statystyki

Podanie ręki sędziemu przed rozprawą nie umniejsza szacunku

autor: Andrzej Michałowski08.08.2014, 00:00; Aktualizacja: 08.08.2014, 07:53
Andrzej Michałowski, adwokat / fot. Wojtek Górski

Andrzej Michałowski, adwokat / fot. Wojtek Górskiźródło: DGP

W wielu krajach uczestnicy postępowań sądowych nie tylko nie wstają, kiedy sędzia do nich mówi, ale pełnomocnicy dodatkowo podchodzą do sędziów przed rozprawą i podają rękę na powitanie. Szacunek dla sędziów nie jest tam mniejszy. Przeciwnie - pisze mec. Andrzej Michałowski.

Reklama



Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Aleksander Chłopecki(2014-08-22 16:11) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawy artykuł. Zgadzam się z większością tez, tym bardziej, że sam też nie potrafię siedzieć zadając pytanie osobie stojącej (również oczywiście, a właściwie przede wszystkim, świadkowi).

    Nie zgadzam się jednak w kwestii windy. "Dziękuję" w windzie jest logicznie i kulturowo bez sensu - bo niby za co dziękujemy. Za milczące towarzystwo? Proszę zauważyć dodatkowo, że nasz kod kulturowy (spotkałem się z socjologicznym określeniem "obojętność obywatelska") zakłada, ze nie patrzymy się w windzie innym w oczy i staramy się stać w maksymalnej możliwej odległości od pozostałych pasażerów. "Dzień dobry" i "do widzenia" jest bardziej uzasadnionym zachowaniem w windzie a i to przy założeniu, że wspólna jazda windą stanowi akt społecznej interakcji jakościowo znaczniejszy niż np. mijanie się na ulicy, czy w bufecie sądowym. Moim zdaniem nie stanowi to znaczniejszej interakcji, ale "dzień dobry" i "do widzenia", uznając, że może rzeczywiście wspólna jazda windą zbliża, stosuję. Nigdy zaś "dziękuję". Pozdrawiam Autora i gratuluję tekstu.

    Odpowiedz
  • wjw(2014-08-10 12:35) Zgłoś naruszenie 00

    A problem wyginania załatwiłaby stenografia. Ale w MS nie ma za to giętkich umysłów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama