Obserwacja nie będzie nadużywana

Projekt przewiduje, że maksymalny czas pobytu nieletniego na obserwacji psychiatrycznej może wynosić cztery tygodnie. Tylko na wniosek zakładu leczniczego będzie się go przedłużać na dalszy niezbędny okres, maksymalnie o kolejne dwa tygodnie.

Przy czym na obserwacji będzie można umieścić nieletniego tylko wówczas, gdy dowody już zebrane w sprawie wskazują na wysoki stopień jego demoralizacji bądź popełnił przestępstwo albo przestępstwo skarbowe. Takie rozwiązanie prawnicy uważają za trafne.

– Obserwacja nie będzie nadużywana w sprawach błahych, np. w razie popełnienia wykroczenia przez nieletniego, któremu nie można zarzucić demoralizacji. Umieszczenie w zakładzie leczniczym jest przecież formą pozbawienia wolności i dlatego powinno być stosowane tylko w ściśle określonych przez ustawę, absolutnie koniecznych przypadkach. 

Dwa etapy procesu mogą przedwcześnie wskazywać rozstrzygnięcie

Tym bardziej że obserwacja w zakładzie leczniczym nie jest jedyną metodą umożliwiającą zbadanie nieletniego – zauważa radca prawny Lech Obara z kancelarii Lech Obara i Współpracownicy.

W związku z prowadzeniem obserwacji psychiatrycznej nieletniego resort sprawiedliwości chce nałożyć na sąd dodatkowe obowiązki. W orzeczeniu stwierdzającym potrzebę obserwacji psychiatrycznej sąd musi określić czas i miejsce jej prowadzenia, a przed wydaniem orzeczenia jest zobowiązany wysłuchać nieletniego.

Zdaniem ministerstwa – co zresztą zostało wyraźnie podkreślone w uzasadnieniu projektu – trafna diagnoza stanu psychicznego nieletniego ma znaczenie przy doborze środka wychowawczego lub poprawczego, jaki zostanie wobec niego zastosowany.