statystyki

Mniej formalizmu w kodeksie

autor: Joanna Wegner-Kowalska08.07.2015, 07:25; Aktualizacja: 08.07.2015, 08:20
Tytułem przykładu wystarczy wskazać na przedsiębiorcę – pracodawcę, który chciałby mieć możność wypowiedzenia się w np. sprawie lokalizacji na obszarze swojego działania dużej inwestycji

Tytułem przykładu wystarczy wskazać na przedsiębiorcę – pracodawcę, który chciałby mieć możność wypowiedzenia się w np. sprawie lokalizacji na obszarze swojego działania dużej inwestycjiźródło: ShutterStock

Jednym z zasadniczych założeń prac zespołu przygotowującego reformę postępowania administracyjnego było uproszczenie obowiązującej procedury

Reklama


Reklama


Instytucję ugody administracyjnej, przynajmniej w teorii, zalicza się do konstrukcji pozwalających na odformalizowanie sposobu załatwienia sprawy, a przede wszystkim uzyskanie satysfakcjonującego strony rezultatu.

Zawarcie ugody dopuszczają przepisy o postępowaniu cywilnym i karnym, forma ta jest zresztą wykorzystywana w praktyce. Dodać należy, że obowiązkiem sądu powszechnego jest nakłanianie stron do ugodowego zakończenia sporu. Tymczasem w postępowaniu administracyjnym instytucja ta, jak dotąd, dość rzadko znajduje zastosowanie. Brak jest danych źródłowych obrazujących skalę tego zjawiska, niemniej wiele do myślenia daje informacja pochodząca z bazy orzecznictwa sądów administracyjnych (odnotowano jedynie 123 sprawy w przedmiocie zatwierdzenia ugody administracyjnej na ponad milion udostępnionych). Nie sądzę, żeby przeszkodą dla częstszego zawierania ugód był element władztwa administracyjnego występujący zawsze w relacjach: organ administracji – jednostka. Niewielka ilość ugód administracyjnych wynika raczej – jak można przypuszczać – ze zbytniego formalizmu towarzyszącego procedurze ugodowej, jak też postaw samych zainteresowanych, kierujących się stereotypem decyzyjnego mechanizmu rozstrzygania. Nie bez znaczenia są też utrwalone nawyki urzędnicze, którym obca jest metoda koncyliacyjnego rozwiązywania sporów.

W projekcie rezygnowano ze zbędnych czynności postępowania, przypisując bardziej aktywną rolę urzędnikowi. Zaproponowane zmiany polegają także na uelastycznieniu przesłanek zawarcia ugody – stanowić je będą wyłącznie charakter sprawy oraz brak kolizji z prawem lub interesem publicznym. Ponadto według projektu inicjatywa co do zawarcia ugody będzie należała również do organu administracji, nie zaś wyłącznie do stron, które przecież mogą nie posiadać pełnej wiedzy o sposobie załatwienia sprawy.

Zespół pozostawił tę część regulacji, która odnosi się do zatwierdzania ugody przez organ administracji. Uznano, że czynność ta gwarantuje należytą formę i treść ugody oraz – co niezwykle istotne dla samych stron postępowania – wykonalność jej postanowień. Zresztą, analogiczny tryb funkcjonuje także w procedurze cywilnej i karnej oraz w systemach obcych, np. kanadyjskim.


Pozostało jeszcze 56% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama