Zgodnie bowiem z art. 6881 kodeksu cywilnego (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 ze zm.) za zapłatę czynszu i innych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie. I to niezależnie od ich sytuacji życiowej.

Na problem zwrócił uwagę rzecznik praw obywatelskich w piśmie do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej. Do biura RPO wpłynęły bowiem skargi osób, od których wynajmujący żądają zapłaty zadłużenia, które powstało, kiedy zamieszkiwali wspólnie z głównym najemcą – członkiem rodziny.

Profesor Irena Lipowicz zauważyła, że wskazany wyżej przepis kłóci się choćby z zapisami zawartymi w art. 4 ust. 6 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2003 r. nr 119, poz. 1116 ze zm.). Tam odpowiedzialność pełnoletnich dzieci pozostających na utrzymaniu rodziców i wspólnie z nimi zamieszkujących, z tytułu zobowiązań związanych z zajmowanym lokalem mieszkalnym, została wyłączona.

„(...) rodzaj tytułu prawnego do lokalu nie powinien mieć decydującego znaczenia z punktu widzenia zakresu solidarnej odpowiedzialności zstępnych zamieszkujących z rodzicami” – akcentuje w swym wystąpieniu prof. Lipowicz, zwracając się do ministra Sławomira Nowaka o zajęcie stanowiska w tej sprawie.

Jej zdaniem resort powinien zastanowić się nad wprowadzeniem zmian przepisów w omawianym zakresie. W tym na przykład nad stworzeniem możliwości ukształtowania odpowiedzialności pełnoletnich dzieci zamieszkałych z najemcą w sposób subsydiarny, tj. aktualizujący się dopiero w przypadku niewywiązania się z obowiązku zapłaty przez najemcę.