Zdaniem fundacji w ustawie traktującej o postępowaniu z nieletnimi należy w końcu zerwać z wielością procedur regulowanych przez różne akty prawne. Tymczasem nowelizacja nadal opiera się na różnych przepisach.

„Konieczność stosowania wielu procedur budzi wątpliwości już na gruncie przepisów obecnej ustawy. Powoduje to liczne wątpliwości interpretacyjne i niejednolite orzecznictwo w różnych apelacjach” – podnoszą Adam Bodnar i Barbara Grabowska z HFPC w opini do projektu.

Sugerują, że należałoby raczej uchwalić nową autonomiczną procedurę w omawianym zakresie, oderwaną od odwołań do k.p.c. i k.p.k.

Przedstawiciele fundacji wskazują również na szkodliwość zaproponowanych zmian dotyczących obrony z urzędu. Zgodnie z nowelą prezes sądu będzie musiał wyznaczyć nieletniemu obrońcę, jeśli:

● interesy jego i jego rodziców albo opiekuna pozostają w sprzeczności, a nieletni nie ma obrońcy,

● nieletni jest głuchy, niemy lub niewidomy,

● zachodzi uzasadniona wątpliwość, czy jego stan zdrowia psychicznego pozwala na udział w postępowaniu lub prowadzenie obrony w sposób samodzielny oraz rozsądny,

● umieszczono go w schronisku dla nieletnich.

W innych zaś przypadkach prezes sądu uwzględni wniosek, jeżeli udział obrońcy w sprawie uzna za potrzebny, a nieletni lub jego rodzice nie będą w stanie ponieść kosztów wynagrodzenia obrońcy z wyboru bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i rodziny.

„Z powyższego wynika, że dla ustanowienia obrońcy z urzędu nie będzie wystarczająca sama przesłanka niemożności pokrycia kosztów obrony z wyboru, ale będzie wymagana dodatkowo zgoda prezesa sądu, uzależniona od dyskrecjonalnego kryterium – przeświadczenia o potrzebie ustanowienia obrońcy” – czytamy w piśmie.

Jego autorzy krytykują też przepisy umożliwiające orzekanie niektórych środków wychowawczych na posiedzeniu niejawnym bez możliwości udziału nieletniego i jego wysłuchania (art. 32l projektowanego brzmienia u.p.n.).

Etap legislacyjny

Projekt w trakcie konsultacji