– Dobrze, że dostęp do informacji z rejestru będzie łatwiejszy, ale w naszym przypadku to nie rozwiązuje problemu. Nierzadko siedziby kuratorów znajdują się poza sądami. Najlepszym rozwiązaniem byłoby więc umożliwienie nam pozyskiwania danych w miejscu, gdzie zespoły kuratorskie pracują – tłumaczy Henryk Pawlaczyk, przewodniczący Krajowej Rady Kuratorów.

– Z przedstawicielami Komendy Głównej Policji wstępnie uzgodniliśmy, że będziemy rozmawiać z Ministerstwem Sprawiedliwości o zapewnieniu nam dostępu online do KRK. Usprawniłoby to i przyspieszyło pozyskiwanie danych niezbędnych w podejmowanych przez nas czynnościach i prowadzonych postępowaniach – dodaje.

Po wejściu w życie zmienionego rozporządzenia osoby fizyczne, a także przedstawiciele spółek handlowych, stowarzyszeń i innych tego typu organizacji oraz związków zawodowych będą musieli oprócz wniosku o udostępnienie danych złożyć także dokument potwierdzający, że są upoważnieni do występowania o nie. Chyba że będą dysponować odpisem z Krajowego Rejestru Sądowego informującym, że są umocowani do reprezentowania wskazanej we wniosku instytucji bądź organizacji.

Rocznie składanych jest ponad 3 mln wniosków o dane z KRK.

Etap legislacyjny

Projekt w konsultacjach społecznych