Istnieją jednak sytuacje, w których wola małżonków pozostaje bez znaczenia. W rozdziale III Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (Dz. U. z 2012r., poz.788 z zm.) ustawodawca wprowadził pojęcie przymusowego ustroju majątkowego. Umieszczając pod nim rozdzielność majątkową.

Prawo do żądania jej ustanowienia przysługuje każdemu z małżonków, jeżeli przedstawi ważne powody takiego działania, a także ich wierzycielom gdy „uprawdopodobni, że zaspokojenie wierzytelności stwierdzonej tytułem wykonawczym wymaga dokonania podziału majątku wspólnego małżonków”.

W takich przypadkach chwilą powstania rozdzielności jest dzień wskazany w wyroku sądu. Dopuszczalnym jest by dzień ten był wcześniejszy niż chwila złożenia wniosku ale tylko wyjątkowych przypadkach. Na przykład, gdy małżonkowie żyli w rozłączeniu.

Zdarza się, że przymusowy ustrój powstaje z mocy prawa. Dzieję się tak w dwóch przypadkach:
• ubezwłasnowolnienia,
ogłoszenia upadłości
jednego z małżonków.
A także orzeczenie separacji.

Ustanowienie omawianego ustroju nie jest decyzją ostateczną. Gdy ustaną określone okoliczności małżonkowie mogą w dowolny sposób kształtować wzajemne relacje w analizowanym zakresie. Jeżeli rozdzielność została wprowadzona na żądanie wierzyciela pierwszeństwo ma uzyskanie przez niego zabezpieczenia albo zaspokojenie wierzytelności. Ewentualnie musi upłynąć trzyletni okres ustanowienia rozdzielności.

W przypadku separacji, ubezwłasnowolnienia czy umorzenia, ukończenia lub uchylenia postępowania upadłościowego powstaje ustawowy ustrój majątkowy czyli wspólność majątkowa.