statystyki

Gdy klient wie lepiej

autor: Ewa Maria Radlińska24.07.2015, 10:15; Aktualizacja: 24.07.2015, 10:43
prawnik; adwokat

Przepisy nakładają na prawnika obowiązek sporządzenia pisemnej opinii o braku podstaw do wniesienia skargi, którą należy dołączyć do zawiadomienia kierowanego do sądu i stronyźródło: ShutterStock

Zaniechanie adwokata polegające na niezawiadomieniu klienta oraz sądu o braku podstaw do sporządzenia skargi kasacyjnej stanowi przykład nienależytego wykonania obowiązków pełnomocnika z urzędu.

Reklama


Reklama


Z wokandy analiza wyroku

STAN FAKTYCZNY

Wniósł o zasądzenie od adwokata 367 tys. zł odszkodowania za nienależyte wykonanie obowiązków jako pełnomocnika z urzędu. Okręgowa Rada Adwokacka wyznaczyła mecenasa, by rozważył wniesienie skargi kasacyjnej od wyroku sądu apelacyjnego. Chodziło o roszczenie o zachowek sięgający 266 tys. zł. Sprawa była już raz na wokandzie Sądu Najwyższego i została przekazana do ponownego rozpoznania.

Odpis wyroku z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi 5 lipca 2011 r. Ten nie sporządził jednak ani skargi, ani opinii o braku podstaw do jej wniesienia. Powód twierdził, że nie wiedział, jaki jest pogląd adwokata na sprawę, a o upływie terminu na wniesienie kasacji (5 września) dowiedział się z pisma z sądu. Dowodził, że takie zachowanie mecenasa pozbawiło go możliwości obrony swoich praw i naraziło na szkody majątkowe. Wskazał też na kłopoty komunikacyjne z pełnomocnikiem, który nie chciał się z nim spotykać, informując, że jedzie na urlop.


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • MK(2015-07-26 09:44) Odpowiedz 00

    Reprezentacja z urzędu to najgorszy sposób na usługi prawnicze.
    Kiedy ktoś wreszcie zrozumie, że powinno się zaniechać tego rodzaju działań jako szkodliwych społecznie. Bi niby dlaczego pełnomocnik ma sprzedawać swoją wiedzę za marne grosze. Z kolei oczekiwanie od klienta żeby pełnomocnik, któremu się nie opłaca nadskakiwał mu tak samo jak klientowi, który płaci prawdziwe pieniądze - jest też absurdalna.
    Dlatego powinno się uwolnić rynek usług prawnych. Każdy kto chce powinien móc świadczyć usługi prawne, pod warunkiem ujawnienia klientowi swojego doświadczenia zawodowego i wykształcenia (jako warunek obligatoryjny). Wtedy ceny usług ustali rynek. I będzie się brało za usługę zgodnie z konstytucyjnymi zasadami rynkowymi.
    Natomiast pomoc dla najuboższych powinny świadczyć instytucje charytatywne.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama