zaloguj się do e-DGP
statystyki

Zakłóciłeś ciszę nocną? Policja sięgnie po twoje billingi

skomentuj

Sięganie po billingi sprawach o wykroczenia prawnicy porównują ze straszeniem wróbla armatą. Przepisy jednak tego nie zabraniają.

Publikacja: 22 lutego 2012, 07:34 Aktualizacja: 25 lutego 2012, 13:03

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 10

  • 1: Wire z IP: 82.145.208.* (2012-02-22 08:52)

    To, ze przepisy nie zabraniaja nie ma znaczenia, wladza musi dzialac na podstawie prawa, jesli nie ma jakiegos prawa, to nie ma dzialania, zasada co nie zabronione jest dozwolone obowiazuje obywateli nie wladze.

  • 2: !!! z IP: 188.33.132.* (2012-02-22 09:36)

    !!!

  • 3: ooooooooooo z IP: 188.33.132.* (2012-02-22 09:37)

    ooooooooooooo

  • 4: mac z IP: 83.238.208.* (2012-02-22 10:12)

    do wykorzystania dla zainteresowanych - zrzekam się praw autorskich;)
    W pierwszej kolejności wskazać trzeba na art. 49 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który stanowi, że: „zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się. Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony”. Z przepisu tego wynika, że ograniczenie tajemnicy (służbowej, zawodowej) komunikowania się w ustawie musi mieć charakter szczególny i konkretny – musi odnosić się wyraźnie właśnie do tego rodzaju tajemnicy i jednoznacznie wskazywać zakres zwolnienia.
    Tymczasem w sprawach o wykroczenie kwestia zwolnienia od tajemnicy służbowej i zawodowej uregulowana jest wyłącznie w art. 41 § 3 k.p.w, który ma charakter ogólny - dotyczy wszystkich rodzajów tajemnic zawodowych i w ten sposób nie spełnia wskazanych w przytoczonym przepisie Konstytucji kryteriów zwolnienia od tajemnicy komunikowania się.
    Wskazać także trzeba na art. 15 ust. 1 Dyrektywy 2002/58/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 lipca 2002 dotyczącej przetwarzania danych osobowych i ochrony prywatności w sektorze łączności elektronicznej (dyrektywa o prywatności i łączności elektronicznej) (Official Journal L201, 31/07/2002 s. 37), z którego wynika, że państwa członkowskie mogą uchwalić środki ustawodawcze w celu ograniczenia między innymi poufności komunikacji (art. 5 Dyrektywy), gdy takie ograniczenia „stanowią środki niezbędne, właściwe i proporcjonalne w ramach społeczeństwa demokratycznego do zapewnienia bezpieczeństwa narodowego, obronności, bezpieczeństwa publicznego oraz zapobiegania, dochodzenia, wykrywania i karania przestępstw kryminalnych lub niedozwolonego używania systemów łączności elektronicznej”. Powyższa norma został implementowana do polskiego prawa karnego przez wprowadzenie w kodeksie postępowania karnego art. 218 § 1 k.p.k., który przewiduje m.in. obowiązek podmiotów prowadzących działalność telekomunikacyjną do przekazywania niezbędnych informacji na żądanie sądu lub prokurator.
    Sprawy o w wykroczenia po pierwsze w nie dotyczą „przestępstw kryminalnych” o których mowa w powyższej dyrektywie 2002/58/WE, a po drugie także przepis art. 218 k.p.k. nie znajduje w nich zastosowania albowiem nie jest wymieniony wśród przepisów kpk mających odpowiednie zastosowanie w sprawach wykroczeniowych.
    Zauważyć trzeba także, że ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (tekst jedn. Dz. U. 2007 nr 43 poz. 277 ze zm.) w art. 20 c ust. 1 stanowi, że dane identyfikujące abonenta, zakończenia sieci lub urządzenia telekomunikacyjnego, między którymi wykonano połączenia oraz dane dotyczące uzyskania lub próby uzyskania połączenia między określonymi urządzeniami telekomunikacyjnymi lub zakończeniami sieci, a także okoliczności i rodzaj wykonywanego połączenia mogą być ujawnione Policji oraz przetwarzane przez Policję wyłącznie w celu zapobiegania lub wykrywania przestępstw. Jednoznaczne brzmienie przepisu nie pozostawia wątpliwości, iż uprawnienia policji określone tym przepisem związane są wyłącznie z przestępstwami, a tym samym przepis ten nie znajdzie zastosowania w odniesieniu do wykroczeń.
    Wskazać również trzeba, iż nie będzie znajdował zastosowania przepis art. 23 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. 2002 nr 101 poz. 926), albowiem przepis ten przewiduje szerszy dostęp do danych osobowych aniżeli określony w art. 159 ust. 1 pkt 2 ustawy z dna 16 lipca 2004 roku Prawo Telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171 poz. 1800 ze zm.). Natomiast stosownie do art. 5 ustawy o ochronie danych osobowych jeżeli przepisy odrębnych ustaw, które odnoszą się do przetwarzania danych przewidują dalej idącą ochronę niż wynika to z niniejszej ustawy, stosuje się przepisy tych ustaw. Zatem art. 159 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo telekomunikacyjnego wyłącza zastosowanie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych. Zgodnie z treścią cytowanego przepisu prawa telekomunikacyjnego zapoznanie się, utrwalanie, przechowywanie, przekazywanie lub inne wykorzystanie treści lub danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną przez inne osoby niż nadawca i odbiorca komunikatu jest dozwolone tylko wówczas, gdy:
    1. będzie to przedmiotem usługi lub będzie niezbędne do jej wykonania,
    2. nastąpi za zgodą nadawcy lub odbiorcy, których dane te dotyczą,
    3. dokonanie tych czynności jest niezbędne w celu rejestrowania komunikatów i związanych z nimi danych transmisyjnych stosowanego w zgodnej prawem praktyce handlowej dla celów zapewnienia dowodów transakcji handlowej lub celów łączności w działalności handlowej,
    4. będzie to konieczne z innych powodów przewidzianych ustawą lub przepisami odrębnymi.(por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie II SA/Wa 642/05 LEX nr 284465)

  • 5: mac z IP: 83.238.208.* (2012-02-22 10:12)

    W pierwszej kolejności wskazać trzeba na art. 49 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który stanowi, że: „zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się. Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony”. Z przepisu tego wynika, że ograniczenie tajemnicy (służbowej, zawodowej) komunikowania się w ustawie musi mieć charakter szczególny i konkretny – musi odnosić się wyraźnie właśnie do tego rodzaju tajemnicy i jednoznacznie wskazywać zakres zwolnienia.
    Tymczasem w sprawach o wykroczenie kwestia zwolnienia od tajemnicy służbowej i zawodowej uregulowana jest wyłącznie w art. 41 § 3 k.p.w, który ma charakter ogólny - dotyczy wszystkich rodzajów tajemnic zawodowych i w ten sposób nie spełnia wskazanych w przytoczonym przepisie Konstytucji kryteriów zwolnienia od tajemnicy komunikowania się.
    Wskazać także trzeba na art. 15 ust. 1 Dyrektywy 2002/58/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 lipca 2002 dotyczącej przetwarzania danych osobowych i ochrony prywatności w sektorze łączności elektronicznej (dyrektywa o prywatności i łączności elektronicznej) (Official Journal L201, 31/07/2002 s. 37), z którego wynika, że państwa członkowskie mogą uchwalić środki ustawodawcze w celu ograniczenia między innymi poufności komunikacji (art. 5 Dyrektywy), gdy takie ograniczenia „stanowią środki niezbędne, właściwe i proporcjonalne w ramach społeczeństwa demokratycznego do zapewnienia bezpieczeństwa narodowego, obronności, bezpieczeństwa publicznego oraz zapobiegania, dochodzenia, wykrywania i karania przestępstw kryminalnych lub niedozwolonego używania systemów łączności elektronicznej”. Powyższa norma został implementowana do polskiego prawa karnego przez wprowadzenie w kodeksie postępowania karnego art. 218 § 1 k.p.k., który przewiduje m.in. obowiązek podmiotów prowadzących działalność telekomunikacyjną do przekazywania niezbędnych informacji na żądanie sądu lub prokurator.
    Sprawy o w wykroczenia po pierwsze w nie dotyczą „przestępstw kryminalnych” o których mowa w powyższej dyrektywie 2002/58/WE, a po drugie także przepis art. 218 k.p.k. nie znajduje w nich zastosowania albowiem nie jest wymieniony wśród przepisów kpk mających odpowiednie zastosowanie w sprawach wykroczeniowych.
    Zauważyć trzeba także, że ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (tekst jedn. Dz. U. 2007 nr 43 poz. 277 ze zm.) w art. 20 c ust. 1 stanowi, że dane identyfikujące abonenta, zakończenia sieci lub urządzenia telekomunikacyjnego, między którymi wykonano połączenia oraz dane dotyczące uzyskania lub próby uzyskania połączenia między określonymi urządzeniami telekomunikacyjnymi lub zakończeniami sieci, a także okoliczności i rodzaj wykonywanego połączenia mogą być ujawnione Policji oraz przetwarzane przez Policję wyłącznie w celu zapobiegania lub wykrywania przestępstw. Jednoznaczne brzmienie przepisu nie pozostawia wątpliwości, iż uprawnienia policji określone tym przepisem związane są wyłącznie z przestępstwami, a tym samym przepis ten nie znajdzie zastosowania w odniesieniu do wykroczeń.
    Wskazać również trzeba, iż w niniejszej sprawie nie będzie znajdował zastosowania przepis art. 23 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. 2002 nr 101 poz. 926), albowiem przepis ten przewiduje szerszy dostęp do danych osobowych aniżeli określony w art. 159 ust. 1 pkt 2 ustawy z dna 16 lipca 2004 roku Prawo Telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171 poz. 1800 ze zm.). Natomiast stosownie do art. 5 ustawy o ochronie danych osobowych jeżeli przepisy odrębnych ustaw, które odnoszą się do przetwarzania danych przewidują dalej idącą ochronę niż wynika to z niniejszej ustawy, stosuje się przepisy tych ustaw. Zatem art. 159 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo telekomunikacyjnego wyłącza zastosowanie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych. Zgodnie z treścią cytowanego przepisu prawa telekomunikacyjnego zapoznanie się, utrwalanie, przechowywanie, przekazywanie lub inne wykorzystanie treści lub danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną przez inne osoby niż nadawca i odbiorca komunikatu jest dozwolone tylko wówczas, gdy:
    1. będzie to przedmiotem usługi lub będzie niezbędne do jej wykonania,
    2. nastąpi za zgodą nadawcy lub odbiorcy, których dane te dotyczą,
    3. dokonanie tych czynności jest niezbędne w celu rejestrowania komunikatów i związanych z nimi danych transmisyjnych stosowanego w zgodnej prawem praktyce handlowej dla celów zapewnienia dowodów transakcji handlowej lub celów łączności w działalności handlowej,
    4. będzie to konieczne z innych powodów przewidzianych ustawą lub przepisami odrębnymi.(por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie II SA/Wa 642/05 LEX nr 284465)

  • 6: lk z IP: 89.73.8.* (2012-02-22 15:10)

    Komiczny ten artykuył: nie odnosi się porządnie do przepisow, a jedynie magluje do znudzenia jeden wątły wątek.Nie ma też sensu z innej przyczyny: w przypadku zakłocania ciszy nocnej - biling rozmowy jest nikomu do niczego niepotrzebny. W przypadku odmowy przyjecia mandatu za rozmowe przez komorkę - biling tez sie nie przyda, bo rozmowę z tej komorki mogł prowadzic ktoś inny. Potrzebne byłoby NAGRANIE rozmowy, a nie biling. Co za jełopy pisza te telsty!!! Nawet sie nie zastanowią, jak to sie czyta i co przekazują. Widać, ze dobrzy dziennikarze nie mają pracy, a zatrudnia sie tanich pismaków i "redaktorów" bez kwalifikacji.

  • 7: ana z IP: 83.19.140.* (2012-02-22 15:57)

    To jest ta demokracja i wolność w tuskowym państwie prawa?

  • 8: Człowiek z IP: 31.62.82.* (2012-02-23 20:37)

    Ciekawe, czy Policja będzie ściągać bilingi swoich policjantów z wczorajszej awantury w domu dziecka...

  • 9: UKI z IP: 46.112.51.* (2012-02-26 16:16)

    Niestety art. 20c Ustawy o Policji nie pozwala na uzyskanie danych telekomunikacyjnych, które można pozyskać jedynie w przypadku ścigania przestępstw. Więc Policja nie ma prawa uzyskać bilingów w sprawie o wykroczenie!!!

  • 10: sędziuch z IP: 213.134.186.* (2012-02-29 00:55)

    Przyczyna jest troszkę inna i nie trzeba aż sięgać do Konstytucji. Wykaz połączeń telefonicznych uzyskiwany jest w sprawach o przestępstwa na podstawie art. 218 kpk. Natomiast kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia - nie zawiera takiej regulacji a ponadto wskazuje że przepisy kpk stosuje się tylko wtedy, gdy wyraźnie jest to przewidziane - art. 1 kpsw. No i nigdzie nie przewiduje on zastosowania art. 218 kpk zaś wszelkie analogie są niedopuszczalne. Koniec i schluss. Sięganie po bilingi w sprawach o wykroczenia jest możliwe tylko wtedy... gdy sam właściciel telefonu o to poprosi.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter