Kara ograniczenia wolności pozwala na zatrudnienie skazanego przez samorząd i jego pracę na rzecz lokalnej społeczności; Ministerstwo Sprawiedliwości chciałoby zwiększenia liczby takich wyroków do 25-30 proc. - zadeklarował wiceminister Stanisław Chmielewski.
Publikacja: 26 września 2011, 15:52 Aktualizacja: 26 września 2011, 16:11
Wiceminister wziął w poniedziałek w Poznaniu udział w konferencji "Wykonanie kary ograniczenia wolności i roli samorządów lokalnych w procesie readaptacji społecznej skazanych".
Ministerstwo chciałoby, aby kary ograniczenia wolności, zwłaszcza te skazujące na świadczenie pracy na rzecz społeczeństwa, w większym stopniu zastępowały kary więzienia orzekane w zawieszeniu.
W Polsce tylko w 10-15 proc. orzekane są kary ograniczenia wolności, przy około 60 proc. wyroków skazujących na kary więzienia w zawieszeniu.
"Jeżeli skazany otrzymuje karę więzienia w zawieszeniu, to może wyjść z sądu z przekonaniem, że kara go ominęła, jeżeli będzie musiał odpracować karę, to wtedy odczuje jej dotkliwość, a zarazem wykonywana praca daje mu możliwość resocjalizacji" - powiedział podczas konferencji prasowej Chmielewski.
"Ci przestępcy, którzy mają wyroki za ciężkie przestępstwa, muszą być izolowani i trafiać do zakładów karnych"
Kary ograniczenia wolności ze wskazaniem na pracę na rzecz społeczności mogą być wymierzane tylko za przestępstwa o niskiej i średniej szkodliwości społecznej, za które maksymalnie można skazać osobę na pięć lat więzienia.
"Są takie sądy, które osiągają i 30 proc. takich wyroków, ale jest to możliwe tylko przy współpracy z samorządami, które będą znajdowały prace dla skazanych, a sędziowie decydując się na te kary, muszą wiedzieć, że ta kara będzie dobrze wykonana i będzie skuteczna" - dodał wiceminister.
Wyznaczanie kar ograniczenia wolności może też zmniejszyć liczbę osadzonych w zakładach karnych, zwłaszcza tych, którzy zostali skazani np. za prowadzenie samochodów pod wpływem alkoholu.
"Ci przestępcy, którzy mają wyroki za ciężkie przestępstwa, muszą być izolowani i trafiać do zakładów karnych" - zaznaczył wiceminister.
W Wielkopolsce poszczególne gminy czy instytucje społeczne wykorzystują skazanych do robót publicznych przy pracach porządkowych czy rozbiórkowych. Zatrudniający skazanego nie musi mu za pracę płacić, za jego ubezpieczanie płaci Ministerstwo Sprawiedliwości, a nadzorem i kontrolą zajmują się kuratorzy sądowi.
1: CezyT. z IP: 31.60.179.* (2011-09-26 20:49)
CHWALIĆ TUSKOLANDIĘ !!! Niedługo we więzieniach będą lądowali ci, których nie stać na koszty zwykłego postępowania sądowego lub ci co najzwyczajniej w świecie zostali skazani przez E-Śąd dla kasy dla Tuska. Sprawiedliwość w Polsce ma jedną twarz: zgnoić tych co mają jeszcze kilka złotówek, bo jest gdzie sięgnąć do kieszeni, bo przecież bogatym złodziejom nie da się nic zabrać. Bogatych i polityków nie zaprowadza się do E-Sądu, bo przecież nie wypada, Trudno będzie mu coś ściągnąć z majątku, bo wszystko przepisał, zatem i nie ma po co takiego żywić we więzieniu. Co innego rencista: dostanie odpowiednią karę (taką żeby się nie powiesił), a i jeszcze we więzieniu będzie dopłacał za wczasy Kwiatkowskiego. Gdzie ten człowiek i od kogo nauczył się prawa? Czy ktoś mu kiedyś wspomniał o prawach stron i o ochronie prawnej obywateli?
2: łojewski z IP: 80.87.44.* (2011-09-26 21:28)
"Resort sprawiedliwości chce większej liczby kar ograniczenia wolności" WŁADZA WYKONAWCZA oczekuje, sugeruje tzw. WŁADZY SĄDOWNICZEJ (takowa już nie istnieje w III RP) WYROKI KONKRETNEJ TREŚCI. Niech żyje POlska demokracja!
3: newski z IP: 86.63.108.* (2011-09-27 08:25)
skoro teraz sędziwe będą oceniani to ci sędziowie którzy chcąc przypodobać się prokuraturze nadużywają kar pozbawienia wolności powinni być ocenieni najwyżej na trójkę i pozbawieni możliwości awansu.
4: płk. kwiatkowski z IP: 80.87.44.* (2011-09-27 18:01)
"Przypodobać prokuraturze"? pierwsze słyszę :)) teraz będzie trzeba przypodobać się P.O.litykom..:)
5: SSR z IP: 193.238.67.* (2011-12-20 17:52)
A ja bym jeszcze zrobił badanie, w ilu sprawach prokuratura wnosi o ograniczenie wolności. Ile razy je orzekam, zawsze mam wniosek prokuratury o uzasadnienie wyroku, bo chcą kary pozbawienia wolności w zawieszeniu :(
6: zastraszony z IP: 212.182.108.* (2012-02-10 11:14)
od niemal 20 lat mam wrażenie że władza nadaje ogromne przywileje organom ścigania (szczególnie prokuraturze) a przy tym sowite wynagrodzenia, aby w zamian zamykali usta przeciwnikom politycznym i tym co odważą się mówić prawdę. Zapoznajcie się z kk i kpp a zobaczycie ze za samo przyjcie na świat w POlsce można być oskarżonym i skazanym.

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.