Do długów spadkowych należą m.in. zapisy zwykłe i polecenia. Ustanowienie zapisu polega na zobowiązaniu spadkobiercy do przeniesienia własności określonej rzeczy, prawa (np. spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu), oznaczonej korzyści majątkowej lub kwoty pieniędzy na wskazaną osobę. Natomiast polecenie polega na zobowiązaniu spadkobiercy przez spadkodawcę do określonego działania albo do powstrzymania się od wykonywania pewnych czynności. Zapisobiorcą może zostać dowolna osoba fizyczna (nawet obca dla spadkodawcy) lub prawna. Spadkobiercy nie mają wyboru: muszą wykonać zapis i polecenie, gdy zostali zobowiązani do tego w testamencie, a spadkodawca wskazał osoby uprawnione do uzyskania korzyści majątkowych.

Należy pamiętać, że obowiązkiem spełnienia zapisu mogą zostać obciążeni zarówno spadkobiercy ustawowi, jak i testamentowi. Gdy osoba obciążona zapisem umrze, zanim go wykona, to wówczas zapisobiorcy przysługuje roszczenie do jego spadkobierców.

Zapisobiorca nie zostaje od razu właścicielem

Nawet gdy rzecz będąca przedmiotem zapisu została w sposób szczegółowy oznaczona, to zapisobiorca nie staje się automatycznie jej właścicielem. Przysługuje mu jedynie roszczenie o przeniesienie własności. Aby jednak rzeczywiście został jej właścicielem, należy sporządzić umowę przenoszącą własność. Gdy spadkobierca nie wykona zapisu, to wówczas zapisobiercy przysługuje roszczenie o naprawienie szkody, jaką z tego tytułu poniósł. Roszczenia o spełnienie zapisu przedawniają się po upływie pięciu lat od dnia, w którym stał się on wymagalny.

Można się bronić przed wykonaniem zapisu

Wprawdzie obowiązek wykonania zapisu jest długiem spadkowym, jednak odpowiedzialność spadkobiercy za zrealizowanie go jest ograniczona jedynie do wartości stanu czynnego spadku (czyli do aktywów spadku). Natomiast gdy spadek odziedziczyło kilka osób, to wówczas ponoszą odpowiedzialność za wykonanie zapisu odpowiednio do wielkości swoich udziałów spadkowych.

Aby nie pomniejszać majątku spadkowego wyprowadzaniem z niego rzeczy przeznaczonych na zrealizowanie zapisów, spadkobierca może się bronić, np. kwestionując zdolność do dziedziczenia zapisobiorcy albo udowadniając, że nie jest on godny dziedziczenia. Na przykład ustanowionego zapisu na swoją rzecz nie otrzyma osoba prawna, która już nie istnieje w chwili otwarcia spadku.

Natomiast osoby obciążone obowiązkiem wykonania zapisu mogą wystąpić do sądu o uznanie za niegodnego dziedziczenia zapisobiorcy, który na przykład dopuścił się umyślnego ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy, podstępem lub groźbą nakłonił go do sporządzenia testamentu, w którym został ustanowiony zapis na jego rzecz, bądź umyślnie ukrył, zniszczył, podrobił testament albo świadomie skorzystał z testamentu podrobionego przez inną osobę.

Z żądaniem uznania zapisobiorcy za niegodnego można wystąpić w ciągu roku od dnia, w którym wnioskodawca dowiedział się o przyczynie niegodności. Nie można tego jednak zrobić później niż trzy lata od otwarcia spadku. Zapisobiorca nie zostanie też uznany za niegodnego wówczas, gdy spadkodawca mu przebaczył.

Zmniejszenie zapisu

Spadkobiercy zobowiązani do wykonania zapisów zwykłych i poleceń mogą się także domagać ich zmniejszenia, w przypadku gdy na przykład mają obowiązek zaspokoić roszczenia z tytułu zachowku. Nie mają jednak prawa samowolnie dokonać takiego zmniejszenia. Sprawy te rozpoznaje sąd, który ma prawo dokonać zmniejszenia proporcjonalnie w stosunku do wartości zapisów i poleceń. Aby ustalić, o jaką sumę trzeba zmniejszyć zapis lub polecenie, najpierw należy określić proporcje między wartością majątku spadkowego (z którego w celu dokonania tych wyliczeń wyłącza się wartość zapisu) a zapisem. Obliczona w ten sposób proporcja wskazuje, o jaką wartość należy zmniejszyć zapis.

O sposobie zmniejszenia zapisów i poleceń pomniejszających wartość masy spadkowej mógł też zadecydować spadkodawca w testamencie, bo na przykład obawiał się, że nie zdąży spłacić przed śmiercią pozaciąganych długów. Ma on prawo, inaczej niż to przewidują przepisy ustawy, określić sposób zmniejszenia zapisów zwykłych i poleceń, na przykład proponując, aby wszystkie obciążenia zostały zmniejszone o połowę bez względu na to, jaką mają wartość. Mógł też wykluczyć możliwość zmniejszania zapisów i poleceń. Decyzja podjęta w tej sprawie przed śmiercią przez spadkodawcę będzie wiążąca dla jego spadkobierców, którym nie będzie wówczas wolno domagać się zmniejszenia zapisów i poleceń. Swoich interesów mogą wówczas bronić tylko w taki sposób, że przyjmą spadek z dobrodziejstwem inwentarza albo odrzucą go. Przyjmując go z dobrodziejstwem inwentarza, będą odpowiadali za długi spadkowe (w tym także za wykonanie poleceń i zapisów) wyłącznie do wartości aktywów spadku. Gdy zapisy i polecenia przewyższą tę wartość, to tej nadwyżki nie będą musieli płacić.

Podstawa prawna

Art. 968 – 981 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).