Podział niedozwolonych postanowień umownych na branże, wprowadzenie procedury wykreślania przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów klauzul, które stały się nieaktualne w związku ze zmianą prawa, sporządzanie przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów też do wszystkich wyroków uznających postanowienia za klauzule abuzywne – to propozycje wprowadzenia zmian w rejestrze klauzul, o które wnioskuje UOKiK.

Urząd zakończył już konsultacje społeczne w tej sprawie; wzięły w nich udział 42 podmioty reprezentujące m.in. sądownictwo, administrację publiczną oraz pozarządowe organizacje społeczne, zrzeszające zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorców.

– Po przeanalizowaniu uwag, które do nas wpłynęły, przedstawiliśmy propozycje zmian, które wydawały nam się sensowne. Trafiły one do Ministerstwa Sprawiedliwości, które ma inicjatywę ustawodawczą w zakresie kodeksu cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego – wyjaśnia Łukasz Wroński, naczelnik wydziału mediów i usług społeczeństwa informacyjnego w UOKiK.

Nieprzydatny rejestr

Rejestr klauzul niedozwolonych prowadzony przez prezesa UOKiK dostępny jest na stronie internetowej pod adresem www.uokik.gov.pl. Ma on służyć pomocą przedsiębiorcom, którzy tworzą wzory umów czy regulaminy skierowane do konsumentów.

Dzięki temu narzędziu osoby prowadzące firmy mogą sprawdzić, czy w umowach, które zawierają z klientami, nie znalazł się zapis naruszający prawa konsumentów. To bardzo ważne, gdyż stosowanie klauzul niedozwolonych w umowach z konsumentami obarczone jest dotkliwymi sankcjami.

Jeżeli w umowie znajdzie się klauzula wpisana do rejestru, to przedsiębiorcy grozi surowa kara finansowa, sięgająca nawet 10 proc. ich przychodu za zeszły rok. Dlatego też każda osoba prowadząca firmę, której klientami są konsumenci, powinna z dużą uwagą konstruować postanowienia stosowanych przez siebie wzorców, regulaminów czy też ogólnych warunków umów.

Tymczasem, jak wskazują przedsiębiorcy oraz prawnicy, rejestr jest nieprzejrzysty i mało praktyczny, klauzule są zamieszczane w oderwaniu od kontekstu i bez wyjaśnienia, dlaczego zostały uznane za niedozwolone.