Uregulowanie to jest wyjątkiem od reguły określonej w art. 554 kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem nabywca przedsiębiorstwa jest odpowiedzialny solidarnie ze zbywcą za zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa.

Powstaje zatem pytanie, czy wyraźne wyłączenie odpowiedzialności nabywcy przedsiębiorstwa za zobowiązania upadłego oznacza jednocześnie wyłączenie stosowania np. art. 231 kodeksu pracy, który reguluje skutki tzw. przejścia zakładu pracy.

Zgodnie z tym przepisem nabywca zakładu pracy staje się automatycznie nowym pracodawcą pracowników zatrudnionych do tej pory w takim zakładzie pracy. W doktrynie zarysowały się dwie grupy poglądów dotyczące skutków nabycia przedsiębiorstwa od syndyka.

Według jednej grupy nabycie przedsiębiorstwa od syndyka nie powoduje przejścia zakładu pracy z uwagi na pierwotny charakter takiego nabycia (czyli nabycia bez jakichkolwiek obciążeń i bez przejmowania zobowiązań).

Według drugiej grupy poglądów nabycie przedsiębiorstwa od syndyka skutkuje przejściem zakładu pracy na jego nabywcę, który staje się pracodawcą dla pracowników dotychczas zatrudnionych w upadłym przedsiębiorstwie. Taki nabywca jednak nie odpowiada za zobowiązania upadłego związane z kwestiami pracowniczymi. Wstępuje on zatem w prawa i obowiązki dotychczasowego pracodawcy dotyczące przyszłej działalności, a nie przeszłości.

Dotychczasowa praktyka i orzecznictwo Sądu Najwyższego skłaniają się bardziej do tego drugiego stanowiska zakładającego przejęcie pracowników przez nabywcę przedsiębiorstwa.

Warto jednak zaznaczyć, że przejęciu podlegają tylko pracownicy, którzy w momencie nabywania przedsiębiorstwa byli w nim zatrudnieni. Natomiast pracownicy, z którymi syndyk rozwiązał stosunek pracy przed sprzedażą przedsiębiorstwa, nie podlegają już takiemu przejściu.