– Siłą samorządu są izby. Jeżeli więc izby mają interesujące pomysły, to samorząd na szczeblu krajowym powinien je rozpowszechniać – powiedział Sałajewski po wyborze.

Dodał, że chciałby wprowadzić coś na wzór giełdy pomysłów samorządowych.

– Dziś wszelkie akcje, jak np. udzielanie porad prawnych pro bono czy akcja edukacyjna w szkołach, nie są bowiem wszędzie równie rozpowszechnione – mówił w piątek.

– W ciągu ostatnich dwóch kadencji została wykonana olbrzymia praca, trzeba więc dbać, by nie zostało to utracone – dodawał.

Odniósł się również do szybko rosnącej liczby członków samorządu.

– Jest nas bardzo dużo. Trzeba pomóc młodym ludziom, najlepiej za pomocą kształtowania świadomości prawnej w społeczeństwie. Wówczas radcy mieliby klientów, zatrudniali pracowników, płacili podatki, a klienci byliby bezpieczni i ich problemy prawne rozwiązywane byłyby na właściwym etapie, kiedy jeszcze nie jest za późno – przekonywał nowy prezes.

Podczas krajowego zjazdu radców prawnych delegaci mieli również podjąć uchwałę w sprawie nowego kodeksu etyki. Jednak ze względu na zgłoszenie w ostatniej chwili wielu poprawek decyzja w sprawie zmian została przełożona na 2014 rok.