniem odwołania przez prokuraturę oraz strony żądające odszkodowania. W 2008 r., kiedy postępowanie było nadal w toku, G.I., sędzia rzecznik prasowy sądu badającego tę sprawę, powiedział dziennikarzom: „Sąd apelacyjny najprawdopodobniej uchyli wyrok sądu niższej instancji. Zakładam, że oskarżeni zostaną uznani za winnych”. Kilka dni później jego zapowiedź G.I. się spełniła, mimo że on sam nie zasiadał w składzie orzekającym.
W reakcji na wypowiedź sędziego Neagoe złożył skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, zarzucając władzom rumuńskim naruszenie zasady domniemania niewinności (art. 6 ust. 2 konwencji).

ETPC jednoznacznie ocenił, że rzecznik prasowy sądu w swojej wypowiedzi medialnej przedstawił skarżącego jako osobę winną zarzucanych jej czynów, która prawdopodobnie zostanie skazana, mimo że proces sądowy był nadal w toku, a wyrok zapadł kilka dni później. Trybunał podkreślił, że sprawa katastrofy ciężarówki skupiła uwagę opinii publicznej i informowanie na ten temat prasy leżało w interesie społeczeństwa. Rzecznik prasowy sądu nie ograniczył się jednak do przekazywania informacji dotyczących postępowania oraz zarzutów, wyrażając publicznie także swoją własną opinię na temat winy oskarżonego.

W ocenie trybunału rzecznik prasowy sądu powinien szanować zasadę domniemania niewinności oraz postępować i wypowiadać się z rozwagą i umiarem. Tymczasem G.I. swoim oświadczeniem przyczynił się do tego, że oskarżony został skazany w oczach opinii publicznej jeszcze przed wydaniem wyroku.

Zdaniem ETPC fakt, że Neagoe został ostatecznie uznany winnym, w żaden sposób nie ogranicza jego prawa do bycia traktowanym jako osoba niewinna do czasu wydania rozstrzygnięcia przez niezawisły sąd oraz bez względu na treść wyroku. Tym samym trybunał orzekł, że doszło do naruszenia art. 6 ust. 2 konwencji i nakazał rządowi rumuńskiemu wypłatę skarżącemu zadośćuczynienia w wysokości 3,6 tys. euro.

Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z 21 lipca 2015 r. w sprawie Neagoe, przeciwko Rumunii (sygn. 23319/08)