Zaproponowane w nim zmiany dotyczą pozbawienia dokumentów bankowych oraz dokumentów funduszy sekurytyzacyjnych statusu dokumentów urzędowych, a potrzeba ich wprowadzenia powstała wobec uznania przez Trybunał Konstytucyjny obecnie obowiązującej regulacji za niezgodną z konstytucją.

Co istotne, jest to kolejna próba zmian przedmiotowych przepisów – poprzedni projekt Senatu, po przekazaniu do Sejmu, uległ dyskontynuacji wobec zakończenia kadencji Sejmu.

Wyroki trybunału

Projektowana ustawa dotyczy dostosowania systemu prawa do dwóch wyroków Trybunału Konstytucyjnego:

● wyroku z 15 marca 2011 r. (P 7/09) dotyczącego niezgodności z konstytucją przepisu art. 95 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (Dz.U. z 2002 r. nr 72, poz. 665, ze zm.),

● wyroku z 11 lipca 2011 r. (P 1/10) dotyczącego niezgodności z konstytucją przepisu art. 194 ustawy z 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych (Dz.U. nr 146, poz. 1546 ze zm.).

Trybunał orzekł, że obowiązujące przepisy naruszają art. 2 konstytucji – wyrażający zasadę sprawiedliwości społecznej, art. 32 ust. 1 zdanie pierwsze konstytucji wyrażające zasadę równości oraz art. 76 konstytucji nakładający na władze publiczne obowiązek ochrony konsumentów.

Aktualny stan prawny jest niezgodny ze wskazanymi regulacjami konstytucji w zakresie, w jakim w postępowaniu prowadzonym wobec konsumenta przewiduje nadanie mocy prawnej dokumentu urzędowego księgom rachunkowym i wyciągom z ksiąg rachunkowych banku – w odniesieniu do praw i obowiązków wynikających z czynności bankowych, a także w części, w jakiej przewiduje nadanie mocy prawnej dokumentu urzędowego księgom rachunkowym i wyciągom z ksiąg rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego – będącego rodzajem funduszu inwestycyjnego zamkniętego – który dokonuje emisji certyfikatów inwestycyjnych w celu zgromadzenia środków na nabycie wierzytelności.

Domniemanie prawdy

Istotą problemu jest, że wskazane dokumenty – jako urzędowe – zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilnego stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo poświadczone. Strona, która zaprzecza ich prawdziwości, powinna to udowodnić. Oznacza to, że w sporze sądowym dokumenty sporządzone przez bank lub fundusz są z zasady traktowane jako dokumenty urzędowe i to strona przeciwna – klient banku – musi udowodnić, że powództwo jest niezasadne.

Rozpatrując tę kwestię, trybunał podkreślił, że „choć z prawnego punktu widzenia konsument ma możliwość skorzystania ze wszelkich środków dowodowych, obalających prawdziwość twierdzeń wywodzonych z dokumentu, to jednak w wypadku roszczeń finansowych ewentualne dodatkowe starania, by udowodnić swoje racje, są z reguły iluzoryczne”.

Domniemanie zgodności z prawdą dokumentu urzędowego powoduje bowiem, że jest to najbardziej wiarygodny środek dowodowy, najczęściej mający dla sądu rozstrzygające znaczenie w postępowaniu cywilnym, w tym w postępowaniu o zapłatę roszczeń wynikających z umów oraz innych czynności bankowych.

Nadanie mocy prawnej dokumentu urzędowego ma znaczące konsekwencje praktyczne, ponieważ dzięki temu jest on traktowany jako tzw. dowód zupełny, który ogranicza lub nawet wyłącza stosowanie wobec niego zasady swobodnej oceny dowodów.

Trybunał zwrócił również uwagę, że w analizowanym przypadku mamy do czynienia z przywilejem przysługującym profesjonalnemu podmiotowi w stosunku do nieprofesjonalnego klienta. Tak skonstruowany mechanizm, zdaniem trybunału, wpływa na zaburzenie obowiązującej na mocy konstytucji zasady sprawiedliwości społecznej oraz równości.

Wygoda klientów

Choć orzeczenia trybunału dotyczą niezgodności regulacji jedynie w odniesieniu do konsumentów, proponowany projekt zakłada pozbawienie dokumentów bankowych oraz dokumentów funduszy sekurytyzacyjnych statusu dokumentów urzędowych w ogóle, a nie jedynie wobec konsumentów.

Ta kwestia została stanowczo skrytykowana przez Związek Banków Polskich. Zdaniem ZBP projektowana zmiana zmierza w zupełnie innym kierunku niż ten wyznaczony przez trybunał, a w konsekwencji stanowi działanie przede wszystkim na niekorzyść konsumentów, którzy zdaniem ZBP są głównymi beneficjentami mocy urzędowej dokumentów bankowych.

W praktyce bowiem moc prawna dokumentu urzędowego stanowi również udogodnienie dla klientów banków, którzy często w sporach sądowych – niekoniecznie z udziałem banków – przedkładają dowody w postaci dokumentów bankowych.

Dodatkowo ZBP podkreślił, że zmiany w prawie bankowym wymagają dokładniejszej analizy pozostałych regulacji zakładających, że dokumenty bankowe posiadają moc dokumentów urzędowych. W tym zakresie zdaniem ZBP zaproponowana zmiana jest niewystarczająca, bowiem ogranicza się jedynie do ustawy – Prawo bankowe, ustawy o Banku Gospodarstwa Krajowego oraz ustawy o funduszach inwestycyjnych.

Tomasz Łebek, partner w Kancelarii Prawnej NAVI LEX będącej częścią NAVI GROUP SA