statystyki

Etyka prawnika. Współczesność kontra godność

autor: Ewa Maria Radlińska10.04.2015, 09:03; Aktualizacja: 10.04.2015, 09:51
prawnik; adwokat

Notariusz ma obowiązek czuwania nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawneźródło: ShutterStock

Podkradanie klientów, relacjonowanie swojego życia na portalach społecznościowych, przekraczanie prędkości i granic dobrego wychowania – to także, niestety, fragment obrazu świata prawników

Reklama


Reklama


Godność to podstawa. A w wykonywaniu zawodu prawniczego jest szczególnie podkreślana, jako wartość elementarna, która powinna cechować każdego przedstawiciela samorządu tak notarialnego, jak i adwokackiego czy radcowskiego, oraz – co oczywiste – sędziowskiego. Słowem: wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób stykają się z wymiarem sprawiedliwości. Już sam kodeks etyki zawodowej przedstawicieli palestry nosi nazwę Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu. Kodeks Etyki Radcy Prawnego w pierwszym rozdziale określa, że „radca prawny obowiązany jest dbać o godność zawodu przy wykonywaniu czynności zawodowych, a także w działalności publicznej i w życiu prywatnym”. Pozostałe samorządy także kładą nacisk na poszanowanie odpowiednich wartości moralnych.

Przypadki przekraczania granicy będą i muszą się pojawiać. Zarówno Prawnik, jak i serwis Prawnik.pl regularnie publikują informacje o orzeczeniach sądów dyscyplinarnych wszystkich korporacji, z których wynika wprost, że prawnikom zdarza się zwyzywać funkcjonariuszy policji, łamać przepisy drogowe, przekraczać granice kulturalnego zachowania w stosunku do innych uczestników postępowania. Prawnicy, tak jak reszta społeczeństwa, po pracy bywają też w klubach, piją alkohol, korzystają z portali społecznościowych. Niedawno wśród aplikantów jednej z korporacji szeroko był komentowany przypadek prawniczki, którą w stanie alkoholowego upojenia  wynoszono ze środowiskowej imprezy. Takie historie w tak licznych już samorządach muszą się pojawiać, choć powinny być jednostkowymi zdarzeniami, a nie stawać się zjawiskiem powszechnym. Pytanie brzmi: czy wszystkiemu rzeczywiście winna jest deregulacja i jak władze korporacji powinny się zachowywać, aby umacniać prestiż zawodu.

Czy notariusz dziś znaczy tyle samo co kiedyś?


Pozostało jeszcze 89% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Attorney at Law(2015-04-14 23:29) Odpowiedz 00

    Nikogo nie interesują korporacje i etyka. Rynek sam się wyreguluje..Klienci wybierają prawników działających poza korporacją w firmach prawniczych

  • avvocato(2015-05-23 21:49) Odpowiedz 00

    To dziwne jest,bo ze wzgledu na fakt iz wchodza do zawodu jako najstarsi w Europie,czy swiecie wrecz,to raczej nalezaloby obstawiac tutaj choroby psychiczne,samobojstwa czy nalogi...Ale jak to mowi stare porzekadlo:czas uczy pokory.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama