statystyki

Większość sędziów w Polsce to kobiety. Czy to ma wpływ na wyrokowanie?

autor: Anna Krzyżanowska22.05.2013, 10:00; Aktualizacja: 22.05.2013, 10:01
Wymiar sprawiedliwości

Wymiar sprawiedliwościźródło: ShutterStock

Zdecydowana większość sędziów w Polsce to kobiety i nie brak głosów, że należy tę nierównowagę zlikwidować. Czy płeć rzeczywiście ma znaczenie przy wyrokowaniu?

reklama


reklama


To, że sędziowskie togi przyodziewa więcej kobiet niż mężczyzn, jest oczywiste (na 9933 sędziów 6353 to kobiety). Tak samo jak i to, że w Polsce mamy niektóre wydziały sądowe obsadzone niemal wyłącznie przez przedstawicielki płci pięknej. Należą do nich choćby sądy rodzinne. Przedstawiciele organizacji walczących o prawa ojców od lat alarmują, że feminizacja tych jednostek prowadzi do dyskryminacji mężczyzn na sali sądowej. „Sędzia kobieta zawsze stanie po stronie kobiety” – wskazują (powołując się nie tylko na własne doświadczenia, ale także na opinie psychologów). Takie stanowisko wyrazili również podczas niedawnego spotkania u minister Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz, pełnomocnika rządu do spraw równego traktowania, wnioskując, aby rząd zdecydował się na wprowadzenie parytetów w wydziałach rodzinnych. W odpowiedzi usłyszeli, że pomysł nie jest pozbawiony sensu i trzeba o nim rozmawiać.


Pozostało jeszcze 94% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • Rodyna(2013-05-23 19:36) Odpowiedz 00

    Należy jeszcze dodać ,że kobiet z rodziny

  • Marek C(2013-05-24 15:09) Odpowiedz 00

    Kobieta czy męszczyzna z doświadczenia wiem, że płeć nie odgrywa tu dużego znaczenia. Ważna jest odwaga. Miałem okazje spotykać takie sędziny. Z takimi można coś zdziałać. Zachęcam do przeczytania artykułu „Dlaczego cisza nie potrwa długo” – NMP Kontratekst. Pozdrawiam Te mądre i odważne.

  • Kasia(2013-05-23 16:38) Odpowiedz 00

    a jak przez setki (tysiące jeżeli spojrzeć na całą historię sądownictwa) lat to byli SAMI mężczyźni to czemu się tym nikt nie przejmował , nie prowadzono badań i sądząc po tym tekście nadal się nie ich prowadzi, nad jakością sądzenia oraz sytuacją kobiety w takim środowisku? Ps sędziowie w Polsce żyją w układzie z szeroko pojętą administracją (na czele z Trybunałem Konstytucyjnym),aby im zanadto nie szkodzić. Jak często słyszycie o wyrokach w których uzasadnienie odwoływało by się np do Konstytucji czy do praw obywatelskich?

  • x(2013-05-24 00:50) Odpowiedz 00

    Matka - żona - córka - teściowa - szwagierka - kuzynka. Tak to mniej więcej wygląda.

  • prawnik - Szczecin(2013-05-24 09:01) Odpowiedz 00

    Większość sędziów to kobiety, większość prokuratorów, to też kobiety. Ciekawe, jak długo będzie prymat kobiet. Przecież mężczyźni nie ustępują kobietom , jeśli chodzi o profesjonalizm. Czy KRS nie powinien mieć na uwadze mężczyzn. I np. tak za za rok, dwa lata stawiać na kandydatury mężczyzn. Kandydaci płci żeńskiej do tego czasu, jeśli są naprawdę dobrzy, będą mogli otrzymać nominacje.

  • stara panna(2013-05-24 11:21) Odpowiedz 00

    Bardzo podoba mi się przedstawione powyżej rozumowanie: stara (choć może wiekiem wciąż jeszcze młoda) panna + nieodcięta pępowina z mamusią i tatusiem + kot/pies + wycieczki zagraniczne + nominacja sędziowska = całe zło tego świata, a zwłaszcza przyczyna degrengolady sądownictwa. Oczywiście, panowie sędziowie (jako wyjątki w populacji mężczyzn), broń Panie Boże, nie są wzrokowcami, ale jak kobitka, to wiadomo - od razu zakocha się w pełnomocniku lub samej stronie albo za sam wygląd kogoś znielubi i mu dokopie. A do tego jeszcze mężczyźni w KRS-ie to V kolumna. Brawo! Zdaje się, że to wszystko koło logiki nawet nie leżało. Jeszcze tylko dodam, że: tak, jestem starą panną; tak, uczyłam się pilnie, również na aplikacji sądowej; tak, lubię zagraniczne podróże; nie, nie jestem sędzią (nie starałam się o to i nie planuję); nie, nie mam kota ani psa, ani też pępowiny z rodzicami, przynajmniej od szkoły średniej. P.S. Pozdrawiam wszystkich kawalerów, małżeństwa i rozwodników, którzy stołują się u rodziców, a czasem podrzucą im jeszcze dzieci (nie oceniam tego, skoro wszystkim zainteresowanym taki układ odpowiada).

  • karmi(2013-05-24 12:15) Odpowiedz 00

    u profesjonalisty z dużą wiedzą i rozległym doświadczeniem nie ma żadnego znaczenia płeć, tyle że obecnie sporadycznie spotyka się doświadczonych sędziów, zwłaszcza zaś w sądach rejonowych, a to niestety ma ogromny wpływ na wyrokowanie, a tym samym na takie jak tutaj można przeczytac bardzo negatywne opinie społeczeństwa o sądownictwie w Polsce

  • rjaw(2013-05-24 13:55) Odpowiedz 00

    A czy feministki chcą parytetu w zatrudnianiu w sądach (inne instytucje tez by się znalazły np oświata), czy to ma dotyczyc tylko parlamentu i spółek SP?.

  • PRAWNIK(2013-05-24 16:51) Odpowiedz 00

    Marek pisze że "Kobieta czy męszczyzna z doświadczenia wiem, że płeć nie odgrywa tu dużego znaczenia." Czy chodzi tylko o sądy czy też parlament i rząd ? Dlaczego jedynie w sądownictwie jest 90 % kobiet?

  • Konstytuc.(2013-05-23 13:58) Odpowiedz 00

    Nie może być tak ,że jedna władza w państwie opanowana jest w 90 % przez kobiety.

  • Antyfeminek(2013-05-24 19:07) Odpowiedz 00

    Kobiety są gorszymi sędziami, bo kierują się emocjami i są bardzo nerwowe... To nie jest zawód dla kobiet. W sądach rodzinnych proponowałbym składy mieszane...

  • Marek C(2013-05-25 14:38) Odpowiedz 00

    Myślę, że Parlament jest najmniej trafnym przykładem.

  • PRAWNIK(2013-05-25 18:43) Odpowiedz 00

    Dlaczego parlament jest złym przykładem? To jest pierwsza władza i feministki bija się o parytet!

  • bebe(2013-05-27 08:59) Odpowiedz 00

    Dlaczego więcej kobiet w sądach, a mniej w parlamencie? Bo żeby zostać sędzią, trzeba wielu lat nauki, a by dostać się do parlamentu-nie. Kobiety są wytrwalsze, zdolniejsze i rozsądniejsze. Zresztą cudów nie ma -KRS ocenia przecież właśnie kwalifikacje kandydatów na sędziego, płci pod uwagę nie bierze póki co. A że ci lepiej oceniani to przypadkiem kobiety- no cóż...

  • Marek C(2013-05-27 09:03) Odpowiedz 00

    Pani/Pana pytanie można skomentować anegdotą jak warszawscy studenci podkopują się pod Sejm aby ...

  • Nie kręcić(2013-05-27 13:43) Odpowiedz 00

    Chodzi o trrzecią władzę. Czy powinna być w 90 % sfeminizowana !!

  • poldek(2013-05-23 14:40) Odpowiedz 00

    Większość sędziów w Polsce to kobiety. Co ciekawsze , to w białostockich sądach zatrudnieni są same RODZINY, obcy nie ma wstępu!

  • sdgh(2013-05-22 20:40) Odpowiedz 00

    do 12

    Mądrzejsza Magod od Millsa jesteś

  • Grubelek(2013-05-23 08:57) Odpowiedz 00

    Myślę, ze Zibi ująl istotę zagadnienia. Pozdrawiam- kobitka

  • lex(2013-05-22 11:31) Odpowiedz 00

    komentująca nr 4 ma rację, wiele sędzin to dokładnie takie osoby jak opisała. Stanowczo zbyt dużo kobiet pracuje w sądach, nie może być tak że 80% sędziów i 95% urzędników w tej instytucji to kobiety, to już zahacza o jakąś dyskryminację. Popatrzcie na ostatnie powołania sędziów rejonowych: 90% to kobiety.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama