statystyki

Polska polityka wobec osób uzależnionych od narkotyków.

20.06.2009, 17:39; Aktualizacja: 19.03.2011, 13:40
Justyna Sobeyko, doktor nauk prawnych,

Reklama


Gdy pod koniec 2000 roku z polskiego ustawodawstwa zniknął zapis o niekaralności sprawcy przestępstwa posiadania niewielkiej ilości narkotyku na własny użytek, konflikt między polityką zdrowotną a polityką karną zaostrzył się. W toku prac legislacyjnych nad zmianą uchwalonej w 1997 r. ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (uopn) organy ścigania podkreślały, że wprowadzenie całkowitej penalizacji posiadania narkotyków ma przede wszystkim ułatwiać wykrywanie i skazywanie dilerów i większych handlarzy, w żaden zaś sposób nie uderzy w uzależnionych. Praktyka okazała się jednak inna. Osoby uzależnione od narkotyków zaczęły podlegać podwójnej klasyfikacji. Z jednej strony uzależniony jest osobą chorą, wymagającą pomocy medycznej i terapeutycznej, z drugiej, przez sam fakt posiadania narkotyków jest także przestępcą. Usunięcie zapisu o niekaralności spowodowało lawinowy wzrost liczby toczących się postępowań karnych wobec użytkowników narkotyków, w tym również osób uzależnionych. Zdecydowana większość postępowań kończy się wyrokami skazującymi i w takich sprawach sądy najczęściej orzekają karę pozbawienia wolności. W zależności od tego, jaka jest przeszłość prawna skazanego tego fragmentu!ez kodeks karny, , kara może być warunkowo zawieszona. Uzależnieni skazywani są najczęściej na bezwzględną karę pozbawienia wolności ze względu na wcześniejsze konflikty z prawem spowodowane uzależnieniem, po czym trafiają do zakładu karnego. Nawet w tych zakładach, które prowadzą programy terapeutyczne, czas oczekiwania na przyjęcie do programu wynosi kilka miesięcy. Gdyby sądy korzystały z możliwości, jaką daje art. 71 ust.3 uopn z 2005 roku i orzekały umieszczenie uzależnionego w odpowiedniej placówce leczniczej przed odbyciem kary, to wówczas uniknięto by zapełniania więzień uzależnionymi. Po odbyciu leczenia przez uzależnionego, zgodnie z art. 73 ust.5 uopn, sąd rozstrzyga, czy orzeczoną karę należy wykonać. W naszych realiach nawet zawieszenie kary pozbawienia wolności rzadko skutkuje podjęciem leczenia przez osobę uzależnioną. Wynika to z faktu, iż pomimo przewidzianego w ustawie nakazu nałożenia obowiązku poddania się leczeniu w każdej sytuacji skazania na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu za przestępstwa popełnione w związku z uzależnieniem, jedynie w przypadku ok. 3 % skazań nakaz ten jest orzekany. Również możliwość zawieszenia postępowania przygotowawczego z art. 72 uopn, gdy podejrzany, przy spełnieniu określonych ustawą kryteriów weźmie udział w stosownym programie (leczniczym lub edukacyjnym), pozostaje martwym zapisem. Wynika to zarówno z ogólnych kryteriów warunkowego umorzenia postępowania karnego, jak i z faktu, że takie zawieszone postępowanie przygotowawcze „psuje” statystykę efektywności pracy prokuratorów, która stanowi jedno z istotnych kryteriów rozliczania ich działań. Zmiany dokonane w ubiegłych latach w polskim ustawodawstwie narkotykowym, wbrew pierwotnym założeniom, doprowadziły do skoncentrowania działań organów ścigania, wymiaru sprawiedliwości i służby więziennej głównie na osobach uzależnionych. W sytuacji tego, wydaje się, nieudanego „eksperymentu prawnego”, może należałoby oddać osoby uzależnione w ręce specjalistów w dziedzinie uzależnień, zaś wysiłki systemu sprawiedliwości skoncentrować na handlu narkotykami.


Pozostało jeszcze 20% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama