statystyki

Czy sędziowie naprawdę muszą być od wszystkiego?

autor: Dawid Sześciło02.01.2015, 20:00
dr Dawid Sześciło adiunkt w Zakładzie Nauki Administracji na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego

dr Dawid Sześciło adiunkt w Zakładzie Nauki Administracji na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiegoźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Trudne doświadczenia ostatnich wyborów samorządowych każą się zastanowić, czy to sędziowie powinni być w dalszym ciągu obciążeni główną odpowiedzialnością za organizację wyborów

Reklama



Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (17)

  • Joanna Żakowska(2015-01-03 09:15) Zgłoś naruszenie 00

    Zgadzam się z poprzednikami . Sędzia za nic nie odpowiada . Jest bezkarny . Czyni bezkarnymi też wszelką szkodliwą władzę . Każda zbrodnia , dzięki nim , może być "zgodna z prawem" . Jak tu mówić o wolności , państwie prawa ? Mamy jakiś okrutnych bożków a nie sędziów !

    Odpowiedz
  • Nina(2015-01-03 20:23) Zgłoś naruszenie 00

    Trochę to prawda co piszą, ostatnio wydzierała się na mnie pani sędzia - Renata., miała zły humor, który wyładowała na mnie (świadku). Zrobiła to całkowicie bezkarnie, prokurator patrzył w okno, a ja miałam łzy w oczach, Zrozumienie znalazłam w oczach pani, która pisała na komputerze, może dlatego, że ją również cały czas poniżała. Uważam, że na sali sądowej powinien być monitotring, chciałam iść na skargę do prezeski, ale wiedziałam, że to bez szans. Znajomy opowiadał, że kiedyś przy nim prokuratorka powiedziała o nim do sędziego, że to pieniacz, a jak napisałł skargę to zaprzeczyli i po sprawie.

    Odpowiedz
  • Jacek.majewski@onet.com.pl(2015-01-02 23:44) Zgłoś naruszenie 00

    Tytuł powinien być; Czy sędziowie mogą być od wszystkiego ?... A odpowiedz brzmi NIE, po o większości rozstrzyganych spraw nie mają zielonego pojęcia, co nie przeszkadza Im w tych sprawach rozstrzygać... Dlaczego ; dlatego, że za nic i przedniemu nie odpowiadają. Polityk, poseł, radny,... Jak przesadzi w zachowaniu to może nie być wybrany na kolejną kadencję, decyduje, a przynajmniej powinien decydować i w znacznym stopniu może, Naród... Sędzia, dorzywotnio nominowany spec od wszystkiego... Może powinniśmy Sędziów wybierać w sposób powszechny ? Wtedy rozstrzygając będą mieli za plecami pytanie; czy jak wydrukują lewy Wyrok zostaną ponownie wybrani ? Mnie apelacja warszawska taki wyrok wydrukowała jeszcze przed rozprawą apelacyjną, napisałem skargę do Pana sędziego, rzecznika sądów powszechnych, przy KRS, pokazałem, a Pan sędzia odpisał, że sprawą zajmował się nie będzie, zagroziłem publikacją dowodów, a Pan sędzia odpisał, że mogę mu "gucio" zrobić ... Czy ja by miał perspektywę wyboru, też by się tak zachował ?

    Odpowiedz
  • tokowirowka(2015-01-02 23:01) Zgłoś naruszenie 00

    Poważnie proszę o odpowiedź na pytanie o odpowiedzialność sędziów za podejmowane przez nich osądy.
    Czy coś takiego wogóle istnieje?
    Czy ktoś widział kiedykolwiek, żeby jakiś sędzia poniósł odpowiedzialność za złą decyzję?
    I jaka to była odpowiedzialność?

    Odpowiedz
  • oloo(2015-01-04 23:03) Zgłoś naruszenie 00

    Te komentarze to faktycznie kloaka. Gazeta Prawna błaźni się publikując komentarze wariatów pod poważnymi tekstami ...

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-01-02 22:20) Zgłoś naruszenie 00

    Panu Dr wróżę owocną karierę .
    Na czas rządów mafii , ma się rozumieć .

    Odpowiedz
  • sasanka(2015-01-03 23:29) Zgłoś naruszenie 00

    @ Nina
    Oni (sędziowie, prokuratorzy) mogą zaprzeczać faktom, bo to są "osoby zaufania publicznego".
    Wiem, wiem, że to brzmi śmiesznie i absurdalnie. Ale niestety taki jest nasz krajowy tzw. wymiar sprawiedliwości.
    Sędziego słowo, np. o przebiegu rozprawy, może przeczyć nawet oficjalnemu zapisowi dźwiękowemu utrwalonemu w e-protokole. Jak sędzia powie, że nie było tego co wyraźnie słychać w nagraniu, to Wszyscy mają obowiązek dać wiarę temu co mówi sędzia, a nie swojemu zmysłowi słuchu. I basta.

    Piszę to na podstawie własnego doświadczenia. W e-protokole utrwalona została próba zamknięcia rozprawy przez sędziego przewodniczącego rozprawie, a Wiceprezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu oświadczył, że takiej próby nie było. I co - można? Można.

    Odpowiedz
  • jkgh(2015-01-04 16:47) Zgłoś naruszenie 00

    Zawsze zastanawia mnie fenomen polskiego internetu. No właśnie, czy tylko polskiego? o to jest pytanie...
    Przejrzyj jakiekolwiek wolne fora - jedna wielka k l o a k a... szkoda, że forum tej gazety niczym się nie różni od innych - patrz wyżej...

    Odpowiedz
  • zzz(2015-01-03 19:01) Zgłoś naruszenie 00

    Komentujący poniżej powinni zdrowo puknąć się w te puste głowy, zanim zaczną komentować rzeczy, o których nie mają pojęcia i obrażać innych. Zazdrość i nic więcej.

    Odpowiedz
  • re:(2015-01-05 01:08) Zgłoś naruszenie 00

    @ 14, @ 15
    Obrona przez atak?
    Wasza metoda już nie zadziała.

    Odpowiedz
  • ,,,(2015-01-04 01:04) Zgłoś naruszenie 00

    ostatnio oglądałam reportaż o sądzie , który nie chciał zlikwidować rodziny zastępczej , podczas , kiedy ojciec prawopodobnie ukatrupił matkę i zrobił dziecko 14-letniej córce zastępczej. Tłumaczenie prezesa i wiceprezesa sądu było właśnie takie , jak to oni mają w zwyczaju , tzn. wszystko było o.k. , nie mamy sobie nic do zarzucenia. Ale nie o tym ma być rzecz . Otóż reporter chyba celowo ustawił tego prezesa i wiceprezesa na tle napisu "toalety" . Brawo dla reportera . Mnie to kojarzy się jednoznacznie - k l o a k a.

    Odpowiedz
  • T1000(2015-01-03 16:50) Zgłoś naruszenie 00

    W tym kraju nawet wiceminister jest sędzią i to nie jeden, mało tego sędzia była już ministrem. To co dopiero mówić o innych urzędach. Ta kasta wszędzie wejdzie, żeby tylko nie orzekać a kasę jak za orzekanie pobierać z dodatkowymi apanażami.

    Odpowiedz
  • Śmiech na sali hahahahahaha(2015-01-03 13:08) Zgłoś naruszenie 00

    A od czego są ci sędziowie? Od konsumowania swoich wypasionych przywilejów? Ale już odpowiedzialności żadnej to nie?

    Odpowiedz
  • zarekp(2015-01-03 11:19) Zgłoś naruszenie 00

    O proszę jaki wysyp przegranych pieniaczy !

    Odpowiedz
  • ŻNIWIARZ(2015-01-03 10:36) Zgłoś naruszenie 00

    Oczywiście to jest racja. Sądom przybywa pracy, często fikcyjnej pracy, ale nie ma to nic wspólnego z zaufaniem.
    Po prostu rządy ,,miłości" PO polikwidowały wszystkie instytucje rozstrzygające spory i ze sporem nie ma gdzie iść.
    Na przykład inspekcja handlowa nie istnieje. UOKiK robi co chce, a konsumenta indywidualnie nie broni. Powiatowi rzecznicy konsumentów nie załatwiają spraw przyjezdnych. Nie mają na spory sądowe. I tak dalej.
    Jaka władza, taka ochrona obywateli.
    Prawdą też jest, ze w związku z nawałnicą spraw orzeczenia są coraz głupsze i nie ma odpowiedzialności.
    A WŁADZA KTÓRA JEST CHRONIONA PRZEZ SĄDY NIE STWORZY ODPOWIEDZIALNOŚCI SĘDZIÓW, BO SĘDZIOWIE SĄ SŁUŻĄCYMI TEJ WŁADZY

    Odpowiedz
  • ...(2015-01-03 10:17) Zgłoś naruszenie 00

    całe to środowisko "nieskazitelnych" jest godne pożałowania. Ludzie z układów kolesiowskich , nepotyzm na każdym kroku - nikogo nie pomijając , nawet krs - ludzie z nijaką wiedzą decydują o losie innych ludzi według własnego widzimisię - bardzo często. Człowiek faktycznie nadający się do tej pracy jest degradowany na każdym kroku, jest mu psuta opinia . Dostają się ludzie bez kręgosłupa , byle tylko umieli ślepo i bez żadnego szemrania wykonywać polecenia " wyższych". Człowiek z charakterem nie ma szans . Jest niszczony , odpychany . A potem dziwią się - ach cóż to za zła opinia o nas ? dlaczego tak nas nie lubią ? Otóż człowieczek , który dostanie stanowisko po znajomości totalnie olewa wszystko i wszystkich , wiedząc o tym,że nikt i nic nie zagrozi jego pozycji . A jak jeszcze dostanie immunitet na całe życie , to tzw. sodówka do głowy gwarantowana . Ludzie , ocknijcie się , bo kiedyś każdy z nas stanie przed NAJWYŻSZYM , i co wy biedaki wtedy powiecie ? czym wytłumaczycie wasze zachowanie w stosunku do innych ludzi ? żal mi was , jesteście strasznymi biedaczkami , a wydaje się wam, że jesteście elitą narodu. Tylko pojedyńcze przypadki wśród was takie włąśnie są , ale większość , to straszliwe biedaczyska . Jak możecie tego nie widzieć ? W waszych rękach leży los innego człowieka , a wy to mmacie totalnie w d...ie.

    Odpowiedz
  • TINA(2015-01-13 12:51) Zgłoś naruszenie 00

    SĘDZIOWIE często mówią że nieznajomość prawa szkodzi - powinniśmy idąc pierwszy raz do sądu wszystko wiedzieć i znać cały Kodeks Cywilny oni też się często mylą w gąszczu tego prawa gdzie jeden artykuł kodeksu mówi na korzyść drugi przeciwnie trzeci tez można zastosować ,wszystko zależy jak sędzia podejdzie do sprawy a jest to ich wyuczony zawód i powinni podchodzić zgodnie z prawem żeby pomagać a nie szkodzić i dopytywać bo tak Sędziowie jak i my jesteśmy tylko ludżmi .Natomiast my nie możemy powiedzieć że czegoś nie wiedzieliśmy i zwrócić uwagi o naszym prawie zgodnie z artykułem kodeksu. Sędzia jak przyjdzie załatwiać sprawę do mnie urzędnika też nie zna wszystkich przepisów a staram się pomóc i wytłumaczyć .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama