Zdaniem prof. Ireny Lipowicz przepisy określające minimalne stawki za czynności adwokackie i radców prawnych są niezgodne z upoważnieniem ustawowym i w związku z tym niekonstytucyjne. W dodatku wprowadzają nowe, nieznane w ustawie kryteria określania minimalnych stawek. Dlatego RPO domaga się dostosowania do standardów konstytucyjnych przepisów dwóch rozporządzeń ministra sprawiedliwości z 28 września 2002 r.: w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej z urzędu (Dz.U. z 2013 r. poz. 461) oraz w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. z 2013 r. poz. 490).

Oba rozporządzenia stanowią, że wysokość stawki minimalnej pobieranej przez profesjonalnych pełnomocników jest uzależniona od wartości przedmiotu sprawy lub jej rodzaju, a w postępowaniu egzekucyjnym od wartości egzekwowanego roszczenia. Zdaniem prof. Ireny Lipowicz oba rozporządzenia zostały wydane niezgodnie z upoważnieniem ustawowym, ponieważ minister miał określić stawki, uwzględniając rodzaj i zawiłość sprawy oraz wymagany nakład pracy adwokata lub radcy prawnego. „Upoważnienia ustawowe nie zawierają umocowania do przyjęcia jako kryterium tej regulacji wartości przedmiotu sprawy ani wartości egzekwowanego roszczenia” – twierdzi RPO.

– Zdarza się, że nakład pracy adwokata i radcy prawnego w sprawach o niskiej wartości przedmiotu sporu bywa większy niż w sprawach o dużej wartości – potwierdza opinię prof. Lipowicz adwokat Marcin Mamiński z Kancelarii Mamiński i Wspólnicy.

Jego zdaniem nowelizacja obu rozporządzeń powinna też wprowadzić większą uznaniowość sądu przy ustalaniu wynagrodzenia za pomoc udzielaną z urzędu. Sąd powinien móc ocenić faktyczny nakład pracy pełnomocnika i nawet kilkakrotnie zwiększyć wynagrodzenie, ustalone na podstawie przepisów.