statystyki

Kaloryfery grzeją tylko zimą, a za ciepło płacić trzeba przez cały rok

autor: Małgorzata Piasecka - Sobkiewicz21.03.2014, 07:29; Aktualizacja: 21.03.2014, 10:08
kaloryfer ogrzewanie grzejnik

kaloryfer ogrzewanie grzejnikźródło: ShutterStock

Wkrótce skończy się sezon grzewczy, a ja będę nadal zmuszona uiszczać opłaty za centralne ogrzewanie, mimo że nie będzie żadnej dostawy ciepła do mojego mieszkania. Natomiast osoby, które mają własne ogrzewanie np. etażowe, nie płacą, gdy nie grzeją. Czy to jest zgodne z przepisami? – pyta pani Agnieszka.

Reklama


Taki sposób pobierania opłaty za ogrzewanie mieszkania – za moc cieplną i usługi przesyłowe – jest powszechny i zgodny z prawem. Mieszkańcy płacą bowiem za faktycznie zużyte ciepło, choć opłaty są wnoszone przez cały rok. System polega na tym, że zarządzający budynkiem pobiera od lokatorów co miesiąc przez cały rok opłatę w formie zaliczki na poczet kosztów zakupu ciepła dla każdego lokalu. Przy rozliczeniu porównuje kwotę zaliczek z faktycznie poniesionymi kosztami. Może się wtedy zdarzyć, że nie pokryła ona rzeczywistej ceny zakupu ciepła i wtedy trzeba będzie wnieść dopłatę.


Pozostało jeszcze 47% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (18)

  • jan(2014-03-24 20:09) Zgłoś naruszenie 10

    Z komentarzy wynika nieznajomość tematu. Dostawca ciepła nie bierze opłaty za ciepło według podzielników, ale według wskazań licznika ciepła wspólnego dla całego bloku czy klatki. Natomiast podzielniki służą tylko dla dokonania bardziej sprawiedliwego podziału kosztów ogrzewania niż było to wcześniej, kiedy mieszkańcy płacili stawkę według powierzchni mieszkania. Przy obecnym rozwiązaniu każdy płaci tyle, ile faktycznie zużył ciepła, ktoś lubi siedzieć przy 25 stopniach ciepła - płaci więcej, komu wystarczy 20 stopni płaci mniej. A to że ktoś jest emerytem nie zwalnia go od płacenia, chce mieć ciepło to musi płacić. Też jestem emerytem i też płacę za ogrzewanie, ale trudno. Co do płacenia co miesiąc przez rok - liczy się całkowita kwota za sezon grzewczy i na pewno wielu by się oburzyło, gdyby zimą trzeba było płacić np. po 700 zł miesięcznie. Niestety media podają informacje nierzetelnie, a czytelnicy nie znający zasad odbierają to tak właśnie.

    Odpowiedz
  • AK(2014-03-22 20:26) Zgłoś naruszenie 00

    W SM "Przełom" w Mińsku Maz. odmówili nam zwrotu zaliczek za nowy sezon grzewczy mimo sprzedania mieszkania i wyprowadzenia się przed jego rozpoczęciem. System zaliczkowy to pole popisu dla różnych machlojek zarządów i tych pseudo rad nadzorczych.

    Odpowiedz
  • Zdzislaw Andrzej(2014-03-22 14:12) Zgłoś naruszenie 02

    W Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej,zastosowano mierniki ciepła z odczytem radiowym,a więc na odległość.Pomiaru dokonuje raz w roku (koniec sierpnia) osobna forma "Brunata" po otrzymaniu od spółdzielni danych z wykorzystania zakontraktowanego ciepła od jego dostawcy,którym jest potentat o nazwie "TAURON". Odczytują ciepło w sierpniu a rachunek do zapłacenia otrzymujemy d o p i e r o w styczniu następnego roku kal. -Ot sprawność "znaczyt sia ,psia kość" (!). Odbiorcy ciepła chcąc mniej płacić oszczędzają;oszczędzają kosztem swojego zdrowia(minimalizując odbiór). -Jaka jest na to reakcja dostawcy ciepła ? - A no taka: dawać im,to jest odbiorcom,nową podwyżkę ...! aby sobie "odbić" straty ( np. tegorocznej "zimy"). I tak w "koło Macieju". Pytamy tych,którzy włodarzą tymi i temu podobnymi "mediami" ( bo to samo dzieje się z wodą zimną i jeszcze gorzej z wodą ogrzewaną centralnie - w KSM płacimy za metr sześcienny tejże blisko 22,00 zł.,a zatem ponad 5 euro !!!) : dokąd,do czego zmierzacie postępując w ten sposób ??!! Zważcie,że wśród tych lokatorów jest sporo emerytów,rencistów "starego portfela",jak zapewne owa pani Agnieszka (bez nazwiska,ale nie w tym rzecz),których wpędza się w"kozi róg" na takim "wolno rynkowym" rozliczaniu np. ciepła. Lobby ciepłownicze ,wodne,energetyczne,paliwowe etc. musi utrzymywać "t a b u n y' urzędników ( nadmiar administracji kryje się w spółdzielniach mieszkaniowych i być może też w Wspólnotach mieszkaniowych ?).Pracują tam ludzie wysoko opłacani ( poruszał te kwestie kiedyś bardzo dobry redaktor z TOFM,z programu EKG śp. Tadeusz Mosz).Ich pensje,apanaże sięgaja nawet 30.000 zł. TO JEST POWAŻY PROBLEM,który wymaga uregulowania w aspekcie ekonomiczno-prawnym oraz gospodarczym. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • NWO(2015-11-09 11:11) Zgłoś naruszenie 00

    Witam ja mam troszkę inny problem mianowicie mieszkam w domku wolno stojącym dom jest podzielony na mieszkania i każdy z lokatorów płaci co miesiąc C.o rocznie to 2000 zł dodać 5 lokatorów = się 10.000 zł rocznie a właściciel grzeje sobie jak mu się podoba a jak się zwraca uwagę to wymyśla ze węgiel się skleja w piecu i nie opada to pogoda zła i nie chce się palić i takie tam czy jest jakiś sposób zmusić tego (chu...) żeby grzał normalnie bo za 2000 zł to ja mam prawie 3t węgla a wiem ze on samym węglem nie grzeje tylko miesza węgiel i drewno na sezon spala może z 3t węgla a pali raz na dwa trzy dni dodam ze lokatorzy się boja się odezwać bo wiadomo jak jest nie pasuje mieszkać to wyrzuci i znajdzie innych na ich miejsce dla tego nikt nie chce na niego za bardzo najechać bo wiadomo jak ciężko mieszkanie dostać proszę o jakąś pomoc albo rade co zrobić

    Odpowiedz
  • Adler(2014-03-24 18:38) Zgłoś naruszenie 00

    Oczywiście, że podzielniki to lipa. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest
    montaż ciepłomierzy, la niestety - wtedy do każdego mieszkania musiałyby dochodzić 2 przewody instalacji grzewczej : zasilający i powrotny. Niestety, w większości domów instalacje są wykonane w taki sposób, że przez mieszkanie przechodzi parę pionów - zasilających grzejniki na różnych kondygnacjach.
    I z montażu ciepłomierzy - kicha. Nie można mówić, że za ciepło powinno się płacić tylko zimą. Utrzymanie sieci też kosztuje, a lato jej się nie "zwinie", jak zwykła to robić z asfaltem - na noc, burmistrza Wąchocka.

    Odpowiedz
  • morena(2014-03-24 09:26) Zgłoś naruszenie 00

    sprawa wygląda tak; z nadesłanego rozliczenia suma za faktyczne zużycie ciepła to kwota 10zł-a trzeba zapłacić w sumie około 600zł bo to są " ich koszty". Jak to ugryź ?

    Odpowiedz
  • Ślepy(2014-03-25 07:44) Zgłoś naruszenie 00

    Ignorancja niektórych osób istotnie jest osłabiająca. Podobnie jak abnegacja zaleceń Spółdzielni, żeby przy wietrzeniu (otwieraniu okien) zakręcać wkładki termostatyczne. Potem jest problem, ktoś miał zimno w mieszkaniu, bo np. lubi mieć otwarte okno, a dostaje niedopłatę do zapłacenia na kilkaset, albo i więcej złotych.

    Odpowiedz
  • ZWM Opole(2014-03-24 07:17) Zgłoś naruszenie 00

    Podzielniki powinny być w tyvh budynkach,które sa ocieplone w nieocieplonych nie powinno ich być wogóle.Lokatorzy w takich blokach płaca za ciepło uciekające przez szpary betonów a w mieszkaniu i tak mają zimno.Takie spółdzielnie które nie ocieplaja budynków powinny byc karane do czasu ich ocieplenia.Tak jest np, w sp-ni mieszkaniowej ZWM w Opolu.Lokatorzy płaca a w mieszkaniach i tak zimno,niskie bloki sa ocieplone a wysokie ze ścianami szczytowymi nie więc mamy podział lokatorów na ocieplonych i nieocieplonyc,tak nie powinno byc juz od dawna.Marnotrawstwo uciekającego ciepła to marnotrawienie naszych pieniędzy.

    Odpowiedz
  • Inch(2014-03-31 13:28) Zgłoś naruszenie 00

    Do #6 - znamy precyzyjnie ilość ciepła jaką budynek pobrał i znamy cenę tego ciepła. Potrzebujemy rozdzielić te pieniądze na poszczególne mieszkania. Ciepło do mieszkań dostarczane jest poprzez grzejnik w maksymalnie 50 procentach, pozostałe drogi dostarczania ciepła to stropy, ściany, wentylacja, powietrze, instalacje, do tego należy doliczyć ciepło do wspólnego korzystania (klatka schodowa, piwnice, pralnie itd.). Dlatego w sensie fizycznym ciepło przepływające przez kaloryfer to przedział od 50 do 20 % przy normalnym korzystaniu z kaloryfera.

    Odpowiedz
  • dupa1(2014-03-21 22:28) Zgłoś naruszenie 00

    Debil odpowiadający nie zrozumiał pytania. Pytanie było dlaczego się płaci za to co to ***** przyczepione do kaloryfera nabije w lato.

    Odpowiedz
  • pytanie do znawcy prawa(2014-03-21 23:34) Zgłoś naruszenie 00

    Proszę obeznanego z prawem o odpowiedź na pytanie:
    co stoi na przeszkodzie, by za c.o. spółdzielnia rozliczała lokatorów posiadających podzielniki ciepła według 100% wskazań tych podzielników? Przecież urządzenie te SĄ DOPUSZCZONE do użytku i dlatego mamy je zamontowane!
    SM "Nowy dwór' we Wrocławiu nawet na wniosek mieszkańców nie chce zmienić zasad rozliczania za c.o. na zasadę " według 100% wskazań podzielników ciepła" i stosuje zasadę 50%/50% (w ubiegłym roku stosowała zasadę 30%/70%, ale lokatorzy WYWALCZYLI tę zmianę mimo, że żądali rozliczania według 100% wskazań podzielników ciepła.
    Jakim prawem SM nie chce uwzględnić żądań lokatorów?
    Nie mówię tu o ogrzewaniu części wspólnych jak korytarze, piwnice, gałązek, itd. Mówię o ogrzewaniu tylko mieszkań.

    Odpowiedz
  • Dokładny(2014-03-22 08:19) Zgłoś naruszenie 00

    Uzupełniię Ciepłownika: Polska Norma jest tłumaczeniem Normy Europeiskiej. EN pochidzi od Normy DIN i wszystko dalej jest jasne. Ministerstwo Gospodarki popiera stosowanie podzielników. System rozliczeń to dodatkowe obciążenie uzytkowników, a dochodu dla wykonawców. System rozliczeń jest nieweryfikowalny przez użytkoeników. W Prawie Energetyczny w chytry sposób mówi się o urządzeniach wskaznikowych, jako zwolnienie z obowiazku legalizacji, ale nie zwalania się z pomiaru. Urząd Regulacji Energetyki w swoim biuletynia pisze, że podzielniki nie mają nic wspólnego z Prawem Energetycznym

    Odpowiedz
  • przedszkolak(2014-03-21 22:55) Zgłoś naruszenie 00

    Nazwijmy sprawę po imieniu PANI AGNIESZKA być może jest po prostu TĘPA!!! i nie rozumie zasady naliczania opłaty.

    Odpowiedz
  • Ciepłownik-zawodowieć(2014-03-22 06:55) Zgłoś naruszenie 00

    Podzielnik to bzdura techniczna i naruszenie obowiązyjacego prawa o miarach. Podzielnik nie mierza wyemitowanego ciepła przez grzejnik. Zużycie ciepła mozna wyrażac tylko w jednostkach legalnych tj. w dżulach. Kto wyraża w innych, tu nawet bezwymiarowe, podlega karze grzywny. Podzielniki nie mają oceny zgodności z wymaganiami, bo nie maja określonych wymagań. Polska Norma nie stanowi prawa. Polska norma została uznana za sprzeczną. Jakikolwiek pomiar zużycia ciepła w lokalach jest bez sensu w budynkach wielolakowych. Pan Tym już nie wyłacza ogrzewania jak wychodzi z mieszkania. Kto kogo i kiedy podrzewa nie wiadomo. Nikt tego ustalić nie potrawi. Ciepło jest wspólne w budynkach lokalowych. Uwolnienie grzejników w łazienkach od podzielników to jest totalna ignorancja administratora. BUDYNKI BEZ PODZIELNIKÓW W ŁAZIENKACH ZUŻYWAJA WIĘCEJ CIEPŁA OD BUDYNKÓW BEZ PODZIELNIKÓW.

    Odpowiedz
  • właściciel(2014-03-21 11:18) Zgłoś naruszenie 00

    A ja mam swoje i płacę cały rok...stałą trzeba płacić . Nie ma za darmo gotowości, nigdzie!!!

    Odpowiedz
  • artur(2014-03-21 11:04) Zgłoś naruszenie 00

    a kto ci karze mieszkać w bloku, wyprowadź się na swoje i przestaniesz finansować administrację spółdzielni

    Odpowiedz
  • qwerty(2014-03-21 10:07) Zgłoś naruszenie 00

    Możesz płacić, tylko za sezon, ale niemal podwójnie

    Odpowiedz
  • czytelnik(2014-03-22 09:38) Zgłoś naruszenie 00

    oszukuja polakow, w polsce zyja tylko haraczem

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama