statystyki

Ogródki działkowe: TK uznał, że prawie połowa artykułów ustawy jest niezgodna z konstytucją

11.07.2012, 09:16; Aktualizacja: 11.07.2012, 17:06

- Trybunał Konstytucyjny uznał w środę za niezgodne z konstytucją 24 przepisy liczącej 50 artykułów ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. Zakwestionował ustawowe podstawy funkcjonowania Polskiego Związku Działkowców i jego przywileje.

reklama


reklama


TK zdecydował, że przepisy - poza jednym - stracą moc po upływie 18 miesięcy od ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw. Zdecydowana większość przepisów jest niezgodna z konstytucyjną zasadą demokratycznego państwa prawa oraz zasadami wolności zrzeszania się i równości wobec prawa - orzekł TK.

Trybunał wydał wyrok w pełnym składzie. Zajął się ustawą na wniosek b. pierwszego prezesa Sądu Najwyższego Lecha Gardockiego. Nie uwzględnił wniosku Gardockiego, by uznać ustawę w całości za niekonstytucyjną, ale zakwestionował nawet te z przepisów, które nie zostały wymienione w złożonym dwa lata temu wniosku.

Zdania odrębne zgłosili dwaj sędziowie: Marek Kotlinowski i Andrzej Wróbel. Obecni w sali działkowcy klaskali po uzasadnieniu zdań odrębnych, a gdy Trybunał wychodził z sali, kilka osób krzyknęło "hańba".

Sędzia TK Stanisław Biernat podkreślił na konferencji prasowej po ogłoszeniu wyroku, że wielopunktowa decyzja TK w istocie oznacza poparcie dla idei ogrodów, a sprzeciw wobec monopolu Polskiego Związku Działkowców. Ustawa nie została uchylona w całości, pozostały w niej m.in. pierwsze artykuły ustawy mówiące o idei ogrodów - zaznaczył.

Podkreślił, że artykuły uznane za niekonstytucyjne to przepisy o Polskim Związku Działkowców. "TK uznał, że ustawowy sposób powołania do życia tej organizacji, a nie na podstawie prawa o stowarzyszeniach, i jej pozycja monopolistyczna w stosunku do innych organizacji i właścicieli gruntów są niezgodne z konstytucją" - powiedział sędzia.

Najważniejsze jest zobowiązanie ustawodawcy, by w ciągu 18 miesięcy wydał nową ustawę

W ocenie sędziego Biernata najważniejsze w wyroku jest zobowiązanie ustawodawcy, by w ciągu 18 miesięcy wydał nową ustawę, która w konstytucyjny sposób określi status ogrodów działkowych. "W tych nowych przepisach jest konieczność poszanowania pozycji prawnej działkowców. Trybunał w orzeczeniu wyraźnie rozróżniał przepisy prawne i położenie działkowców od położenia PZD, którego użytkownicy działek są obecnie obligatoryjnie członkami, jeśli chcą na działkach gospodarować" - mówił.

Przepisy podważone przez Trybunał były fundamentem istnienia Polskiego Związku Działkowców. "Z wejściem w życie wyroku, PZD traci podstawę swojego istnienia" - powiedział uzasadniając wyrok prezes TK Andrzej Rzepliński.

Obecnie obowiązujący status PZD narusza zasadę wolności zrzeszania się

Rzepliński, który był sprawozdawcą składu orzekającego, mówił, że obecnie obowiązujący status Polskiego Związku Działkowców narusza zasadę wolności zrzeszania się obywateli. W ustnym uzasadnieniu podkreślił, że działki to istotny segment krajobrazu polskich miast, który w istotny sposób organizuje życie kliku milionów ludzi - głównie starszych, emerytów i rencistów.

Niekonstytucyjne przywileje Polskiego Związku Działkowców (PZD) dotyczą trzech podstawowych sfer: pozycji Związku względem innych organizacji zrzeszających działkowców, sytuacji właścicieli gruntów, na których utworzono ogrody działkowe, oraz stosunków PZD ze zrzeszonymi w nim działkowcami - mówił.

Dodał, że "obywatele powinni mieć gwarancję wyboru formy prawno-organizacyjnej zrzeszania się w zależności od celów, jakie zamierzają realizować". Rzepliński poruszył także sprawę gruntów przeznaczonych dla PZD. Stwierdził, że zagwarantowanie prawne wyłączności PZD dostępu do gruntów przeznaczonych na ogrody działkowe jest sprzeczne z fundamentalną zasadą demokratycznego państwa prawnego.

W nowej ustawie, na której przygotowanie Sejm ma 18 miesięcy, ochroną prawną powinni być objęci w pierwszym rzędzie sami działkowcy, którzy w dobrej wierze, niekiedy od wielu lat, a nawet kilku pokoleń użytkują przyznane im działki w funkcjonujących rodzinnych ogrodach działkowych - zaznaczył Trybunał.

Z dniem opublikowania wyroku, a nie po 18 miesiącach, straci moc przepis nakazujący samorządom i skarbowi państwa nieodpłatne przekazywanie gruntów przeznaczonych pod ogrody wyłącznie Polskiemu Związkowi Działkowców.

Sprzeczne z konstytucją są także przepisy, z których wynika, że PZD jest niezależny w wykonywaniu swych zadań i podlega tylko ustawom, a samodzielność PZD podlega ochronie sądowej. Trybunał uznał za niekonstytucyjne również zapisy pozostawiające do wyłącznej decyzji PZD podział gruntu na tereny ogólne i działki oraz zagospodarowanie rodzinnego ogrodu działkowego. Jedynym wymogiem pozostało, by rodzinny ogród działkowy obejmował co najmniej 50 działek, a działka miała powierzchnię w granicach od 300 do 500 m kw.

TK zdecydował, że niekonstytucyjny jest również artykuł przyznający PZD prawo ustanawiania na rzecz swoich członków prawa bezpłatnego i bezterminowego używania działki i pobierania z niej pożytków. Sprzeciw TK wzbudził też przepis, na podstawie którego przydział działek w rodzinnych ogrodach działkowych należy wyłącznie do Związku, a zasady przydziału określa statut PZD.

Trybunał podważył także artykuły, wedle których na likwidację rodzinnego ogrodu działkowego musi zawsze wyrazić zgodę PZD. Sprzeczny z konstytucją jest także rozwiązanie, na podstawie którego PZD powiadamia właściwą terytorialnie gminę o rozpoczęciu i zaprzestaniu funkcjonowania rodzinnego ogrodu działkowego.

Sędziowie za niekonstytucyjne uznali też przyznanie w ustawie na wyłączną własność PZD urządzeń, budynków i budowli rodzinnego ogrodu działkowego przeznaczonych do wspólnego korzystania przez użytkujących działki i służących do zapewnienia funkcjonowania ogrodu.

Niekonstytucyjne jest też zwolnienie Polskiego Związku Działkowców od opłat i podatków z tytułu prowadzenia działalności statutowej.

Istotny z punktu widzenia samorządów przepis, z którego wynika, że roszczenia osób trzecich do nieruchomości zajętych pod ogrody działkowe mogą być zaspokajane wyłącznie poprzez wypłatę odszkodowania lub zapewnienie nieruchomości zamiennej, a skutki tych roszczeń obciążają właściciela nieruchomości, czyli Skarb Państwa i samorządy, został również podważony przez Trybunał.

Niezgodne z ustawą zasadniczą są też przepisy zobowiązujące organy administracji rządowej i samorządu terytorialnego do wspierania PZD oraz określające jego zadania, jednostki i statut oraz ustawowe prawo do prowadzenie działalności gospodarczej dla realizacji celów statutowych. Niekonstytucyjny jest także przepis o członkostwie w PZD.

Zdaniem TK ochrona praw poszczególnych działkowców, jak i samej idei ogrodnictwa działkowego wymaga, by grunty, na których położone są aktualnie ogródki działkowe, z chwilą wejścia w życie nowej ustawy miały zagwarantowany status gruntów przeznaczonych pod ogrody działkowe. W razie niewykonania we wskazanym terminie orzeczenia, wygaśnie zarówno prawo użytkowania wieczystego, jak i prawo użytkowania gruntów przyznane PZD, a pełnia praw rzeczowych wróci do właścicieli gruntów, na których funkcjonują rodzinne ogrody działkowe - podkreślił Trybunał.

"Trybunał Konstytucyjny stoi na straży konstytucji. Nic nie może być pod przymusem. Nikt nie może mieć monopolu. To nie jest +państwowa agencja działkownictwa+" - powiedział na konferencji prezes TK Andrzej Rzepliński. Ocenił, że w razie gdyby w najbliższych 18 miesiącach parlament nie uchwalił nowej ustawy, prawa działkowców nie zostałyby naruszone. Działkowcy nadal mogliby uprawiać swoje działki, jedynie własność terenu wróciłaby do obecnych właścicieli, czyli samorządów.

W uzasadnieniu wyroku poruszono także kwestię skutków, jakie powstaną w związku z uznaniem ustawy za niekonstytucyjną. Sędzia wskazywał, że wejście w życie wyroku z dniem ogłoszenia powodowałoby, iż stosunki społeczne i gospodarcze w Polsce regulowałaby ustawa "w znacznej mierze wydrążona ze swej treści" przez wyrok, który Trybunał wydał.

Rzepliński uzasadniał decyzję o utracie mocy przez jeden z artykułów z chwilą opublikowania tym, że do czasu wydania nowej ustawy nie można tolerować monopolistycznej pozycji PZD w dostępie do gruntów przekazywanych przez skarb państwa pod nowe ogrody. Otworzy to w praktyce możliwość działania innych stowarzyszeń zrzeszających działkowców - podsumował sędzia sprawozdawca.

Poseł Andrzej Dera, reprezentujący podczas rozpraw Sejm, deklarował, że posłowie zdążą z uchwaleniem nowych przepisów zanim za 18 miesięcy obecne stracą moc w wyniku wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Nowe przepisy będą chronić prawa działkowców, a nie Polskiego Związku Działkowców - zadeklarował Dera. Według niego problem można rozwiązać na podobnych zasadach, jak przepisy obowiązujące dla wspólnot mieszkaniowych.

Sejm musi zagwarantować, by każdy ogród miał osobowość prawną

Według niego Sejm musi zagwarantować, by każdy ogród miał osobowość prawną i żeby władze były wybierane na podstawie ustawy o stowarzyszeniach. "Jedyny problem, który musimy w Sejmie rozwiązać, to w jakiej formie działkowcy mają władać gruntem. Czy tylko w formie użytkowania, dzierżawy, czy własności?" - dodał poseł. Po tym, jak Trybunał zakwestionował monopolistyczną pozycję jednej z organizacji, teraz Sejm musi przywrócić pluralizm instytucji, zachowując ochronę praw i przywilejów działkowców. "Nam chodzi o działkowców i ich prawa będziemy chcieli zachować" - zadeklarował.

Najwięcej zarzutów z wniosku byłego prezesa SN dotyczyło funkcjonowania Polskiego Związku Działkowców. We wniosku do Trybunału Gardocki napisał, że przywileje PZD w stosunku do mienia komunalnego i mienia Skarbu Państwa są nieproporcjonalnie duże. Argumentował, że właściciele, czyli samorząd terytorialny i Skarb Państwa, muszą tolerować faktyczne władztwo PZD nad swoimi gruntami. Nie mogą przeznaczyć terenu wskazanego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, jako ogród działkowy na inne cele publiczne. Nie mają prawa do nawet symbolicznej odpłatności za użytkowanie gruntu przez działkowców, choć ponoszą koszty np. przystosowania terenu do potrzeb ogrodu.

Wyrok Trybunału dotyczy ponad 966 tysięcy działek o łącznej powierzchni ponad 43 tysięcy hektarów (według stanu z początku 2011 r.). Ponieważ działka jest przydzielana rodzinie, przyjmuje się, że z działek korzysta dziś blisko cztery miliony osób.

Trybunał rozpatrywał sprawę 28 czerwca, ale odroczył wydanie wyroku do środy 11 lipca. Ustawę o rodzinnych ogrodach działkowych uchwalono 8 lipca 2005 r. Ustawa była wynikiem obywatelskiej inicjatywy przygotowanej przez PZD.

reklama


Źródło:PAP

Polecane

reklama

  • Starzyk(2012-07-12 01:06) Odpowiedz 00

    Zaraz, jakie "KUMUNISTYCZNE" przepisy? To było uchwalone zaledwie 7 (SIEDEM) lat temu! Gdzie byli wtedy "praworządni" posłowie, senatorowie, sędziowie trybunałów?! Wówczas nikt nie miał pretensji, nikt nie wytykał bubla prawnego, "monopolu czerwonej zarazy", "pozostałości po starym systemie". Ustawy działkowej nie odziedziczyliśmy po PRL - sami ją napisalismy. Jeżeli teraz nie wiadomo o co chodzi, to znaczy, że chodzi o... ;-)

  • *(2012-07-11 13:16) Odpowiedz 00

    ...bo "Bolek" to więzienna maskotka jest :):)

  • emeryt(2012-07-11 13:51) Odpowiedz 00

    W 1947 r była reforma rolna ,państwo przekazało ziemię chłopom.Skoro teraz oddaje się ziemię właścicielom i mamy kapitalizm a państwo oddało lekką ręką ziemie klerowi to nich Trybunał Konstytucyjny orzeknie że reforma rolna była bezprawna i chłopi niech oddadzą ziemie państwu!Ucieszy się Rostowski a w kraju będzie powstanie chłopskie!Oto polska sprawiedliwość społeczna w/g TK i Romaszewskiego.Ten kraj to bezprawie i grabież w majestqcie prawa.

  • Kruk(2012-07-11 13:43) Odpowiedz 00

    Wielu z was to potomkowie miejskich pucybutów i wiejskich fornali. Gdyby nie komuna, wasi dziadkowie, ojcowie i wy sami nie umielibyście pisać i czytać. Wypasalibyście krowy Pana Dziedzica i gęsi na miedzach. Mieszkalibyście pod mostami. Uświadomcie sobie to zanim zaczniecie pluć na Komunę.
    A ogrody działkowe to relikt komuny. Zgadzam się, jest obecnie dużo bezprawia na Ogrodach. Bezprawia popełnianego przez samych działkowców, którzy nie przestrzegają regulaminu. Ale to jest właśnie skutkiem źle rozumianej przez hołotę demokracji.

  • tax-rabarbar(2012-07-11 13:36) Odpowiedz 00

    @Igla i VESEMIR
    dokladnie jak pisze igla art. 15 też.

  • kaj i oj(2012-07-11 13:35) Odpowiedz 00

    Całkiem dobrze to wymyślili, większość działkowców to biedni emeryci, renciści lub osoby na zasiłkach. I ci działkowcy "na utrzymaniu" skarbu państwa odżywiając się zdrowo plonami uzyskanymi z tych ogródków po prostu nie chcą umierać dla chwały "po"czyli ratować budżet państwa. Gdy im się zabierze ogródeczek będą zmuszeni po "świeże warzywko" iść marketu i zapłacić, a jak ich nie będzie stać no to do ziemi-ogródeczka.

  • tax-rabarbar(2012-07-11 13:35) Odpowiedz 00

    @VESEMIR
    nie tak do końca. TK uchylil także art. 17 a to uderzy w działkowców jak cholera!!!

  • igla(2012-07-11 13:19) Odpowiedz 00

    Do Vesemir, wśród przytoczonych uchylonych artykułów jest też art. 15 ustęp 2, który mówi, że to co ja posadziłam i wybudowałam za swoje środki jest moją własnością, a teraz to czyje będzie? Przecież nikt nie dał mi kasy na altankę czy drzewa i krzewy, które posadziłam!!! A zrobiłam to zgodnie z prawem, które obowiązywało, a teraz co prawo działa wstecz???

  • MT(2012-07-11 12:53) Odpowiedz 00

    Oczywiście, że chodzi o to aby gmina sprzedała bez problemu tereny działkowe deweloperom. W tej chwili ogranizacja POD im to uniemożliwia, a gdy pozbędą się działaczy POD będą mieli drogę otwatrą i nie będzie sentymentów, liczy się tylko szmal. A człowiek? No cóż, im mniej będzie emerytów tym więcej kasy w budzecie,więcej dla posłow na diety ( co roku w styczniu podwyzka 500zł) i rząd będzie miał lżej, miejsza dziura budzetowa.

  • josef(2012-07-11 14:01) Odpowiedz 00

    Popieram wypowiedź-komentarz Artura a wypowiedź Bolka jest negatywna jest błędna . Niektórzy działkowicze nie dostali tych działek a odkupili za ciężko zapracowane pieniądze od poprzednich użytkowników i to są starsi ludzie EMERYCI lub RENCIŚCI którzy tu na łonie natury spędzają wolny czas bo nie stać ICH na wczasy. Oczywiście jestem za likwidacją PZD-jest to pozostałość pokomunistyczna i utrzymują działkowicze niepotrzebnych przezesików na stołkach a działkowiczów przekazać pod Samorządy które by pomagały tym ludziom.

  • Misia.(2012-07-11 12:20) Odpowiedz 00

    D O -em.Komuna byla dobra tylko komunisci sie s..wili.

  • Adolfek Hitlerek(2012-07-11 12:18) Odpowiedz 00

    Chodzi o budżet, propaganda Tuska świetnie zadziałała, zielona wyspa -ja pier... jak można być politykiem i pieprzyć takie głupoty z przyklejonym na stałe uśmiechem.
    Plan jest taki:
    - rozbić zrzeszenie działkowców (siła w kupie jak jej nie będzie nie będzie siły)
    - dostosować prawo tak aby spokojnie móc przejmować tereny
    - potem wywalenie działkowców
    - sprzedaż ziemi pod inwestycje
    i w taki oto podstępny sposób państwo zrobi biznes z niczego.

  • Trybunał Konstytucyjny - Trybunał Polityczny(2012-07-11 12:08) Odpowiedz 00

    Machina TK mieli równo ale złodziejską, kwotową dewaloryzacją emerytur się nie zajmie.
    Podobno sądy są "niezawisłe" a szczególnie TK wobec polityków.

    "ludzie starsi, emeryci i renciści. I to tę kategorię osób i ich interesy Trybunał miał na względzie, kontrolując konstytucyjność ustawy"
    Można jedynie mieć nadzieję ,że TK jeżeli w ogóle za sprawę się weźmie to podobnie uzasadni rządowe złodziejstwo.

  • Tec(2012-07-11 11:50) Odpowiedz 00

    Uważam że działki są potrzebne ponieważ stanowią zielone enklawy w zurbanizowanych miastach. A co do deweloperów to ręce opadają jak widzę ich pazerność na jakikolwiek kawałek wolnej przestrzeni. Budują w miejscach dawnych boisk i placów zabaw.

  • do 13: OLA(2012-07-11 11:42) Odpowiedz 00

    Propuje nie przykladać wagi do wpisu niejakiego LEO,
    to lokalna, stała, dyżurna, płatna, polityczna MENDA internetowa.
    I to dla Niego jest najważniejsze, ... a nie interesy emerytów-działkowców.
    P.S.
    MENDA internetowa to żyjatko niesympatyczne, bełkotliwe i upierdliwe...
    Cóż zrobić ...
    "MENDA też stworzenie boże, inaczej żyć nie może" - A.Fredro

  • wiesława(2012-07-11 11:26) Odpowiedz 00

    Nasz oddział PZD działa bardzo sprawnie, mamy toalety, wodę, prąd, czyste alejki. komisje działkowców pilnują aby działkowicze dbali o swoje ogródki.Ponieważ kiedyś miały miejsce kradzieże, wprowadzono ochronę z psem - kradzieże ustały, czujemy się bezpiecznie.Nie stać nas na wyjazdy, tylko te ogródki są naszym wypoczynkiem.Nie rozumiem, komu zależy by odebrać te tereny starszym ludziom, którzy swoja praca i za własne pieniądze doprowadzili je do obecnego stanu>Chcecie wpuscić obcych, aby to wszystko zniszczyli, a my bedziemy za te zniszczenia sami płacic?Nasze działki są na terenie krajobrazowego rezerwatu, sa tu dzikie kaczki,jeże i rożnorakie ptactwo. I to ten teren gmina chce pozyskać? Już część z tego terenu prywatny właściciel sprzedał deweloperowi i gmina wydała na budowę zezwolenie. Mimo, że jesteśmy blisko Jeziorka Czerniakowskiego, ta nowa budowla posiadać ma swoje jezioro!!jestem bardzo zadowolona z pracy naszych działaczy PZD - naprawdę działają na rzecz działkowców i działek. A ja wiem, ze w każdy weekend mam gdzie pójść, nie muszą siedzieć w oknie bloku i oglądać spacerowiczów.I co najważniejsze, dzieci i wnuki mają w ogrodzonym terenie plac zabaw, czystą trawę, kwiaty i drzewa, a pies nie musi w upale leżeć w bloku. Emerytka z rodziną

  • pokrzywdzony(2012-07-11 13:58) Odpowiedz 00

    Rodacy emeryci i renciści wiecie teraz jak zachować się podczas wyborów i na kogo głosować? A tak w ogóle to czy ta komuna jako kraj opiekuńczy była aż taka zła /za wyjątkiem wypaczeń politycznych?/Teraz nie liczy się człowiek tylko polityka i pieniądz.Precz z taki TK.Niech przyjmie nazwę TK polityczny.Zobaczycie co zrobią w sprawie waloryzacji.To złodziejski kraj!!!

  • hitaczi(2012-07-11 14:09) Odpowiedz 00

    O czym wy pleciecie? Nie ma znaczenia kto jest działkowcem ani ilu ich jest, ani kto niby kogo chce załatwić. Prawo traktujące o działkach jest niezgodne z konstytucją. Koniec i kropka. Lamenty są dowodem zacietrzewienia - no bo co, prawo prawem ale wara do grządek, które urządzamy? A ci sami działkowicze pewnie nie raz lamentowali na "jakieś" bezprawie...

  • piki(2012-07-11 11:17) Odpowiedz 00

    Najlepsze rozwiązanie w tej sytuacji to możliwość wykupu tych działek przez ich użytkowników na podobnej zasadzie jak mieszkania komunalne bądź spółdzielcze. Nie widzę innego rozsądnego wyjścia z sytuacji.

  • der(2012-07-11 19:41) Odpowiedz 00

    Dlaczego tak nieśmiało niszczą starych ludzi w Polsce, nie lepiej ich po prostu wystrzelać ? Przecież nie sposób inaczej nazwać głodowe emerytury, niezgodne z prawem waloryzacje emerytur, brak dostępu do lekarzy, afery z receptami no i zabieranie działek. Pewnie i tak coś pominąłem. Jedno jest pewne, już dość takiego rządzenia krajem.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama