statystyki

Zanim kupisz działkę, zajrzyj do księgi

autor: Małgorzata Piasecka - Sobkiewicz22.07.2015, 19:00
Na podstawie wpisów do księgi można ustalić, komu przysługują prawa do działki i jakie są to prawa. C

Na podstawie wpisów do księgi można ustalić, komu przysługują prawa do działki i jakie są to prawa. Cźródło: ShutterStock

Chcę kupić działkę, która przylega do mojej nieruchomości. Nie mam jednak zaufania do sąsiada, który twierdzi, że jest spadkobiercą poprzedniego właściciela, ale wciąż nie przedstawił dowodów na to, że zakończył procedury spadkowe i tylko on odziedziczył działkę. Znajoma poradziła, abym zapoznała się z księgą wieczystą prowadzoną dla tej nieruchomości, bo dowiem się z niej, kto jest obecnie właścicielem, czy nie jest zadłużona i jakie jeszcze inne obowiązki lub obciążenia oraz służebności na niej ciążą. Czy rzeczywiście tak jest – pyta pani Weronika.

Reklama


Reklama


Znajoma naszej czytelniczki ma rację. Zanim pani Weronika zdecyduje się na zawarcie transakcji i dojdzie do sporządzenia u notariusza umowy przeniesienia własności działki, również radzimy, aby dowiedziała się, jaki jest jej stan prawny. W tym celu powinna zapoznać się z treścią prowadzonej dla niej księgi wieczystej. Uzyskane w ten sposób informacje pozwolą zadecydować o tym, czy warto nieruchomość kupić. Księgi wieczyste są jawne, więc każdy może w obecności pracownika sądu zapoznać się z ich treścią. Nie trzeba więc udowadniać w sądzie, że ma się w tym interes prawny. Natomiast już przed sporządzeniem aktu notarialnego rejent sprawdzi wpisy w księdze wieczystej, aby ustalić, czy sprzedający podał prawdziwe i aktualne dane o stanie prawnym nieruchomości.

Na podstawie wpisów do księgi można ustalić, komu przysługują prawa do działki i jakie są to prawa. Chodzi przede wszystkim o to, kto jest wskazany w dziale drugim jako właściciel lub użytkownik wieczysty. Skoro poprzedni właściciel zmarł, to przede wszystkim trzeba sprawdzić, czy inna osoba została już wpisana w jego miejsce. Gdyby jednak nadal figurowała tam osoba zmarła, to może oznaczać, że spadkobiercy jeszcze nie zakończyli procedury spadkowej i nie ustalili, komu przypadnie nieruchomość, więc ten, kto chce ją teraz sprzedać, nie jest jeszcze właścicielem i nie ma do tego prawa. Do umowy o przeniesienie własności może przystąpić tylko właściciel, a do umowy o przeniesienie użytkowania wieczystego – użytkownik wieczysty. W dodatku działkę może odziedziczyć kilku spadkobierców, więc w takiej sytuacji wszyscy powinni zgodnie zdecydować się na sprzedaż i przystąpić do podpisania aktu notarialnego. Jest też inna możliwość: mogą udzielić pełnomocnictwa np. jednemu spadkobiercy do reprezentowania pozostałych przy zawieraniu transakcji. Skoro umowa przeniesienia własności nieruchomości musi mieć formę aktu notarialnego, to pełnomocnictwa również powinien sporządzić notariusz.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Internetowe śmieci(2015-07-23 08:59) Odpowiedz 00

    @moniak
    W zasadzie to można skorzystać jeszcze z kilku innych płatnych serwisów reklamowanych pod pozorem artykułów i komentarzy, zwłaszcza jak się ma zbyt dużo pieniędzy i chce wspomóc rozwój tego typu usług, ale sprawa jest arcybuleśnie prosta - jeżeli sąsiad nie chce dać numeru/odpisy księgi wieczystej to znaczy, że nie chce sprzedać nieruchomości. A wtedy żadne reklamowane cuda-wianki nie pomogą.

  • zbig(2015-07-24 09:10) Odpowiedz 00

    Żaden problem numer księgi wieczystej można uzyskać w urzędzie miasta lub gminy w geodezji - jest jawny.
    A co pisze w księdze to można dowiedzieć się w internecie .
    Tylko rozeznać się w opisie jaki podaje księga wieczysta - to sztuka, tyle tam wszystkiego.
    Nie potrzeba żadnego biura - samemu mozna się dowiedzieć wszystkiego tylko trochę dostępu do internetu i inicjatywy.

  • Moniak(2015-07-22 22:38) Odpowiedz 00

    Wszystko fajnie pięknie, tylko co jak sąsiad nie da odpisu z księgi wieczystej do wglądu? Skoro nie bardzo chce podać fakty to może nie chcieć podać także np. nawet numeru księgi. Ja bym był w ogóle ostrożny w takich wypadkach. W zasadzie jedyne co można zrobić to można próbować dojść samemu numeru księgi po adresie, tak jak piszą w internecie (np. tu http://www.przeglad-finansowy.pl/2015/02/jak-znalezc-numer-ksiegi-wieczystej.html) albo sobie odpuścić temat. No a jak już dojdziemy do samej księgi to warto ją dobrze przeanalizować . Nawet nie chodzi jedynie o kwestie właścicelstwa, ale np. o służebności czy nawet wzmianki w księdze bo może być na wniosku np wpis na hiopoteke

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama