To kolejne, po zapowiedzianych wczoraj na naszych łamach, propozycje zmian w ustawie – Prawo upadłościowe i naprawcze. Przygotował specjalny zespół ministra sprawiedliwości złożony z sędziów orzekających w sprawach upadłościowych, syndyków, adwokatów, radców prawnych i ekonomistów, znalazły się również propozycje radykalnych zmian w przepisach o upadłości konsumenckiej.

– Powstał on przy ścisłej współpracy Ministerstwa Gospodarki, Ministerstwa Sprawiedliwości oraz kancelarii premiera – powiedział wczoraj wicepremier Janusz Piechociński.

– W oparciu o rekomendacje zespołu na początku lutego zostaną przygotowane założenia do projektu nowej ustawy upadłościowej, a w marcu będzie już gotowy projekt ustawy, który na pewno wejdzie w życie na początku 2014 r. – dodał minister sprawiedliwości Jarosław Gowin.

Projekt ma ratować dramatyczną kondycję wielu gospodarstw domowych. Od końca marca 2009 r. do końca grudnia 2011 r. sądy ogłosiły tylko 36 upadłości konsumenckich, mimo że otrzymały 1875 wniosków od dłużników, którzy byli osobami fizycznymi i nie prowadzili działalności gospodarczej.

Winą za to, że musieli oddalić pozostałe wnioski, sędziowie obarczają niedoskonałe przepisy ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze, których skuteczności nie poprawiła nawet ostatnia nowelizacja.

W przygotowanej rekomendacji członkowie zespołu zaproponowali wszczęcie procedury oddłużeniowej wówczas, gdy dłużnik ma tylko jednego wierzyciela, np. nie może spłacić dużego kredytu konsolidacyjnego. Obecnie zaś musi mieć co najmniej dwóch wierzycieli.

Eksperci chcą też zmienić definicję niewypłacalności konsumenta, aby za taką uznawać osobę, która utraciła zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, a opóźnienie w wykonywaniu przekracza trzy miesiące.

Obecnie dłużnik staje się niewypłacalny wówczas, gdy nie zapłacił dwóch wymagalnych wierzytelności, bez względu na ich wysokość, przyczyny oraz długość opóźnienia.

W opinii ekspertów upadłość likwidacyjna konsumenta powinna być ostatecznym środkiem zaspokojenia wierzycieli. Dlatego proponują, aby nowy model postępowania oddłużeniowego składał się z trzech etapów.

Pierwszym będzie postępowanie w przedmiocie ogłoszenia upadłości z ewentualną możliwością zawarcia układu na zgromadzeniu wierzycieli.

Drugi obejmie właściwe postępowania upadłościowe prowadzone w celu zaspokojenia wierzycieli, a w trzecim zostanie ustalony i wykonany plan spłaty oraz nastąpi umorzenie reszty zobowiązań.

Układ z wierzycielami dłużnik będzie zawierał pod nadzorem sądu, może nawet wynegocjować z nimi układ z częściową likwidacją swojego majątku i dogadać się, aby pozwolili mu zatrzymać mieszkanie. Do porozumienia stron może dojść na każdym etapie postępowania, nawet już przy likwidacji majątku dłużnika. Tę ostatnią można będzie zawiesić, aby umożliwić upadłemu zawarcie układu z wierzycielami.

Z kolei dla ułatwienia konsumentowi wszczęcia postępowania zostaną złagodzone wymogi formalne wniosku, który musi złożyć. Nie będzie musiał np. posiadać majątku wystarczającego na koszty postępowania. Pokryje je tymczasowo Skarb Państwa.