Kto ma największe szanse dostać się na aplikacje korporacyjne?
Publikacja: 23 lutego 2012, 07:13 Aktualizacja: 23 lutego 2012, 12:11
źródło: ST
Na aplikację najłatwiej zdać prawnikom z Krakowa
Absolwenci prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego byli najlepiej przygotowani do ubiegłorocznego egzaminu na aplikacje adwokacką, radcowską i notarialną - informuje "Rzeczpospolita", powołując się na dane Ministerstwa Sprawiedliwości.
Absolwenci UJ od 4 lat, od kiedy MS przeprowadza swoje analizy, w największym odsetku dostają się na aplikacje korporacyjne.
W 2011 r. w pierwszej trójce znalazły się też uniwersytety: Łódzki i Śląski.
W porównaniu z 2010 r. gorsze wyniki podczas egzaminów osiągnęli absolwenci Uniwersytetu Warszawskiego (w zestawieniu spadli z 2. na 5. miejsce), Wrocławskiego (z 4. na 11.) oraz Gdańskiego (z 5. na 8.).
Lepiej wypadli kończący Uniwersytet Rzeszowski (awans z 11. na 4. pozycję) oraz Śląski (z 6. na 3.).
W zestawieniu łącznym z ostatnich 4 lat dominują wydziały prawa - w kolejności - uniwersytetów: Jagiellońskiego, Łódzkiego, Śląskiego, Gdańskiego i Warszawskiego.
1: ........ z IP: 195.80.148.* (2012-02-24 14:50)
A no bo tam zawsze była największa liczba miejsc i najnizsze czesne...
Sadze,ze gdyby w Polsce wreszcie przyjeto do informacji,ze Polska jest jedynu pamstwem w UE (a nawet na swiecie) gdzie uczelnie publiczne moga pobierac czesne,zdawalnosc bylaby wyzsza...To ich niewyjasniony status powoduje takie ,a nie inne problemy (uczelnie publiczne czy prywatne).
Przypominam,ze w swietle prawa UE sa tylko 2 definicje i jedna KAEDYNALNA ZASADA:
czesne to oplata za studia arbitralnie wyznaczana przez senaty uczelni
opłaty za uczelnie publiczne-to oplata za studia w uczelniach publicznych na terenie UE wyznaczana przez rzad jednolita w skali kraju.
I zasada:na terenie UE w uczelniach publicznych nie mozna pobierac CZESNEGO, NALEŻY pobierac oplaty za uczelnie publiczne (zwane rejstracyjnymi,urzedowymi,administracyjnymi) od kazdego studenta.
Gdyby nie ta fatalna pomylka nauke na wydzialach prawa podejmowalaby znacznie wyzsza liczba studentow,bo jak na razie wynosi ona zaledwie 3,2% wszystkich studentow (drugie miejsce od samego konca...).
Dodac tez trzeba,ze absolwenci uczelnie publicznych maja w UE odrebne cenniki na uslugi,to znaczy znowu urzedowe...co daje dostep do tanszych uslug dla ogolu obywateli.
No,coz...cywilizacja trudno przechodzi do swiadomosci wladz uczelni publicznych w Polsce,a nierownosci i niesprawiedliwosci skrzypi,oj skrzypi...
2: . z IP: 195.80.148.* (2012-02-24 15:09)
dodam,ze nie ma czegos takiego jak uniwerystet publiczno-prywatny ze statusem prawnym uniwersytetu publicznego.
Sprywatyzowac uczelni publicznej (uniwerystetu) nie mozna .Tylko sedziowie polsiego TK maja w tej kwestii inne zdanie .Problem w tym,ze wysoce odosobniony w skali swiatowej, o Unii nie wspomne...
I jeszcze jedno: ua uczelnie publiczne obowiazuje WOLNY WSTĘP we wszystkich panstwach UE.Na prywatne zazwyczaj jest konkurencja swiadectw w Ue.
Znane są terminy zawodowych egzaminów adwokackich, radcowskich i notarialnych w 2012 r.

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.