statystyki

Gdy ekspert nie jest pewny swoich racji

autor: Ewa Maria Radlińska12.06.2015, 09:36; Aktualizacja: 12.06.2015, 09:59
W wydanej w tym przedmiocie opinii z lipca 2010 r. biegły stwierdził jednoznacznie, że nieuzasadnione były wydatki w łącznej kwocie 6 mln zł, co stanowiło poniesioną przez spółkę szkodę

W wydanej w tym przedmiocie opinii z lipca 2010 r. biegły stwierdził jednoznacznie, że nieuzasadnione były wydatki w łącznej kwocie 6 mln zł, co stanowiło poniesioną przez spółkę szkodęźródło: ShutterStock

Wobec wystąpienia sprzeczności w dwóch opiniach sporządzonych przez tego samego biegłego sąd powinien dopuścić dowód z kolejnej ekspertyzy. W przeciwnym wypadku popełnia rażące uchybienie

Reklama


Reklama


STAN FAKTYCZNY

Sprawa dotyczyła mężczyzny oskarżonego o to, że pełniąc funkcję prezesa zarządu spółki i będąc zobligowanym do zajmowania się sprawami majątkowymi tego podmiotu, poprzez niedopełnienie obowiązków wyrządził szkodę o wartości 6 mln zł. Ponadto będąc osobą uprawnioną do reprezentowania upadłej spółki, nie wydał syndykowi wszystkich ksiąg rachunkowych i innych dokumentów dotyczących finansów firmy. Sąd I instancji uniewinnił go od pierwszego z tych zarzutów, a co do drugiego uznał go za winnego i wymierzył mu karę grzywny. Kondycja spółki i wartość jej majątku była w omawianej sprawie przedmiotem opinii wielu biegłych i rzeczoznawców. Jeden z nich wydał dwie sprzeczne ze sobą opinie i ta sytuacja stała się istotą problemu.

Wyrok zaskarżyli: prokurator, obrońca oskarżonego oraz pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego. Prokurator podniósł, że sąd niezasadnie uznał za wiarygodną uzupełniającą opinię biegłego z zakresu ekonomii, co skutkowało uniewinnieniem oskarżonego w sytuacji, gdy z ekspertyzy tego samego biegłego wydanej w toku postępowania przygotowawczego jednoznacznie wynikało, że wydatki poniesione przez spółkę były nieuzasadnione i spowodowały szkodę. To wskazuje, że oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona zarzuconego mu przestępstwa. Zaś po wytłumaczeniu przez biegłego na rozprawie rozbieżności między obiema opiniami można wyciągnąć wniosek, że ekspert przewartościował znaczenie dodatkowych dostarczonych mu dokumentów, co doprowadziło sąd orzekający do niewłaściwej oceny wniosków zawartych w opinii uzupełniającej i przyjęcia jej za podstawę rozstrzygnięcia w kwestii zawinienia oskarżonego.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama