statystyki

Urbanista to nie zawód zaufania publicznego. Można go zlikwidować

autor: Anna Krzyżanowska25.03.2015, 07:36; Aktualizacja: 25.03.2015, 08:32
Budowa

Działanie ustawodawcy było nieproporcjonalne do efektu, który miał zostać osiągnięty, a którego granice wyznacza tytuł ustawyźródło: ShutterStock

Ustawodawca deregulując zawód urbanisty, nie naruszył konstytucji – uznał wczoraj Trybunał Konstytucyjny. Sędziowie pochylali się nad wnioskiem o zbadanie zgodności przepisów drugiej transzy deregulacyjnej (Dz.U. z 2014 r. poz. 768) z ustawą zasadniczą.

Reklama


Reklama


W piśmie do TK wnioskodawcy – grupa posłów PiS – podnosili, że dokonana w sierpniu 2014 r. likwidacja tego zawodu naruszyła m.in. konstytucyjne zasady proporcjonalności, ochrony praw nabytych, zaufania obywatela do państwa oraz równego traktowania. W ich ocenie ustawodawca – w ślad za celem ustawy deregulacyjnej – powinien dążyć do stworzenia rozwiązań mających ułatwić dostęp do zawodów regulowanych poprzez obniżenie wymogów. W przypadku urbanistów postąpił zaś zgoła inaczej i to bez należytego uzasadnienia. „W świetle przyjętej ustawy (...) zamiast ułatwienia dostępu następuje jego całkowite otwarcie, a może nawet i likwidacja. Znika nazwa »urbanista«, znika konieczność spełnienia kryteriów zawodowych, wystarczy posiadanie określonego ustawą wykształcenia” – akcentowali parlamentarzyści.

To zaś ich zdaniem świadczyło o tym, że działanie ustawodawcy było nieproporcjonalne do efektu, który miał zostać osiągnięty, a którego granice wyznacza tytuł ustawy. We wniosku podkreślano również, że zawód urbanisty jest zawodem zaufania publicznego, a zatem powinien być poddany stosownej reglamentacji oraz gwarancjom prawnym.


Pozostało jeszcze 56% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • nic prostszego(2015-03-25 09:35) Odpowiedz 00

    Zawodów zaufania publicznego jest bardzo mało. To są w zasadzie wyłącznie zawody urzędnicze i medyczne.
    Zawód zaufania publicznego to zawód, który z założenia powinien się cieszyć powszechnym zaufaniem. Obywatel mając styczność z osobą wykonującą taki zawód, powinien mieć przeświadczenie, że osoba taka, nie będzie w żadnych okolicznościach działał na jego szkodę, powodując się interesem tego który jej płaci.
    Jedynymi takimi zawodami są: sędzia, notariusz, lekarz, pielęgniarka. I tyle. Reszta działa w interesie tych, którzy im płacą, bo gdyby nie działała, to by im nie płacili.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama