statystyki

Niekompetentny prawnik jest gorszy niż jego brak. Jak pociągnąć adwokata do odpowiedzialności?

autor: Patrycja Dudek25.05.2015, 17:00
prawnik; adwokat

Każdy, kto decyduje się skorzystać z usług adwokata, oczekuje profesjonalnej porady i fachowej pomocy.źródło: ShutterStock

Wynajęłam lokal i włożyłam sporo pieniędzy w remont. Wtedy zaczęły się moje problemy z właścicielką. Postanowiłam skorzystać z pomocy „profesjonalisty” – opowiada pani Zofia. Adwokat poradził mi, żebym wypowiedziała umowę najmu i wystąpiła do sądu o odszkodowanie. Zrobiłam, jak kazał, udzielając mu pełnomocnictwa. W końcu przekonywał mnie, że wygramy. Stało się jednak inaczej – składając pozew, mecenas nie wskazał dowodów, które uzasadniałyby moje roszczenie. Apelacji nie wniósł w ogóle, bo przegapił termin. Nie dość, że nie dostałam ani grosza, to jeszcze musiałam mu zapłacić, chociaż przegrałam przez jego niekompetencję i zaniedbania. Czy jest jakiś sposób, żeby pociągnąć go do odpowiedzialności – pyta czytelniczka.

Reklama


Reklama


Każdy, kto decyduje się skorzystać z usług adwokata, oczekuje profesjonalnej porady i fachowej pomocy. Płaci przecież za to niemałe pieniądze. Zdarza się jednak i tak, że adwokat zamiast pomagać, po prostu swojemu klientowi szkodzi.

Każdy adwokat (a także radca prawny, notariusz czy doradca podatkowy) ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą i dyscyplinarną. W praktyce bywa ona jednak trudna do wyegzekwowania, dlatego jak mówi przysłowie: lepiej zapobiegać, niż leczyć. Przed powierzeniem sprawy warto sprawdzić mecenasa, który ma się nią zająć. Na początek można odwiedzić stronę internetową Krajowego Rejestru Adwokatów i Aplikantów Adwokackich ( www.rejestradwokatow.pl ). Dostęp do bazy jest nieodpłatny. Dzięki temu już na starcie można wyeliminować niebezpieczeństwo powierzenia sprawy komuś, kto nie ma uprawnień albo został zawieszony w wykonywaniu zawodu. Jest to ważne z tego względu, że osoby takie nie ponoszą odpowiedzialności odszkodowawczej z obowiązkowego dla adwokatów ubezpieczenia OC, co znacznie utrudnia wyegzekwowanie konsekwencji. Wybierając adwokata, warto też spojrzeć na jego dorobek i wybrać tego, który cieszy się nieposzlakowaną opinią. Choć zdarza się, że i wtedy można się rozczarować.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • wolny człowiek - wolny wybór(2015-05-26 08:57) Odpowiedz 00

    Wszystkiemu winna jest reglamentacja tego rodzaju usług. W warunkach wolnorynkowych, jeśli istniałoby zapotrzebowanie na usługi prawne, podaży wytworzyłaby się sama i to w formie oczekiwanej przez klientów. Nie ma nic gorszego niż regulowanie usług przez państwo. Co w dodatku jest sprzeczne z konstytucją, mówiącą że nasz ustrój ekonomiczny oparty jest na społecznej gospodarce rynkowej.
    Również ograniczanie podaży poprzez zezwolenie na świadczenie usług pełnomocnictwa tylko określonej grupie zawodowej, prowadzi do negatywnych ekonomicznie skutków. Jedynym obowiązkiem usługodawcy powinna być informacja o kwalifikacjach. A jeśli klient chce podjąć ryzyko i uczynić swoim pełnomocnikiem hydraulika czy zduna to jego prawo, jeśli jest człowiekiem wolnym.

  • m(2015-05-27 08:06) Odpowiedz 00

    lepiej może nigdy nie obiecywać ?, „nie broniąc”, ale niektóre sądy często wszystko muszą dostać, choćby tylko dla przykładu że jechałeś samochodem a nie rowerem choć to dobrze wiedzą, że nie rowerem, a co dopiero inne dowody bardziej lub mniej prawdziwe, oby te drugie, najlepiej jak wszystko podasz na „złotej tacy”, a różnie ocenią "mniej lub bardziej" sprawiedliwie, przecież wiesz a jak nie to się dowiedziałeś, tam jak wszędzie jest tylko czynnik ludzki im omylny, oceny itd., tyle ze z dużą władza, której nie masz, nieraz i za niegodne pieniądze albo za darmo lub prawie darmo by różni chcieli nie wiadomo co, nie pozwalające ci na opłaty w tym wszechzłodziejskim kraju, a „uczciwych” krytyków, nieuczciwie sadzących nigdy nie zabraknie i nigdzie niemal, nie pomijam tej pani z tego artykuliku w większości niestety „dla ubogich” zapewne, ale nie wiem , chyba jest wymyślony a ta gazeta skąd ma na swoje istnienie, pytań jest wiele, takie przypadki mogą się zdarzyć np. u adwokatów ale jakie są ich wtedy prawdziwe przyczyny ?, klient ni jest często „święty” nawet jak mu się wydaje i potrafi robić „takie rzeczy”, że ..bez żadnej odpowiedzialności !, jest tak wspaniale wokół że tylko korzystać z wszelkich fikcyjnych praw a prawdziwe pieniądze będą leciały do znikomego % kieszeni, jak się to dzieje, „skłócić, niszczyć, pomówić, kariera, zanik kultury ”itp., to dewiza niejednego „katolika” , taki już ten naród, ktoś powie, czy kolejny rozbiór lub coś gorszego nie jest lub nie był blisko !

  • wolny człowiek - wolny wybór(2015-05-27 08:18) Odpowiedz 00

    @ Cezar
    Jeśli jesteś wolnym człowiekiem, powinieneś mieć wolny wybór. Jeśli chcesz żeby prawnik zamocował ci zlew - to czemu państwo miałoby tu stawiać jakieś przeszkody. I odwrotnie, jeśli chcesz być reprezentowany przez hydraulika w sądzie - wolna wola. Jeśli okaże się że przegrasz - jako człowiek wolny pretensje będziesz miał tylko do siebie. Jeśli hydraulik wygra - to potwierdzi to słuszność wyboru.
    Pełnomocnictwo procesowe nie powinno być ograniczone do najbliższych krewnych, stosunku pracy czy stałego zlecenia (które nie wiadomo co tak naprawdę oznacza). Pełnomocnictwo powinno być wolne. Wybierasz kogo chcesz, bo jesteś człowiekiem wolnym i masz prawo dysponować swoimi dobrami takimi jak pieniądze czy prawa. Ograniczenie w dysponowaniu własną wolnością - oznacza ubezwłasnowolnienie.

  • R(2015-05-27 10:13) Odpowiedz 00

    jak masz taką wolność wszędzie pozazdrościć może to idź i rób wszystko sam, ale piszesz tak pewnie sfrustrowany , bo raczej niestety cię nie stać jak wielu na korzystanie z różnych usług rożnych ludzi będących od tego albo strasznie "sępisz", przy okazji, nie pamiętam, żeby jakikolwiek hydraulik czy "podobny fachura "coś dobrze zrobił do końca, nie mówiąc już że idealnie, akurat w tym przypadku to może lepiej by profesjonalny pełnomocnik i zlew sam sobie zrobił ale pewnie woli zlecić myśląc, że "fachowcom" i jak ma z czego , bo generalnie ludziom trzeba i wypada płacić i to najlepiej godnie, poza tym hydraulik i inny powinien z 10 lat się uczyć nie wliczając szkoły podstawowej i średniej, żeby w ogóle czyjkolwiek np. zlew dotykać i nie pomawiać innych hydraulików co tam powszechne !

  • czesanka(2015-05-26 16:20) Odpowiedz 00

    poradźcie proszę jak mogę pozwać fryzjera? Nie obciął mi włosów tak jak chciałam, a pieniądze wziął.

  • wjw(2015-05-25 19:47) Odpowiedz 00

    Czy ta nagonka na adwokatów wreszcie się skończy ?
    Jeszcze bardziej otwórzcie dostęp do zawodu to na rezultaty "lepsze" niż wyżej opisany nie trzeba będzie już długo czekać...

  • teresa(2015-05-25 23:13) Odpowiedz 00

    proszę o pouczenie jak pozwać lekarza za błąd medyczny a co za tym idzie nieodwracalny rozstrój zdrowia

  • proste(2015-05-26 22:48) Odpowiedz 00

    Jeśli dzieło jest niezgodne ze specyfikacją, to mu po prostu nie płacisz.

  • Cezar(2015-05-26 23:07) Odpowiedz 00

    "wolny wybór" mozę sie sam reprezentowaci poprzez matkę ojca brata i osobę w stałym stosunku zlecenia. Ja bym prawnika do instalacji hydraulicznych nie zatrudnił. Na rynku jest za to wieli prawników bez uprawniń i ubezpieczenia o.c. Przykład jest chyba wymyślony przez redakcję bo raczej nieprawodpodobny. Tym samym tendencyjny.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama