Jutro Sejm będzie głosował nad przyjęciem poprawek komisji do projektu nowelizacji ustawy o adwokaturze i niektórych innych ustaw. Projekt proponuje ujednolicenie zasady nadzoru ministra sprawiedliwości nad samorządem adwokackim i radcowskim. Odpis każdej uchwały samorządu ma być przesyłany ministrowi. Minister sprawiedliwości będzie miał kontrole nad wszystkimi uchwałami podejmowanymi w sprawach indywidualnych, a nie jak dotychczas – dotyczących tylko wpisu na listę aplikantów lub adwokatów. Zaproponowano też ograniczenie czasowe dotyczące kary skreślenia z listy aplikantów adwokackich. Obecnie jest to dożywotnie skreślenie, które zdaniem autorów nowelizacji jest karą zbyt daleko idącą. Skrócony ma też zostać z sześciu do trzech miesięcy termin, w jakim minister sprawiedliwości może zwrócić się do Sądu Najwyższego o uchylenie sprzecznych z prawem uchwał samorządu. Projekt przewiduje też uregulowanie zasad ustalania składu sądu w postępowaniu dyscyplinarnym. Dodatkowo, wprowadzony zostałby zapis stanowiący, że obrońcą w tym postępowaniu może być wyłącznie adwokat. Chodzi o wykluczenie możliwości występowania jako obrońców aplikantów adwokackich, którzy byliby uprawnieni do tego na podstawie przepisów kodeksu postępowania karnego. Zdaniem ekspertów, przy okazji tej nowelizacji niestety nie zmieniono przepisów budzących wątpliwości, nie spróbowano także znaleźć rozwiązań mogących doprowadzić do zwiększenia rzetelności i postępowań dyscyplinarnych.